
Wpatrzeni w Krzyż

W Święto katedry św. Piotra Apostoła, w drugi piątek Wielkiego Postu miała miejsce w sandomierskiej bazylice katedralnej kolejna Stacyjna Droga Krzyżowa. Uczestniczyła w niej m. in. wspólnota Wyższego Seminarium Duchownego, siostry Franciszkanki, siostry Jadwiżanki, siostry Służki, księża z dekanatu. Ks. Zygmunt Gil, proboszcz parafii katedralnej, wezwał wszystkich przybyłych na wspólną modlitwę do rozważania męki Pana Jezusa, do rozpamiętywanie tych dzieł, które są dziełami naszego zbawienia i odkupienia, dokonanego przez Jezusa Chrystusa na krzyżu, do pokornego i przepełnionego żalem pochylenia się nad stacjami Męki Pańskiej, idąc za Jezusem Chrystusem śladami Jego krwi, Jego Drogi Krzyżowej.
Rozważania prowadził Legion Maryi pod przewodnictwem diecezjalnego opiekuna duchowego ks. Rafała Cudziły. Modlono się o to, by miłosierny Pan Jezus nauczył ludzi cenić trud życia, każde cierpienie i z miłością dźwigać codzienny krzyż. Aby każda myśl, słowo, działanie podjęte było wyłącznie z miłości do Boga, by ludzkie oczy, usta, serce były miłosierne, a miłosierny Jezus pomnażał w wiernych ufność w miłosierdzie Boże. Proszono Matkę Bożą, by zawsze była przy wiernych, zwłaszcza w cierpieniu, jak była na drodze krzyżowej swojego Syna. Dziękowano Bogu za chrzest święty i łaskę wiary, proszono o jej pogłębienie. - Wpatrzeni w krzyż - znak miłości i zwycięstwa, słuchaliśmy słów naszego Zbawcy, skierowanych do św. siostry Faustyny i wraz z Apostołką Bożego Miłosierdzia uczyliśmy się, jak odpowiadać miłością na nieskończoną miłość Bożą. Okres Wielkiego Postu, szczególnie w trwającym Roku Wiary, niech stanie się okazją do rozmyślań nad ogromem cierpień, jakich doświadczył Chrystus. Tych, którzy w skupieniu i z czcią przeżywali mękę Pańską, Bóg hojnie obdarza błogosławieństwem. Pan Jezus powiedział: Jedna godzina rozważania mojej bolesnej męki większą zasługę ma aniżeli cały rok biczowania się aż do krwi - powiedział na zakończenie nabożeństwa ks. Rafał Cudziło.
Alicja Trześniowska