Strona główna Czytelnia
Instytucje diecezjalne



BiskupiKuria DiecezjalnaSąd BiskupiStrona główna
• Bp sandomierski Krzysztof Nitkiewicz
• Bp pomocniczy Edward Frankowski
• Bp senior Wacław Świerzawski
• Kancelaria Kurii Diecezjalnej
• Wydziały Kurii Diecezjalnej
• Diecezjalne rady i komisje
Caritas Diecezjalana
(Strona własna)
Wiadomości
Kalendarium
DekanatyParafie
• Wyszukiwarka parafii
Sanktuaria 
Uczelnie i szkołyDomy rekolekcyjne
i domy kultury
Media diecezjalneMuzeum Diecezjalne
• Wyższe Seminarium Duchowne
• Instytut Teologiczny
• WZNoS KUL Stalowa Wola
• WZPiNoG KUL Stalowa Wola
• Katolickie Liceum i Gimnazjum
w Sandomierzu

• Katolickie Liceum i Gimnazjum
w Ostrowcu Świętokrzyskim

• Katolickie Gimnazjum i Liceum
w Stalowej Woli

• Katolickie Przedszkole i Szkoła
Podstawowa w Ostrowcu Św.

• Rodzina szkół imienia Jana Pawła II
• Centrum KEiFC Quo vadis w Sandomierzu
• Ośrodek TiFCh Augustianum w Radomyślu
• Ośrodek Formacyjny w Tarnobrzegu
• Dom Formacyjny w Gorzycach
• Katolicki Dom Kultury w Sandomierzu
• Katolicki Dom Kultury Arka w Racławicach
• Ośrodek Formacji Liturgicznej Zawichost
• Ośrodek Pomocy w Kryzysach Fundacji
Powrót w Zawichoście

• Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach
• Relaksacyjno-Kontemplacyjne Centrum
Terapeutyczne SPeS w Rytwianach
• Diecezja Sandomierska w Internecie
• Gość Niedzielny
• Kronika Diecezji Sandomierskiej
• Niedziela
• Studia Sandomierskie
Dom Księży Emerytów
Katolickie Centra Pomocy Rodzinie
Wydawnictwo Diec.
i Drukarnia
(Strona własna)
Fundacja "Serce bez granic" (Strona własna)
  

» CZYTELNIA » WYKAZ WEDŁUG AUTORÓW (111)   
M E N U

Według autorów

Według tytułów

Wyszukiwanie

Nowości wydawnicze



Główna Indeks



Nr strony



Wyszukiwarka ...




Ks. prof. dr hab. Zdzisław Janiec

Komunikacyjna rola obrazu w liturgii

Wstęp

Szczególną rolę komunikacyjną w Kościele odgrywał obraz, począwszy od oszczędnych fresków w rzymskich katakumbach i w domus ecclesiae w Duras Europa nad Eufratem, poprzez bogate mozaiki Rawenny i Rzy­mu, aż po malarstwo ścienne, witrażowe, tryptyki gotyku i koloro­wy barok.

Pragnienie człowieka do komunikowania przez wyrazy artystyczne[1] jest poświadczone od najdawniejszych czasów. Epoki paleolitu sięgają niektóre graffiti przedstawiające rośliny, zwierzęta i myśliwych, znajdują­ce się w grotach od Uralu po Atlantyk. Te wyobrażenia świadczą nie tylko o umiejętnościach obserwowania i kreślenia rzeczywistości przez człowie­ka paleolitu, ale można je uważać za symboliczny kodeks przyjmowany podczas magiczno-religijnych ceremonii[2].

Należy zauważyć, iż w świadomości ludzi różnych epok, zwłaszcza okresu średniowiecza, obraz był traktowany jako uobecnienie kogoś lub czegoś[3]. Zgodnie z założeniami filozofii neoplatońskiej znaki obrazowe oznaczały i zarazem komunikowały rzeczywistość niewidzialną. W potocz­nym rozumieniu obraz zastępował osobę. Nie przywiązywano wagi do rzeczywistego podobieństwa, albowiem prawdziwa rzeczywistość, zgodnie z teorią neoplatońską była niewidzialna.

