Swoje pierwsze tournée po Francji, a drugie zagraniczne odbył w dniach 24 czerwca - 4 lipca br. Sandomierski Chór Chłopięco-Męski "Hosanna". Po raz pierwszy młody chór małych śpiewaków wyjechał do Włoch w roku 2003 i podczas tego wyjazdu mógł nie tylko koncertować, ale i spotkać samego Ojca Świętego Jana Pawła II. Tym razem celem podróży była Francja, a dokładnie miasto Nantes. Zanim chór dotarł celu dał dwa udane koncerty w potężnej katedrze w Bourges słynącej ze średniowiecznych witraży oraz w pobliskiej miejscowości Saint Doulchard, gdzie był szczególnie ciepło goszczony przez merostwo oraz Towarzystwo Polsko-Francuskie. W drodze do Nantes chór miał okazję zwiedzać cudowne zamki nad Loarą. Kolejne występy chóru przyniosły wiele satysfakcji wykonującym i słuchającym. W miejscowości wypoczynkowej nad Oceanem Atlantyckim Le Fenouiller chór został uhonorowany medalem tegoż miasta. Mer tej miejscowości, zaznaczył, że jest to dopiero trzecia organizacja polska otrzymującą ten medal.
Zwiedzanie Nantes połączone było z koncertami. Niezwykle przyjemnym akcentem podczas tych koncertów były spotkania z turystami z różnych państw Europy. Plakaty wykonane przez zaprzyjaźniony chór z Nantes zaprosiły nie tylko mieszkańców tego miasta ale i przypadkowych zwiedzających. W kościele św. Krzyża (Ste Croix) chór bisował wiele razy, zaś z wielkim sercem francuscy słuchacze przyjmowali śpiewy wykonywane w ich języku nagradzając wielkim brawami.
Po czterech latach pracy chór "Hosanna" od strony muzycznej "stoi na własnych nogach". Składa się on z czterech głosów (sopran, alt, tenor, bas) zaś wspomagany jest przez zawodowych muzyków: mgr Dorotę Rypinę (pianino, organy) oraz kwartet smyczkowy w składzie: Paulina Wąsik (skrzypce), Katarzyna Dudek (skrzypce), mgr Katarzyna Janas (altówka), mgr Beata Roman (wiolonczela). W sposób szczególny chór jest wdzięczny Przedstawicielom chóru z Nantes: pani Danucie Laissy oraz panu dyrygentowi Louis-Marie Burgevin. Należy również podkreślić wspaniałomyślność Rady Miasta Sandomierza oraz burmistrza Jerzego Borowskiego, którzy wspomogli finansowo ten wyjazd.
Ks. Tadeusz Mierzwa