
Prezydent Lech Kaczyński w naszej diecezji

12 maja 2009 roku prezydent Lech Kaczyński podczas jednodniowej wizyty odwiedził trzy miasta diecezji sandomierskiej: Koprzywnicę, Sandomierz i Tarnobrzeg. Wizytę w Koprzywnicy poprzedziła Msza Święta w intencji Ojczyzny oraz rolników i sadowników, sprawowana przez administratora diecezji sandomierskiej bp. Edwarda Frankowskiego przed kościołem Św. Floriana. W wygłoszonej homilii biskup zwrócił uwagę na konieczność troski o Ojczyznę, którą to na przestrzeni wieków w sposób szczególny okazywali ludzie pracujący na roli, żyjąc przy tym w bliskiej więzi z Panem Bogiem. Po Eucharystii przybył prezydent. Swoją wizytę rozpoczął od zwiedzania zabytkowej pocysterskiej świątyni, a następnie przywitał się z przybyłymi na spotkanie mieszkańcami. - Stajemy tutaj przed romańskim ośmiuset letnim kościołem, zbudowanym przez zakon cystersów, którego zasługi dla budowy naszej państwowości są nie do przecenienia - mówił prezydent. - Odróżniam politykę od wiary. Jako katolik, zdaję sobie sprawę, że jest podział na sacrum i profanum. Ale z drugiej strony ten, kto nie docenia roli Kościoła w historii naszego kraju, ten po prostu tej historii nie zna - podkreślił Lech Kaczyński. Zwracając się do rolników i sadowników zapewnił ich o swoim wsparciu, które ma polegać m. in. na powołaniu rady ds. rolnictwa. Podkreślił również, że rolnictwo to nasz główny atut w Unii Europejskiej, który Polska musi wszelkimi dostępnymi środkami rozwijać. O tym, że jest to również główny atut ziemi sandomierskiej przypomnieli sami gospodarze na czele z burmistrzem Miasta i Gminy Markiem Jońcą, ofiarując prezydentowi olbrzymi kosz jabłek.
W Sandomierzu na Zamku Kazimierzowskim, Lech Kaczyński nadał 14 odznaczeń ludziom z naszego regionu, zasłużonym w walce o demokrację przed rokiem 1989. Bez udziału mediów prezydent odwiedził sandomierską katedrę, gdzie uczestniczył w modlitwie prowadzonej przez bp Frankowskiego i zapoznał się z jej historią. Po krótkim zwiedzaniu Sandomierza dotarł na Rynek, by spotkać się z mieszkańcami miasta. - Nigdy jeszcze nie byłem w Sandomierzu, choć wielokrotnie przejeżdżałem tą drogą. Jest piękniejszy niż myślałem - powiedział Lech Kaczyński otrzymując gromkie brawa i zaproszenie burmistrza Jerzego Borowskiego do kolejnej wizyty.
W Tarnobrzegu, na placu Bartosza Głowackiego, głowę państwa w imieniu społeczności miasta przywitał prezydent Jan Dziubiński. - Nie ma oddzielnej Polski wielkich miast i mniejszych takich jak Tarnobrzeg, i nie ma Polski wsi i Polski miast - mówił prezydent RP zwracając się do mieszkańców Tarnobrzega. - Jest jeden 38-milionowy naród. Jest kraj, który ma szansę w Europie właśnie jako kraj jednolity. To nasza siła, z której musimy potrafić korzystać - podkreślił prezydent. Ostatnim punktem wizyty było spotkanie z członkami i Zarządem Regionu "Ziemia Sandomierska" NSZZ Solidarność. Podczas wszystkich spotkań prezydent apelował o udział w zbliżających się wyborach do Europarlamentu, które odbędą się 7 czerwca podkreślając, że jest to duża szansa, aby dzięki wysokiej frekwencji głos Polski był bardziej ceniony w Europie.
Ks. Michał Szawan