Obraz przynależy do liturgii. Jego istnienie w liturgii ma swoje uzasadnienie w tajemnicy Wcielenia Boga, a wynika z wkroczenia Chrystusa w świat ludzkich zmysłów. Dzięki temu Chrystus stał się dla świata komunikatywny[4].

Ze względu na immanentne cele formalne, obraz uzyskiwał siłę oddziaływania jako medium komunikacji ze światem transcendentnym[5]. Uwzględniając ten (niewidzialny) wymiar należy postawić pytanie, na czym polega komunikacyjna rola obrazu w liturgii? By na to pytanie odpowiedzieć trzeba rozważyć następujące wątki:

1. Obraz chrześcijański komunikuje misterium wiary

2. Obraz religijny to komunikacja realizmu, idealizmu i symbolizmu

3. Komunikatywne funkcje obrazu

I. Obraz chrześcijański komunikuje misterium wiary

1. Święci Ojcowie w tajemnicy Chrystusa, Słowa Wcielonego, widzieli „obraz niewidzialnego Boga” (Kol 1,15) i podstawę czci wizerunków. To właśnie „Wcielenie Syna Bożego zapoczątkowało ową «ekonomię» obra­zów” (KKK 1159)[6]. Od dogmatu o Wcieleniu po wyraz artystyczny. „Kto zobaczył Mnie, zobaczył Ojca” (J, 14, 9). Chrześcijaństwo włącza się w nurt judaizmu, przyjmując na początku odrzucenie sztuki jako mogącej prowa­dzić do bałwochwalstwa. Bardzo szybko jednak żydowska koncepcja po­została przezwyciężona, ponieważ rodził się nowy sposób pojmowania sztuki w świetle Wcielenia.

W świecie żydowskim zakaz posługiwania się obrazami był związany z niemożliwością przedstawienia Boga[7]. Natomiast religia chrześcijańska wierzyła, że w Jezusie z Nazaretu wcieliło się Odwieczne Słowo. Bóg uczynił widzialnym swój obraz w ludzkim obliczu Jezusa, a zatem dał człowiekowi możliwość doświadczenia tego, co niewidzialne. Obraz dla chrześcijanina stanowi sposób komunikacji Wcielenia, będąc jednocześnie wyrazem tajemnicy wiary[8].

Ten rodzaj języka można zastąpić werbalnym językiem Pisma święte­go: Słowa. Zachodzi ścisła komunikacja pomiędzy Słowem a obrazem artystycznym, w którym ten ostatni służy jako pomoc i podstawa zrozu­mienia i modlitwy. Istnieje niejako nieustanne odbicie między Słowem a obrazem. Słowo komunikuje Boga, a obraz potwierdza Jego Wciele­nie[9]. Dokonuje się to poprzez komunikację życia Jezusa, Jego cierpień i przez to, że Bóg, Słowo, stał się Człowiekiem i przez Niego dokonuje się zbawienie świata[10].

2. Zasadniczym zadaniem obrazu chrześcijańskiego jest komunikacja wiary. Obraz ma komunikować z Bogiem i przybliżać treści zawarte w Biblii oraz tradycji[11]. Nadto winien komunikować i uobecniać wyda­rzenia, które przedstawia, podobnie jak księga Ewangelii, która uobecnia słowa i wydarzenia z życia Jezusa. W Ewangelii to uobecnienie następuje przez słowo, natomiast w obrazie przez linie, kolory, napisy. Na przykład, na ikonie napis nie jest zwykłym podpisem, znakiem rozpoznawczym, lecz środkiem komunikującym istotne treści. Obraz przypomina obecność Bo­ga, Chrystusa, Bogarodzicy i postaci świętych, uobecnia wydarzenia bib­lijne lub z życia świętych[12]. Obraz jest niejako oknem, poprzez które chrześcijanin widzi oczyma wiary świat nadprzyrodzony. Obraz jako przedmiot kontemplacji komunikuje człowieka wierzącego z rzeczywistoś­cią niedostępną w kategoriach naturalnych[13]. Świat nadprzyrodzony jest uchwytny w innych wymiarach, aniżeli świat naturalny, widzialny. Te ka­tegorie ikonografia wypracowała przy pomocy takich środków malarskich, jak: symbolika kolorów i światła, aureole świętych itp. Te elementy mają pokazać, że obraz przedstawia inny świat niż materialny. Jest to świat nadprzyrodzony, w którym przebywa Bóg i Jego święci[14].

