
"Noc polskiej wigilii" w Opatowie

Program okolicznościowy zatytułowany "Noc polskiej wigilii" zaprezentowała formacja teatralna "W drodze do Emaus" prowadzona przez ks. Mariana Bolestę i Annę Kotkowską w kolegiacie w Opatowie 28 grudnia 2008 roku. Młodzi wykonawcy obwieścili: "Przyszła znów ta noc. Noc polskiej Wigilii. Noc pachnąca świerkiem, sianem i opłatkiem. Noc, podczas której świat chrześcijański nie śpi. Ta noc przychodzi co roku i przynosi nam wielką radość, zwiastowaną przez Anioła: narodził się wam Zbawiciel!" Następnie licznie zgromadzonych widzów skłonili do refleksji, co dziś znaczy przesłanie tej nocy i czy współczesny człowiek potrafi się jeszcze uradować tą wieścią? Uczynili to przypominając biblijne sceny towarzyszące dramatycznemu narodzeniu Jezusa, by przenieść je w XXI wiek. Józef z brzemienną Maryją nie mają pieniędzy na czynsz za mieszkanie. Zostają więc z niego brutalnie wyrzuceni. Są głodni i proszą zwykłych ludzi o coś do jedzenia, nikt się nad nimi nie lituje. W supermarkecie pełnym produktów spożywczych i klientów nikt nie potrafił dać im kromki chleba. Są traktowani jak żebracy i przeganiani przez straż miejską. Okazuje się, że tak jak dwa tysiące lat temu wciąż nie ma w naszym życiu miejsca dla Dzieciątka. Dwa tysiące lat tęsknimy i szukamy Go, i ciągle gubimy. Dlatego Jezus rodzi się co rok i ogłasza: "Chwała jest Bogu na wysokości i pokój ludziom dobrej woli!" Dlatego Zbawiciel rodzi się w ubogiej stajni, aby każdy mógł do Niego przyjść. Wystarczy otworzyć swe serce, bo w nim pragnie On zamieszkać. Gdziekolwiek się rodzi, miejsce to staje się świątynią. Dlatego w naszym kraju jest zwyczaj, że w dzień wigilijny, przy wzejściu pierwszej gwiazdy wieczornej na niebie, ludzie gniazda wspólnego łamią chleb biblijny, najtkliwsze przekazując uczucia w tym chlebie. Program zakończyła modlitwa: "Panie, dwa tysiące lat od Twego narodzenia, dzisiejszego wieczoru stajemy przy Twoim żłóbku, pełni wdzięczności za wszystkie dary. Za pokój, którym wypełniasz nasze serca, za Twojego Ojca, którego nam przybliżasz, za miłość, którą uczysz nas żyć i przebaczać. Dlatego w ten wieczór, jak co roku, bierzemy do ręki opłatek i pragniemy się nim dzielić". Aktorzy podeszli do wszystkich zgromadzonych widzów w kolegiacie z opłatkiem, by przekazać im życzenia. Program przeplatały kolędy polskie śpiewane wspólnie przez aktorów i widzów. Prezentacji towarzyszyła komputerowa wizualizacja.
Ks. Marian Bolesta (e-mail)