
Kościoły pod lupą

Drzwi słabej konstrukcji, brak krat w oknach, nieudolnie zamontowane w drzwiach wejściowych śruby łączące drzwi z zawiasami, przestarzała a tym samym, niebezpieczna instalacja elektryczna - to główne mankamenty w kościołach - wynika z najnowszej kontroli przeprowadzonej przez policję, straż pożarną, służbę ochrony zabytków i nadzór budowlany - w obiektach sakralnych powiatu tarnobrzeskiego.
Inspekcja miała na celu sprawdzenie stanu zabezpieczeń świątyń pod względem włamaniowym i pożarowym. Eksperci przyglądali się ponadto ogólnemu stanowi bezpieczeństwa.
- Codziennie sprawdzaliśmy kilka obiektów sakralnych. I generalnie rzecz biorąc kościoły zabezpieczone są prawidłowo - mówi aspirant Tadeusz Gadawski, szef ds. prewencji kryminalnej Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.
- Zdarzały się jednak przypadki, że w bocznych drzwiach był tylko jeden zamek (czasem nawet bez atestu), niektóre drzwi miały wyjątkowo słabą konstrukcję, w niektórych parafiach nie prowadzono dokumentacji utrzymania obiektu. Pojedyncze skrzynki gazowe nie miały kłódek, a więc każdy mógł je otworzyć. Częste uwagi dotyczyły problemów z instalacją elektryczną - relacjonuje aspirant Gadawski.
Zdaniem inspektorów księża przyjmowali komisję życzliwie, dziękowali za ujawnienie usterek, które w nawale pracy duszpasterskiej, niestety umknęły.
Bogusław Opała, naczelnik Wydziału Kontrolno-Rozpoznawczego Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu poinformował, że pomiary urządzeń elektrycznych pod względem pożarowym należy przeprowadzać nie rzadziej niż raz na 5 lat, zaś urządzeń odgromowych raz na 6 lat. Wszystko, co może się zapalić, nie może się znajdować w odległości mniejszej niż 0,5 metra od instalacji piorunochronnej. Dotyczy to głównie krzewów i winorośli, zarastających ściany i dachy obiektów.
- Warto pamiętać, że w obiekcie sakralnym jedna gaśnica przypada na 100 metrów kw. powierzchni - twierdzi Bogusław Opała. - Zalecamy stosowanie gaśnic proszkowych 4 kg z proszkiem gaśniczym A,B,C wyposażonych w manometr. Gaśnice należy przede wszystkim umieścić w zakrystii oraz na chórze.
Grażyna Głaz ze Służby Ochrony Zabytków w Tarnobrzegu przypomina natomiast, że trzeba chronić najbardziej newralgiczne miejsca obiektu sakralnego: wejście do kościoła, na strych, wieżę, chór. Trzeba chronić indywidualnie najcenniejsze dzieła sztuki. I profesjonalnie zabezpieczyć świątynię przed włamaniem, stosując alarmy elektroniczne, solidne zamknięcia i kraty w oknach. Trzeba też zabezpieczyć elementy systemu alarmowego przed celowym zniszczeniem lub neutralizacją. Wreszcie właściwie sporządzona dokumentacja kościelnych dóbr kultury (zdjęcia z opisem), ma podstawowe znaczenie w przypadku ich utraty.
Mariusz Bobula