3. Chrześcijański obraz uczy postawy modlitewnej, prowadząc do spot­kania z Bogiem. Ukazuje świętych, którzy zjednoczeni z Bogiem trwają na modlitwie. Celem obrazu jest pomóc człowiekowi w jego wewnętrz­nej przemianie i nawiązaniu modlitewnej komunikacji z Bogiem. Święty Jan Damasceński pisze: „obraz jest kanałem łaski, nie w sensie sakra­mentu, lecz w takim znaczeniu, w jakim rozumie się rzeczy poświęcone. Komunikuje miejsce teofanii i łaski, uświęca miejsce, w którym się znajduje”[15].

4. Warto zaznaczyć, iż od roku 726 do roku 843 dwór cesarski w Kon­stantynopolu sprzeciwiał się obrazom. Obrona świętych obrazów przeciwko ikonoklazmowi - wspierana przede wszystkim przez wspól­noty monastyczne - potwierdziła nieodwołalnie głęboką komunikację istniejącą między wiarą a sztuką. W tych bolesnych dziejach umocniła się świadomość, że obraz-ikona powinien komunikować Chrystusa w Jego dwóch naturach: boskiej i ludzkiej. Ta uwaga, podstawowa dla sztuki wschodniej, nie objęła jednak sztuki zachodniej[16]. Aż do upadku Cesarstwa Bizantyjskiego na rzecz Turków (1453 rok) między Zachodem a Wschodem istniała zasadnicza harmonia w sposobach wyrażania sac­rum. Jednakże w Europie rozpowszechnianie się zakonów i ich naucza­nie wprowadziło żywsze zwrócenie uwagi[17] na emocje i naturę. Rów­nież i sposób przedstawiania świata natychmiast się zmienił. Zaczęto go postrzegać w trójwymiarowej przestrzeni, jako nieograniczony. Kulminacyjny punkt tej koncepcji doprowadził do wykorzystania linearnej perspektywy, czyli zbieżności wszystkich linii w jednym punkcie central­nym, symetrycznym do oka obserwatora. Przedstawianie światła natu­ralnego nadal natomiast zachowało znaczenie symboliczne - jako Boże­go światła, które oświeca scenę i jest wyrażone za pośrednictwem pro­mieni, które pochodzą z nieograniczonej przestrzeni. Nasilono poszuki­wania tonu kolorów, które - oświetlone Bożym światłem - nabierają szczególnej żywości[18]. Od tej chwili można uważać, że sztuka chrześci­jańska zaczyna łączyć trzy podstawowe koncepcje: realizmu, idealizmu i symbolizmu[19].

II. Obraz religijny to Komunikacja realizmu, idealizmu i symbolizmu

1. Pod pojęciem realizmurozumie się konkret historyczny życia Jezusa, związany przede wszystkim z bólem i cierpieniami, jakie przeżył podczas swojej męki. Także przedstawienie życia męczenników potrzebuje swego rodzaju realizmu z powodu koniecznej prawdziwości, jakiej należy prze­strzegać. Jednocześnie obraz chrześcijański komunikuje Boże piękno, a zatem - w szczególny sposób musi się odnieść do przedstawiania ikono­graficznego oblicza i ciała Jezusa. Cały ten realizm powinien zawierać piękno idealne, właściwe boskiej naturze Jezusa.

