Prezentacja artystycznego dorobku grup amatorskich działających w przedszkolach i szkołach, placówkach kultury oraz parafiach, animacja teatralnego ruchu artystycznego wśród dzieci i młodzieży, przekazywanie pozytywnych wartości edukacyjnych i pedagogicznych, możliwość pokazania się szerszej publiczności, a także integracja środowisk, to główne cele Stalowowolskiego Festiwalu Amatorskich Teatrów Dziecięcych i Młodzieżowych "SFAT".
W tym roku Festiwal odbył się po raz czwarty. Zorganizowały go: Stowarzyszenie Opieki nad Dziećmi Opuszczonymi "Oratorium" i parafia Trójcy Przenajświętszej w Stalowej Woli. W przesłuchaniach konkursowych wystąpiło 21 zespołów. Zaprezentowały spektakle zawierające wartości istotne dla człowieka, z których nie tylko młodzi aktorzy, ale także widzowie mogli czerpać nauki. To właśnie przesłanie, jakie niosły, było jednym z elementów branych pod uwagę przy ocenie całokształtu. Liczyły się także: dobór repertuaru, reżyseria, gra aktorów i ogólny wyraz artystyczny.
Przesłuchania konkursowe odbywały się w trzech kategoriach wiekowych: przedszkolaki i uczniowie trzech pierwszych klas szkół podstawowych, uczniowie klas IV - VI oraz gimnazjaliści i młodzież starsza. Popisy młodych aktorów oceniało jury w składzie: Grażyna Janik, Krystyna Wojniak, Maria Hadała, ks. Marek Wiśniewski i Aldona Kokosińska.
W grupie najmłodszych uczestników I miejsce przyznano "Teatrzykowi przedszkolaka" z Przedszkola nr 6 za "Bajkę o smutnym osiołku". W kategorii klas IV-VI najwyżej oceniono "Bajdulę 1" z Publicznej Szkoły Podstawowej nr 12 za spektakl "Przygoda słonia", a wśród najstarszej wiekowo grupy - teatrzyk "Brzydale" za spektakl "Wielki mecz" i zespół "Oratorium" za spektakl "Powrót".
Jury przyznało także nagrody indywidualne, za niezwykłe kreacje ról pierwszoplanowych: Aleksandrze Bielak za rolę Calineczki, Piotrowi Sekulskiemu za rolę księdza w spektaklu "Mój Chrystus połamany" i Pawłowi Kamińskiemu za rolę trenera w sztuce "Wielki mecz".
Maciej Krasoń (TVM Stalowa Wola)