
Chcą, by w centrum ich życia był Jezus

Dzień skupienia moderatorów wspólnot dla dzieła Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa Króla królów i Pana panów odbył się w kościele Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata w Sandomierzu 20 lutego 2011 roku. W spotkaniu uczestniczył biskup pomocniczy Edward Frankowski, o. Jan Mikrut CSsR opiekujący się duchową formacją wspólnot dla Intronizacji, ks. Jan Młynarczyk - proboszcz parafii Matki Bożej Królowej Polski w Sandomierzu, ks. Tadeusz Nowek SAC - proboszcz parafii Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela, Ewa Nosiadek - założycielka pierwszej krakowskiej wspólnoty dla Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa i moderatorka wszystkich wspólnot oraz animatorka Ewa Rokoszewska z Tarnobrzega.
O. Jan Mikrut w konferencji dla moderatorów wspólnot przypomniał, że intronizacja jest to oficjalne i społeczne uznanie najwyższej władzy Serca Jezusowego nad rodziną chrześcijańską, uznanie Pana Jezusa za jedynego Króla nas, naszej rodziny, narodu i jednoczesne oddanie się Jego Najświętszemu Sercu. Ewa Nosiadek rozwinęła temat:, Życie i przesłanie sługi Bożej Rozalii Celakówny wzorem dla wspólnot intronizacyjnych, zachęcając do modlitwy o wyniesienie na ołtarze tej Bożej apostołki. Mówiła też o zasadach budowania w parafii Wspólnoty dla Intronizacji NSPJ Króla królów i Pana panów.
Zwieńczeniem spotkania była Msza święta koncelebrowana, której przewodniczył bp Edward Frankowski. W homilii bp Frankowski podkreślił, że Sandomierz jest dlatego miastem królewskim, bo jego królem jest Chrystus i Jego nieskończenie miłujące serce, które chce królować w sercach, rodzinach naszych i w całej naszej społeczności. - Dlatego potrzebna jest intronizacja, czyli postawienie Pana Jezusa na pierwszym miejscu. Jeśli postawimy Go na pierwszym miejscu, wszystko inne będzie na właściwym miejscu. Jeśli myśli nasze, wola, serca, będą skierowane na Pana Jezusa, to w Jezusie będziemy się zgadzać, wzajemnie spotykać, to w Jezusie będzie nasze zjednoczenie, a gdzie jest jedność, tam jest moc i zwycięstwo - tłumaczył biskup.
O rozwój wspólnot w diecezji zaapelował zaangażowany w dzieło intronizacji redemptorysta o. Jan Mikrut: - Wspólnoty do Dzieł Intronizacji Najświętszego Serca Pana Jezusa gromadzą ludzi, którzy to rozumieją i którzy chcą, by w centrum ich życia był Jezus w tajemnicy Serca, dlatego rodzina i życie społeczne ma być objęte tą wielką tajemnicą Serca. Ale to za mało. Pierwszym do wypełnienia poleceniem Pana Jezusa jest: Bądźcie mi świadkami. Wspólnoty dla Intronizacji powstają dlatego, że ludzie chcą coś w tym dziele zrobić: w życiu osobistym, rodzinnym i społecznym, by Pan Jezus był na pierwszym miejscu. Kiedyś Pan Bóg będzie o to pytał o to, co zrobiłeś - stwierdził o. Mikrut.
Alicja Trześniowska