2. Z kolei idealizmokazuje się konieczny do komunikowania obecności Boga we Wcieleniu, by przypominać, że Jezus w męce w pełni objawił oblicze Boga. Idealizm realizuje się widzialnie w obrazie chrześcijańskim poprzez estetyczne poszukiwanie form i uważną harmonię stylistyczną, które mają na celu przede wszystkim doskonałe oddanie piękna oblicza i ciała Jezusa. Sztuka chrześcijańska jest rodzajem modlitwy, jaką wierny może się posługiwać kontemplując ją, ale w niej nie wyczerpuje się prag­nienie Boga. Obraz jako droga do Boga - a zatem jako głoszenie Boga -ma treść symboliczną.

3. Symbolizmjest trzecią podstawową cechą obrazu. Niekiedy pojawia się w bardziej oczywisty sposób, innym zaś razem ukrywa się za alegoriami i bardzo złożonymi symbolami. Fuzja realizmu, idealizmu i symbolizmu w obrazie chrześcijańskim służy do ożywiania go w każdej jego części, czyniąc z niego przedmiot medytacji, modlitwy i kultu, a zarazem żywe świadectwo i komunikację orędzia chrześcijańskiego[20].

III. Komunikatywne funkcje obrazu

1. Funkcja kontemplacyjna

Poprzez formy i wyrażenia podpadające pod zmysły obraz chrześcijań­ski przygotowuje komunikację modlitewną z Bogiem. Wyraz artystyczny prowadzi do kontemplacji i w konsekwencji do kultu Boga. Najbardziej znaczącym w tym względzie przykładem jest ikona wschodnia - fundamen­talny nośnik modlitwy. Sztuka bizantyjska przedstawia bowiem przylgnie­cie tego, co ludzkie do tego, co Boskie. Przez nią wierny, któremu pomaga ona w kontemplacji, może dokonać komunikacji od tego, co widzialne do tego, co niewidzialne. Inaczej zachodnia tradycja artystyczna, która nie zawsze uprzywilejowywała funkcję kontemplacyjną sztuki, pozostawiając więcej miejsca na aspekt dydaktyczny sztuki [21].

2. Funkcja komunikacyjna

W dziejach chrześcijaństwa istnieje potrzeba komunikacji prawd wiary. Kościół na Zachodzie przyjął ze Wschodu zwyczaj posługiwania się obra­zami. Już święty Grzegorz Wielki pisał w roku 596 do biskupa Marsylii - Serenusa, że „obrazy powinny być używane w kościołach, by analfabeci kontemplując je, mogli czytać przynajmniej na ścianach to, czego nie mogą wyczytać z książek”[22].

Z kolei święty Tomasz z Akwinu podaje potrójny powód umieszczania obrazów w kościele i wykorzystywania ich podczas liturgii. Pierwszy to nauczanie analfabetów, którzy mogą się z nich uczyć, jak z książek, drugi to utrwalanie w ludzkiej pamięci tajemnicy Wcielenia i budującego przykładu świętych, a trzeci to wzbudzanie wzruszeń, które powstają na wskutek komunikacji wizualnej i akustycznej z rzeczami, które się widzi i słyszy[23]. Jako doskonały przykład na komunikację obrazów może posłużyć następujący fakt. Kiedy reformatorzy niszczyli obrazy i kładli akcent na „słowo Boże” objawione w Biblii, Kościół katolicki w oparciu o dokumenty Soboru Trydenckiego podkreślał stanowczo owoc­ność i skuteczność obrazów w komunikacji z Bogiem. Warto przypomnieć, iż w katolickiej ewangelizacji obu Ameryk wielką rolę odegrały rozdawane ludziom święte obrazy, czyli estampitas. Bo choć tubylcza ludność nie mogła pojąć teologii, jaką przekazywali misjonarze hiszpańscy czy portu­galscy, to rozumiała jasno wymowę obrazów, które ukazywały życie i śmierć Zbawiciela, poniesioną na krzyżu z miłości do ludzi, dla ich zbawienia. Obrazy przedstawiały też Matkę Boga w niebie, wstawiającą się za nimi. Najważniejszy okazał się wizerunek Pani z Guadalupe, który doprowadził osiem milionów Meksykańczyków do Kościoła[24].

