
Trwa porządkowanie zalanych kościołów

Do czterech kościołów parafialnych i jednej kaplicy dojazdowej wdarła się woda podczas powodzi, która w ubiegłym tygodniu dotknęła diecezję sandomierską. Jej dotkliwe skutki trwają do dziś. W wyniku tragedii ucierpiały następujące świątynie: Matki Bożej Królowej Polski w prawobrzeżnej części Sandomierza, Matki Bożej Częstochowskiej w Tarnobrzegu Sobowie, Św. Gertrudy i św. Michała Archanioła w Tarnobrzegu Wielowsi oraz Świętej Rodziny w Trześni, gdzie również została zalana jedna z kaplic dojazdowych oraz cmentarz. W tarnobrzeskiej Wielowsi od żywiołu ucierpiał również klasztor sióstr dominikanek, a także cmentarz parafialny.
W większości ze świątyń woda już ustąpiła i rozpoczęło się ich porządkowanie. W kościele parafialnym w Tarnobrzegu Sobowie, od wczoraj do świątyni, która jest systematycznie porządkowana, można już dostać się suchą nogą. Sprawowane są już także Msze święte, gdyż woda ustąpiła prawie ze wszystkich mieszkań w tej dzielnicy Tarnobrzega. Do kościoła w Wielowsi natomiast można dotrzeć od głównej drogi prowadzącej od strony Tarnobrzega. Jak poinformował ks. Kazimierz Hara, sprawowanie Mszy świętych najprawdopodobniej zostanie wznowione w najbliższą niedzielę, po przeprowadzeniu najpilniejszych prac porządkowych. W niedzielę Zesłania Ducha Świętego, Eucharystia z udziałem ok. 200 powodzian odprawiona została na suchym lądzie, przy krzyżu znajdującym się na ul. Sobowskiej. W Trześni również woda opuściła parafialną świątynię, podobnie jak zalaną kaplicę dojazdową. Proboszcz parafii ks. prał. Marian Kondysar, zwraca się z prośbą do wolontariuszy o pomoc w ich porządkowaniu, gdyż sytuacja mieszkańców parafii jest ciągle bardzo trudna.
Woda niestety ciągle znajduje się w dolnym kościele Matki Bożej Królowej Polski w Sandomierzu. Ten stan trwa nieprzerwanie od środy 19 maja. Kapłani z parafii sprawują Msze święte przed Domem Kultury, na tzw. osiedlu Huta, które uchroniło się przed dramatem powodzi.
ms