
Assistance św. Krzysztofa w rytwiańskiej Pustelni

Ponad 300 pojazdów poświęcono podczas zorganizowanego po raz pierwszy festynu promującego zasady bezpieczeństwa na drogach. Atrakcją imprezy był pokaz umiejętności i techniki służb ratunkowych. Festyn rozpoczęła Msza św. w pokamedulskiej świątyni w intencji kierowców oraz wszystkich uczestników ruchu drogowego. Przewodniczył jej ks. Krzysztof Barański, proboszcz parafii w Wiśniowej, który w kazaniu mówił o rozważnym, umiejętnym i bezpiecznym korzystaniu ze współczesnych środków komunikacji. Kaznodzieja podkreślił, że przede wszystkim dużo zależy od przygotowania i odpowiedzialności kierującego pojazdem, w myśl przysłowia "strzeżonego Pan Bóg strzeże". Po Eucharystii, ks. Wiesław Kowalewski, kapelan policjantów w towarzystwie komendanta staszowskiej Policji poświęcił ustawione na parkingach pojazdy (samochody, motocykle i rowery). - Festyn ma oczywiście wymiar religijny. Wezwanie św. patrona, modlitwa i woda świecona, w wymiarze duchowym dają nam poczucie bezpieczeństwa, bo to "Pan nas prowadzi i strzeże". Dodatkowa oprawa inscenizacji wypadku i pokazu udzielania pomocy, uświadomić nam, że na brawurę i nieodpowiedzialność nawet św. Krzysztof nie da rady. Na drodze potrzebna jest wyobraźnia, roztropność i umiejętność przewidywania - powiedział ks. Wiesław Kowalewski. Właściciele dostali okolicznościową naklejkę na poświęcony pojazd a kierowcy o imieniu Krzysztof zostali wyróżnieni mandatem zaufania. Następnie odbyły się inscenizacje i pokazy działania służb ratunkowych w sytuacji wypadku drogowego: gaszenia płonących pojazdów, akcji ratunkowej wymagającej wyciagnięcia ofiar wypadku z rozbitego samochodu, udzielania pierwszej pomocy, działań służb policyjnych i dochodzeniowych. Dla najmłodszych uczestników festynu zorganizowano liczne konkursy i zabawy. Nagrody ufundowali m.in.: wojewoda świętokrzyski Bożentyna Pałka - Koruba, PZU i firma Blachy Pruszyński. Dla gości klasztorna kuchnia przygotowała specjalne smakołyki, w tym. "podpłomyki kamedulskie". Z uwagi na duże zainteresowanie festyn będzie kolejne edycje - zapowiedział ks. Wiesław Kowalewski.
Ks. Tomasz Lis (e-mail)