Kościół posługuje się świętymi obrazami nie tylko w pobożności pry­watnej, jak to czyni Kościół Wschodni, ale wykorzystuje je nadal jako nieodłączny element kultu, poprzez który uczestnik liturgii nawiązuje szczególną, interpersonalną komunikację z Bogiem[25].

3. Funkcja dydaktyczna

Obraz jest narzędziem, który pozwala człowiekowi na szybkie i natych­miastowe przyswojenie sobie treści chrześcijańskich. Jest to ważne na wszystkich płaszczyznach nauczania. Od pierwszych, najprostszych sta­diów aż po uczenie złożonych tematów teologicznych, które domagają się wyższego przygotowania ze strony wiernych. Ta komunikatywna funk­cja obrazu utrwaliła się już od VI wieku, kiedy to święty Grzegorz Wielki wypowiedział się w obronie obrazów stwierdzając, że ten, kto nie ma wykształcenia i nie może czytać książek musi mieć możliwość nauczenia się spoglądając na obraz. Obrazy posłużyły jako księga ubogich - Biblia Pauperum - do bezpośredniego komunikowania. Takie jest główne zna­czenie cyklów mozaikowych i malarskich wykonywanych wewnątrz koś­ciołów i katedr, miejsc spotkania wszystkich wiernych[26].

Dziś mass media skazały nas na „kulturę obrazu”, stąd również liturgia w komunikacji orędzia zbawczego nie może sprowadzać się tylko do „liturgii słowa”[27]. Globalnie pojęta liturgia z jej symbolami, muzyką i śpiewem, może mieć istotny wkład w komunikację wiary współczesnemu człowiekowi. Funkcjonowanie dobrze przeżywanej liturgii polega przede wszystkim na tym, by oddziaływała na świadomość uczestników zgroma­dzenia. W dzisiejszej liturgii akcent winien zatem padać nie tylko na proklamowane słowo, ale powinno się w niej pojawić coś, co można oso­biście doświadczyć przez: śpiew, muzykę, znak, symbol czy obraz. Jednym słowem, liturgia winna się zespolić z współczesną „erą obrazu”, by mogła stać się miejscem komunikacji zbawczego orędzia. Oznacza to, że liturgia powinna być bardziej komunikatywna[28].

W niej bowiem dokonuje się spotkanie człowieka wierzącego z żyjącym Panem. Korzystanie w liturgii ze sztuki i obrazów, które są językiem zrozumiałym zwłaszcza dla młodych uczestników, jest w dobie mass me­diów koniecznością[29].

Jak wskazano wcześniej, liturgia posoborowa zwróciła szczególną uwa­gę na komunikację obrazów, podkreślając przy tym, iż „wystrzegać się jednak trzeba zbyt wielkiej ilości wizerunków w kościołach, a ich rozmie­szczenie winno być takie, by nie budziło zdziwienia ludu chrześcijańskiego i nie hołdowało mniej właściwej pobożności” (por. KL 125). Nadto obrazy powinny rozbudzać pobożność całej wspólnoty wiernych (por. OWMR 318)[30], czyli poprawnie komunikować zbawcze treści[31].

