
Jeszcze się Polska o nas upomni

...Jeszcze się Polska o nas upomni.... Wierni, Niezłomni, Nieprzejednani to tytuł uroczystości poświęconej Żołnierzom Wyklętym, uczestnikom antysowieckiej i antykomunistycznej partyzantki, zorganizowanej z okazji III Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Zamku Kazimierzowskim w Sandomierzu. W spotkaniu wzięli liczny udział uczniowie sandomierskich szkół ponadgimnazjalnych, którzy mieli tu możność poznawania historii powojennej Polski, wielkiej ofiary dla Ojczyzny złożonej przez Żołnierzy Wyklętych, uczestnicząc w maratonie filmowym oraz oglądając wystawę plakatów. Podczas maratonu zaprezentowano filmy: Tajny współpracownik, Pseudonim Anoda, Inka 46 - ja jedna zginę, Śmierć Rotmistrza Pileckiego. W podziemiach zamku zainscenizowano celę przesłuchań i katownię, wyposażaną w prawdziwe rekwizyty z epoki, zawieszono zdjęcia osadzonych na sandomierskim zamku żołnierzy niepodległościowego podziemia - wśród nich byli bardzo młodzi ludzie, w uczniowskim wieku.
- Chcieliśmy jako organizacja młodzieżowa przybliżyć uczniom losy Żołnierzy Wyklętych nie tylko poprzez ich uczestnictwo we Mszy św. czy uroczystości na cmentarzu, ale także tu, w zamku, gdzie ludzie byli wiezieni przez UB, skazywani na wieloletnie więzienie i niejednokrotnie na karę śmierci, by przenieśli się choć na chwilę w tamten powojenny czas i poczuli to, co czuli wtedy ich rówieśnicy. Oczywiście, nie stosujemy takich metod jak ubowcy, ale staramy się robić wrażenie, żeby każdy z tych młodych ludzi zapoznał się z historią z innej strony - nie tylko wyłącznie z plakatów, książek - powiedział Adam Bidas, dowódca sandomierskiej Jednostki Strzeleckiej Strzelec 2018 Sandomierz im. 2 pp. Legionów Armii Krajowej, organizatora uroczystości we współpracy z Muzeum Okręgowym. Jak podkreślił dowódca, zamek jest szczególnym miejscem, gdzie tego rodzaju uroczystość jest wskazana. Uczy ona głębszego spojrzenia na najnowszą historię Polski, wczucia się w klimat tamtej rzeczywistości, szacunku do ludzi, ukazuje, jaka była cena naszej wolności. - Żołnierze podziemia niepodległościowego ponosili ofiary swego życia, podobnie jak powstańcy styczniowi, wiedząc, że walka nie ma perspektyw, nie przełoży się na dobro narodu. Dzisiejsze spotkanie pokazuje też, że Polska przez okres stalinowski cofnęła się o co najmniej 200 lat w sensie politycznym, gospodarczym, rozwojowym - stwierdził bryg. Adam Bidas. - Obserwowałem młodzież, która wychodziła z sali przesłuchań - widać było na ich twarzach głębokie przeżycia - dla niektórych tak wielkie, że nie potrafili powiedzieć słowa. Przenosili się w klimat, kiedy ich rówieśnicy byli nie na pozorowanych, ale prawdziwych przesłuchaniach - podkreślił ks. dr Marek Kozera, kapelan sandomierskich strzelców.
Uroczystość zakończyła się przemarszem młodzieży strzeleckiej i szkolnej na Cmentarz Katedralny, złożeniem kwiatów, zapaleniem zniczy na symbolicznej mogile pułk. Wiktorowskiego, dowódcy 2 pp. AK, zamordowanego przez UB, oraz modlitwą za Żołnierzy Wyklętych.
Alicja Trześniowska