60 osób zginęło, a blisko 3 tys. 600 zostało rannych - to bilans wypadków przy pracy w historii gigantycznego niegdyś przedsiębiorstwa - Kopalnie i Zakłady Przemysłu Siarkowego "Siarkopol" w Tarnobrzegu, powstałego w 1962 r. Ofiary upamiętnia pomnik, usytuowany przed siedzibą KiZPS, odsłonięty i poświęcony przez bp. Edwarda Frankowskiego 25 kwietnia br.
Uroczystości rozpoczęła Msza święta w kościele św. Barbary w Tarnobrzegu (patronki górników), celebrowana przez bp. Frankowskiego Po Eucharystii pracownicy "Siarkopolu" oraz zaproszeni goście udali się do Machowa na odsłonięcie pomnika. W jego centrum znajduje się figura Chrystusa w geście błogosławieństwa, a po bokach: logo "Siarkopolu" i symbole górnicze. Bryła monumentu przypomina nieco trzy półkoliste okna. Autorem projektu jest ks. Adam Kamiński, wikariusz parafii św. Barbary w Tarnobrzegu, zaś wykonawcą Jerzy Krzysztoń, artysta rzeźbiarz z Krakowa.
Przez pierwsze 10 lat funkcjonowania "Siarkopolu", rocznie liczba liczba wypadków przy pracy regularnie przekraczała 200, a ofiar śmiertelnych było od 1 do 5. Najtragiczniejszy był rok 1969, kiedy wydarzyły się 253 wypadki, w efekcie których zginęło 5 pracowników. Od roku 1972, statystyki zaczęły się wyraźnie poprawiać. W latach 80. tych, ilość wypadków w przemyśle tarnobrzeskiego zagłębia siarkowego nie przekraczała rocznie 100, choć liczba śmiertelnych zdarzeń nie zmieniała się. W 1985 r. zginęło 4 osoby, rok później dwie, a w 1987 r. znów 4.
Mariusz Bobula