
Ministrancki turniej w Opatowie

W Opatowie odbył się finał VIII Diecezjalnego Turnieju Ministrantów w piłce nożnej halowej im. św. Jana Bosko o puchar Biskupa Ordynariusza. Do turnieju finałowego po dekanalnych rozgrywkach dotarło 12 ministranckich drużyn z następujących parafii: Wydrza, Włostów, Zarzecze, Wola Raniżowska, Annopol, Baćkowice, Radomyśl, Św. Jadwigi w Janowie Lubelskim, ojców bernardynów w Opatowie, Podwyższenia Krzyża Świętego w Sandomierzu, Matki Bożej Szkaplerznej w Stalowej Woli i ojców kapucynów w Stalowej Woli. Turniej rozpoczęła Msza święta w kościele ojców bernardynów w Opatowie, podczas której biskup ordynariusz życząc ministrantom dobrej zabawy i zdrowej rywalizacji porównał rozgrywki sportowe do kształtowania charakteru. - Sport uczy wytrwałości i silnej woli w treningach po to, by osiągnąć wyznaczoną metę, podobnie w życiu trzeba się wiele natrudzić, aby dość obranego celu. Trzeba umieć zwyciężać i ponosić porażki tak samo jak w życiu - mówił do ministrantów-piłkarzy biskup Nitkiewicz. Opatowski turniej przebiegał w miłej braterskiej i sportowej atmosferze, a w rywalizacji pierwsze miejsce i Puchar Biskupa Ordynariusza zdobyła drużyna z parafii w Woli Raniżowskiej, drugie miejsce ministranci z Wydrzy zaś trzecie miejsce z parafii w Opatowie. Nagrodę fair play ufundowaną przez ks. Ryszarda Podlewskiego, diecezjalnego duszpasterza ministrantów, przyznano drużynie ministrantów z Włostowa, a najlepszym zawodnikiem wybrano Krystiana Ozgę z Woli Raniżowskiej. - Dziękuję księżom, którzy szczególnie włączyli się w organizację turnieju na szczeblu dekanalnym, dziękuję ojcom bernardynom i władzom lokalnym Opatowa za organizację turnieju finałowego oraz bohaterom, ministrantom, którzy brali udział w turnieju na każdym jego etapie - powiedział ks. Rafał Olszówka, odpowiedzialny za organizację turnieju.
Ks. Tomasz Lis (e-mail)