Również Katechizm Kościoła Katolickiego wiele miejsca poświęca „świętym obrazom” (nr 1159-1162). Świętym wizerunkiem, który nazywa „ikoną liturgiczną”, jest przede wszystkim przedstawienie Chrystusa, które ukazuje nam odbicie niewidzialnego i niepojętego Boga: „Niegdyś Bóg, który nie ma ani ciała, ani twarzy, nie mógł absolutnie być przedstawiany na obrazie. Ale teraz, gdy ukazał nam się w ciele i żył wśród ludzi, mogę przedstawić na obrazie to, co zobaczyłem z Boga [...]. Z odsłoniętym ob­liczem kontemplujemy chwałę Pana”[32]. Za pośrednictwem obrazu ikono­grafia chrześcijańska komunikuje orędzie ewangeliczne, które Pismo świę­te opisuje za pośrednictwem słów. Dlatego obraz i słowo wzajemnie się wyjaśniają. Stąd Katechizm Kościoła Katolickiego tłumaczy, iż kontempla­cja świętych obrazów w świątyni i podczas liturgii, połączona z medytacją słowa Bożego i śpiewem liturgicznym, należy do harmonii znaków spra­wowanej liturgii. W ten sposób uobecnione misterium komunikuje serca wiernych kształtując ich życie (por. KKK 1162).

Potrzebą chwili staje się dzisiaj komunikowanie wiernym nauki Koś­cioła, potwierdzonej przez sobory ekumeniczne[33] i zawartej w Katechiz­mie Kościoła Katolickiego o kulcie świętych wizerunków (por. KKK 1159-1162). Nauczanie Kościoła przypomina o wizerunkach następujące stwierdzenia:

- są one ikonograficznym językiem orędzia ewangelicznego,

- są świętymi znakami, które - podobnie jak znaki liturgiczne - mają w swej treści Chrystusa, są pamiątką naszych świętych braci, którzy nadal uczestniczą w zba­wianiu świata, a z którymi jesteśmy zjednoczeni podczas celebracji sakra­mentalnej,

- są pomocą w modlitwie, dzięki której komunikujemy z Bogiem,

- są bodźcem do naśladowania,

- są formą katechezy, dzięki której lud jest pouczany i komunikowany o wierze[34].

Na koniec warto podkreślić, iż najdoskonalszy obraz artystyczny[35] nigdy nie zastąpi dotykanego obrazu mentalnego, który jest znaczącym środkiem komunikowania i poznania. „Obraz należy uważać za ożywiany przez bóstwo, jest on podkładem do medytacji i środkiem pomocniczym do jej realizacji[36].

Zakończenie

1.Obraz w liturgii odgrywa nie tylko rolę dekoracji, ale jest przede wszystkim artystyczną formą komunikacji treści wiary i znakiem obecności sprawowanego świętego misterium. Zatem święte wizerunki komunikują rzeczywis­tość wiary[37].Zadaniem świętego wizerunku, jak podkreśla Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii, nie jest przede wszystkim dostarczenie przyjemności estetycznej, lecz wprowadzenie w misterium. Czasem jednak aspekt este­tyczny staje się czymś najważniejszym, a wówczas obraz przyjmuje funkcje raczej „tematu” artystycznego, a nie nośnika przekazu duchowego”[38].

2. Obraz religijny winien spełniać rolę mistagogii, wprowadzając w życie sakramentalne[39].

3. Obra­zy spełniają przede wszystkim funkcję kultową i liturgiczną. Obraz ma prowadzić do Boga i komunikować treści zawarte w Piśmie świętym oraz w tradycji[40].

Przy tej komunikacji należy uwzględnić cechy realizmu, idealizmu i symbolizmu oraz funkcje kontemplacyjne i dydaktyczne obrazu.



[1] Zob. G. Faliani, red. Orientamenti dela arte sacra dopo il Vaticano II, Bergamo, Italia 1969; D. Menozzi, La Chiesa e le immagini, I testi fondamentali sulle arti figurative dalle origini ai nostri giorni, Cinisello - Balsamo 1995; H. Pfeiffer, Ľ immagine di Cristo nell’ arte, Roma 1986; E. Sendler, L’icona, Immagine dell’ invisibile, Elementi di teologia, estetica e tecnica, Milano 1985.

[2] Salviucci Insolera, Arte e sacro, w: La comunicazione il Dizionario di scienze e tecniche s. 54.

[3] R. Knapiński, Vera effigies - zagadnienie prawdziwości i autentyczności wizerunku świętego, „Anamnesis” 11:2005 nr 40, s. 129-130.

[4] B. Nadolski, Wprowadzenie do liturgii, Kraków 2004,s. 97.

