
Poetycki uśmiech brata Urbanka

"Ironiczny uśmiech ciszy" to piąty tomik poezji brata Lesława Urbanka, którego promocja odbyła się w filii Miejskiej Biblioteki Publicznej przy ulicy Siedlanowskiego w Stalowej Woli. Zakonnik-poeta jeszcze niedawno sprawował swą posługę kapłańską w Klasztorze Braci Mniejszych w Rozwadowie. Wieczór poezji rozpoczął się występem uczniów z Państwowej Szkoły Muzycznej w Stalowej Woli. Postać brata Lesława Urbanka przybliżyły Anna Garbaczowa oraz Bożena Marczewska-Przybylska, animatorki spotkań poetyckich w Stalowej Woli. Obszerną a zarazem fachową analizę literacką twórczości poety przedstawiła dr Zofia Brzuchowska z Uniwersytetu Rzeszowskiego. Poezję brata Lesława Urbanka można zawrzeć w dwóch określeniach: luksus i klęska samotności - mówiła Zofia Brzuchowska. - Język dokumentuje pospolitość doświadczenia. Zauważyć można duże wyczucie dramatu naszej współczesności, nędzy moralnej. Wiersze brata oddają pogłębiający się dramat egzystencjalny. Z drugiej strony nie brakuje w tej poezji poczucia humoru.
Piąty tomik poezji brata Lesława Urbanka a zarazem piąty rok działalności literackiej to nie wszystkie osiągnięcia tego skromnego zakonnika. Pochodzący z Korczyny na Podkarpaciu brat Lesław, zadebiutował w 1998 r. tomikiem "Kto wie". Swoje wiersze publikował między innymi w "Gościu Niedzielnym", "Sztafecie", "Nowinach", sopockim "Toposie". Wiersze były tłumaczone na język włoski i szwedzki. Swoją przygodę z literaturą rozpoczętą w rozwadowskim klasztorze kontynuuje obecnie w Wołczynie, gdzie aktywnie działa na rzecz lokalnej społeczności. Prowadzi kółko poetyckie dla dzieci. Ponadto brat Lesław jest laureatem nagrody miasta Rzeszowa, niedawno otrzymał odznakę "Zasłużony Działacz Kultury".
Jadwiga Zynwala