
Bal dobroczynny wsparciem dla zdolnych a ubogich

W Sandomierzu odbył się I Bal Dobroczynny zorganizowanym przez Caritas. Miał on na celu promowanie ogólnopolskiego programu Skrzydła, który obejmuje pomocą materialną uzdolnione dzieci i młodzież z ubogich rodzin.
Wspólną zabawę zainaugurował biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz, który podkreślił, że na balu spotkali się ludzie dobrego serca, którzy chcą być razem i wspólnie czynić dobro. Pierwszy taniec staropolskiego Poloneza zaprezentowali wychowankowie Ośrodka Rehabilitacyjno-Edukacyjnego Radość Życia. Uczestnicy imprezy spotkali się ze stypendystami Skrzydeł. Uczennica gimnazjum Kinga Tomczyk oraz student Jakub Przytuła opowiedzieli o swoich osiągnięciach, które zawdzięczają mecenatowi. - Ten bal dedykowany jest przede wszystkim naszym darczyńcom, którzy przez 20 lat wspierali i wspierają nasze działania i inicjatywy, które realizujemy na rzecz ubogich i potrzebujących. Chcemy także promować program Skrzydła, który niesie pomocy młodym i zdolnym ludziom, którzy często nie mogą rozwijać sowich talentów ze względów materialnych - powiedział ks. Bogusław Pitucha, dyrektor sandomierskiej Caritas.
W dotychczasowym udziale w programie Skrzydła sandomierska Caritas objęła pomocą 60 dzieci. W tym roku w biurze Caritas złożono 50 podań, z prośbą o pomoc z tego programu. Organizacja nie ma wystarczających środków, na udzielenie wsparcia tylu osobom, dlatego liczy na wsparcie dobroczyńców ofiarodawców. Małgorzata Łuczak, właścicielka jednego z pensjonatów w Sandomierzu wspiera program Skrzydła od kilku lat. - To projekt godny uwagi, można wybrać konkretną osobę, której się pomaga i widzieć, w jaki sposób wykorzystywane są przekazane pieniądze - powiedziała M. Łuczak.
Ks. Tomasz Lis (e-mail)