[5] R. Knapiński, Vera effigies…, s. 130.

[6] Zob. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Dyrektorium o pobożności ludowej i liturgii (dalej cyt. DPLi L), 2003 nr 238.

[7] Zakaz czynienia obrazów istniał dlatego, że Bóg jest czystym duchem i nie mając podobieństw ani wyobrażenia podobnego do cielesnej rzeczywistości, nie można Go było przedstawiać człowiekowi za pomocą żadnego obrazu, bez nieuniknionego popadnięcia w grzech bałwochwalstwa. Święty Jan Damasceński tłumaczył w swoich mowach obronę obrazów, że dla Żydów zakaz Boga, by nie czynić żadnych posągów, istniał wyłącznie po to, by dzieł sztuki nie czcić jako bóstwa. To, że jest to poprawna interpretacja poświadcza też archeologiczne odkrycie, które miało miejsce w 1932 w Dura Europos (Syria) synagogi z freskami przedstawiającymi wyobrażenia zaczerpnięte z Pisma świętego, a sięgające około połowy III wieku po Chrystusie, zob. Salviucci Insolera, Arte…, s. 55.

[8] Od zarania chrześcijaństwa można spotkać w prymitywnych miejscach grzebania zwłok, np. w katakumbach rzymskich, olbrzymią różnorodność obrazów, które służyły ukazywaniu i komunikacji wiary. Kwiaty, ptaki, zwierzęta wielbiły dobroć stworzenia. Z tego okresu odnajdujemy również święte symbole i sceny z mitologii oraz Biblii. Wiele z ówczesnych malowideł ukazywało Chrystusa i Apostołów. Widać na nich również sceny odnoszące się do sprawowania Eucharystii, na przykład obraz Ostatniej Wieczerzy w Capila Greca z II wieku. Wizerunki te w całej swej katolickości były komunikowaniem wiary, por. H.R. Armstrong, Przekaz wiary za pośrednictwem sztuki, „Communio”(dalej cyt. Com.) 31:2002 nr 5, s. 99.

[9] Salviucci Insolera, Arte…, s. 55.

[10] Tamże, s. 57.

[11] P. Evdokimov, Prawosławie, Warszawa 1986, s. 227.

[12]J.Czerski, Boska liturgia Św. Jana Chryzostoma (Wprowadzenie liturgiczno-biblijne do liturgii eucharystycznej Kościoła Wschodniego), Opole 1998, s. 48.

[13] G. Galitis, G. Mantzaridis, P. Wiertz, Glauben aus dem Herzen, Eine Einführung in die Orthodoxie, München 1987, cyt. za: Czerski, Boska liturgia św. Jana Chryzostoma…, s. 48.

[14] M. Queno, L’Icône fenêtre sur Absolu, Paris 1987, s. 199-200, cyt. za: Czerski… , s. 48.

[15] Tamże,s. 49-50.

[16] Salviucci Insolera, Arte…, s. 56.

[17] Z początkiem XVI wieku w Europie Północnej rozprzestrzeniła się nowa forma ikonoklazmu, która dodatkowo świadczyła o ścisłym związku istniejącym między wiarą a sztuką. Najpierw Luter, a potem Kalwin i Zwingli mocno krytykowali współczesny im Kościół, któremu zarzucali mocne rozluźnienie życia religijnego. Ich krytyka dotykała nie tylko różnych tematów teologicznych, ale doprowadziła też do unicestwienia funkcji sztuki chrześcijańskiej. Konieczność wyeliminowania wszelkiej formy artystycznej potwierdzali tym, że obrazy wykonywano z bogactwem i wyszukanym gustem. W ciągu niewielu lat złupiono wiele kościołów i zniszczono liczne dzieła sztuki. Ponownie tak jak w bizantyjskim ikonoklazmie, sztuka stała się prawdziwym terenem walki. Również Reforma katolicka skodyfikowana na Soborze Trydenckim, który zakończył się w 1563 roku, zajmowała się sztuką chrześcijańską. Określono ją jako znaczące narzędzie, które przyczynia się do upowszechniania i podtrzymywania żywej wiary we wszystkich ludach. Od tego okresu nastąpi wielkie rozpowszechnianie tych tematów chrześcijańskich, które będąc odrzucanymi przez reformowanych, miały zostać utwierdzone w religii katolickiej poprzez bardzo angażujący styl: tzw. Barok, por. Salviucci Insolera, Arte…,s.57.

