
Ślęzaki: Modlitwa za zmarłych kapłanów

17 listopada 2007 roku kapłani dekanatu Tarnobrzeg Południe zgromadzili się w kościele parafialnym Wniebowzięcia NMP w Ślęzakach na Mszy Świętej koncelebrowanej ofiarowanej za zmarłych księży pracujących w poszczególnych parafiach. Niektóre z nich mają za sobą długą i bogatą historię, jak choćby w Miechocinie, która istnieje już od XII wieku, a prezbiterium sięga czasów Piastów. Na przestrzeni minionych lat w poszczególnych miejscowościach pracowało wielu kapłanów. Współcześni kapłani, jako ich następcy i kontynuatorzy działań duszpasterskich poczuwają się do obowiązku modlitewnej pamięci. Homilię wygłosił były długoletni miejscowy proboszcz ks. Zygmunt Wawrzyszko. W swoim rozważaniu wyszedł od słów Pisma Świętego o Judzie składającym ofiarę: "Bardzo pięknie uczynił, myślał bowiem o zmartwychwstaniu. Gdyby bowiem nie był przekonany, że ci zabici zmartwychwstaną, to modlitwa za zmarłych byłaby czymś zbędnym i niedorzecznym, lecz jeśli uważał, że dla tych, którzy pobożnie zasnęli, jest przygotowana najwspanialsza nagroda - była to myśl święta i pobożna". Kaznodzieja pracując w Ślęzakach od prawie 40 lat zna dokładnie kapłanów i wydarzenia lokalnego środowiska. Przywołał na pamięć zmarłych współbraci wymieniając przykładowo ks. H. Łągockiego z Nowej Dęby, ks. T. Owsiaka z Tarnowskiej Woli, księży J. Matykę i J. Kaplicę z Chmielowa, L. Rosponda z Miechocina, ojców Mariana i Justyna od Dominikanów z Tarnobrzega.
Ks. Mieczysław Wolanin