[18] Tamże.

[19] Tamże.

[20] Tamże.

[21] Tamże, s. 56-57.

[22] Listy świętego Grzegorza Wielkiego do biskupa Serenusa z Marsylii, w: Monumenta Germaniae historia ab anno Christi 500 usque ad annum 1500 (dalej cyt. MGH), Gregorii I Papae registrum Epistolorum, II.I. Lib. XI.208, s. 195.

[23] Święty Tomasz z Akwinu, Commentarium super libros sententiarum, Commentum in librum III, Dist. 9.a. q. 2.

[24] H.R. Armstrong, Przekaz wiary za pośrednictwem sztuki…, s. 101.

[25] Tamże, s. 102.

[26] Salviucci Insolera, Arte…,s. 57.

[27] S.V. Caister, Liturgia jako uprzywilejowane miejsce przekazywania wiary, Com. 22:2002, nr 5 s. 114.

[28] Tamże, s. 114-115.

[29] Tamże, s. 120.

[30] Cytację zastosowano z Nowego Ogólnego Wprowadzenia do Mszału Rzymskiego (trzecie wydanie Mszału Rzymskiego, Rzym 2002), Poznań 2004.

[31] H.J. Sobeczko, Zgromadzeni w imię Pana (Teologia znaku zgromadzenia liturgicznego), Opole 1999, s. 226.

[32] Święty Jan Damasceński, De sacris imaginibus orationes, 1.16. PG 96. 1245 A (cyt. za: za KKK 1159).

[33]Sobór Nicejski II, Definitio de sacris imaginibus (23 grudnia 787 r.), w: Enchiridion symbolorum, definitionum et declaratio num de rebus fidei et morum (dalej cyt. DS) 600-603; Sobór Trydencki, Decretum de invocatione, veneratione et reliquiis Sanctorum, et sacris imaginibus (3 grudnia 1563 r), DS 1821-1825, cyt. za: DPLiL nr 239.

[34] Por. tamże, nr 240.

[35] Obraz z istoty jest prostą formalną komunikacją wyrażającą całą czystą, nagą istotę; jest komunikacją biorącą się z wnętrza, która działa w ciszy i całkowitym oddzieleniu od wszelkiej zewnętrzności, komunikacją życia, jeśli wyobrazisz sobie życie jako rzecz rosnącą samą z siebie i gotującą się w sobie, por. U. Eco, Sztuka i piękno w Średniowieczu, Kraków 1997, s. 158.

[36] Zob. A.K. Coomaraswamy, La. trasfigurazione della natura nel arte, Rusconi-Milano 1976.

[37] H. R. Armstrong, Przekaz wiary za pośrednictwem sztuki, Com. 22:2002 nr 5, s. 98.

[38] Por. Kongregacja ds. Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, DPLiL nr 243.

[39] Zob. P. Jounel, Art et liturgie, „Media Development“ (dalej cyt. MD) 136:1978, s. 93-106.

[40] J. Czerski, Pobożność ludowa w Kościele wschodnim tradycji bizantyjskiej, w: Pobożność ludowa w życiu liturgiczno-religijnym i w kulturze, red. R. Pierskała, T. Smolińska, Opole 2004, s. 25.


Nadesłane artykuły opublikowane w serwisie internetowym są własnością autorów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.


W górę
Cofnij Strona główna Copyright © 2000-2017 by Diecezja Sandomierska
Poinformuj Redakcję Portalu: www@sandomierz.opoka.org.pl
Aktualizacja: 7 czerwca 2011