Ks. prof. dr hab. Józef Krasiński
Apostolskość Kościoła
1. Zakres pojęcia
Ścisły związek całej rzeczywistości Kościoła, a zwłaszcza jego struktury, z kolegium Dwunastu Apostołów stanowił jeden z istotnych elementów świadomości chrześcijaństwa od pierwszej chwili jego istnienia. Jak to uwidacznia Tradycja kościelna, świadomość apostolskości Kościoła istnieje od początku, rozwija się w okresie rozłamów, a swoiste apogeum zyskuje w dobie Reformacji. Polemika katolików z protestantyzmem dotyczyła bowiem w istotnej swej warstwie jego chrześcijańskiej autentyczności. Pojęcie apostolskości włączone już do Credo Nicejskokonstantynopolitańskiego wykrystalizowało się we wszystkich wymiarach w tej dobie jako znamię prawdziwego Kościoła Chrystusowego. Przymiot ten związany jest z samą istotą Kościoła, a zarazem jest możliwy do sprawdzenia w życiu Kościoła.
W eklezjologii katolickiej wymienia się trzy wymiary czyli składowe znamienia apostolskości Kościoła.
Apostolskość nauki polega na tożsamości doktrynalnej Kościoła współczesnego z nauką objawioną, jaką od Chrystusa przejęli apostołowie i przekazali następnym pokoleniom. Zagubieniem tego aspektu apostolskości będzie każde zniekształcenie lub zagubienie części doktryny chrześcijańskiej, która stanowi integralny depozyt wiary, głoszony i przekazany przez apostołów. Prawdziwy zatem Kościół jest sobą pod warunkiem istnienia w nim tej nauki, która na pewno pochodzi od apostołów i utożsamia się z apostolskością doktryny.
Apostolskość sukcesji (następstwa) polega na tożsamości potrójnej władzy, którą Chrystus przekazał apostołom i która dalej przekazywana jest drogą hierarchicznego następstwa. Wobec śmiertelności apostołów nieprzerwane przekazywanie posłannictwa apostolskiego dokonuje się drogą sukcesji hierarchicznej. Nie jest ona tylko aktem prawno-administracyjnym, ale sakralnym - hiera-arche - aktem świętej władzy i realizuje się sakramentalnym aktem sakry biskupiej, w łączności ze wspólnotą Kościoła i jedności w prawdziwej wierze. Tę hierarchiczną sukcesję apostolską określa się nieraz obrazowo jako łańcuch (pomost) wyciągniętych rąk w geście cheirotonii. Sakra każdego dzisiejszego biskupa sięga drogą tego transmisyjnego łańcucha jednego z apostołów Jezusa Chrystusa.
2. Uzasadnienie
Najgłębszym źródłem apostolskości Kościoła jest powołanie przez Chrystusa grupy Dwunastu i wyznaczona tej grupie rola. Wszyscy trzej synoptycy, chociaż podają różne szczegóły powołania poszczególnych apostołów, w sposób specjalny eksponują ustanowienie grupy dwunastu. Np. Marek stwierdza: "Potem wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki" (Mk 3, 13-14. Por. Mt 10, 1 ns; Łk 6, 12 ns).
Ten zespół apostołów nieustannie otacza osobę Jezusa i stale mu towarzyszy. Chrystus z największą troskliwością zabiega o ukształtowanie tej grupy. Niczego nie zostawia ślepemu biegowi wypadków. Stawia tej grupie wysokie wymagania religijne i etyczne, nawet wyrzeczenia się rodziny i swojej własności (Mt 19, 25-27, Łk 14, 26). Jezus zajmuje się tą grupą z dala od tłumu, tłumaczy arkana swojej nauki (Mt 13, 18-51); ostrzega przed wpływami faryzeuszów (Mt 16, 6); uświadamia apostołów o zbliżającej się swojej męce, śmierci i zmartwychwstaniu (Mk 8, 31, Mk 10, 32 ns, Łk 9, 44); przebywa w tej grupie stale, szukając z nią odosobnienia (Mk 3, 7, Łk 9, 10); zaprawia do działalności misyjnej (Mk 6, 7). Utożsamia się z tą grupą: "Kto was słucha, Mnie słucha, a kto wami gardzi, Mną gardzi (Łk 10, 16); "Kto was przyjmuje, Mnie przyjmuje" (Mt 10, 40).
Tak jak sam Piotr, który występuje jako głowa kolegium apostolskiego, tak również wszyscy apostołowie razem wzięci otrzymują od Chrystusa prerogatywy najwyższej władzy: "Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co zwiążecie na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążecie na ziemi, będzie rozwiązane w niebie" (Mt 18, 18).
L. Bouyer podkreśla, że "apostolstwo" samych apostołów "wzorzec swój i swe źródło ma we własnej «misji» Syna, zleconej Mu przez Ojca, oraz że tak w tym przypadku jak i w każdym innym Ten, kto posyła, obecny jest w Tym, którego posyła, tak że posłany spełnia Jego własne dzieło, czy też, by wyrazić się lepiej, sam posyłający spełnia się w posłanym."
Jest rzeczą ewidentną, że tak opisana w Biblii rola apostołów posiada organiczny związek z samą istotą Kościoła, który przechowuje i udostępnia zbawcze Misterium Chrystusa i jest narzędziem zbawienia. Apostolat Dwunastu staje się jedną z najgłębszych warstw struktury Kościoła. Zapewnia bowiem obecność Chrystusa w Kościele i Jego zbawczego dzieła, a więc decyduje o tożsamości tegoż Kościoła. Podkreśla to Apostoł Narodów, kiedy stwierdza, że Kościół zbudowany jest "na fundamencie apostołów... gdzie kamieniem węgielnym jest sam Chrystus Jezus" (Ef 2, 19-20).
W ustanowionej przez Chrystusa nowotestamentalnej społeczności Ludu Bożego powołane przezeń Kolegium Apostolskie kontynuuje mesjańskie posłannictwo Chrystusa, obejmujące Jego funkcję prorocką, kapłańską i pasterską. Ta potrójna funkcja obejmuje cały depozyt prawdy objawionej i całą ekonomię zbawczą.
Istota godności apostolskiej i związanego z nią posłannictwa to pełnienie roli świadków życia, śmierci i zmartwychwstania Chrystusa (por. Łk 24, 45-49; Dz 1, 8, 21-22). Rozumieli to zadanie apostołowie stwierdzając, że ich głównym zadaniem jest "posługa słowa" (Dz 6, 4). Podkreślał to Paweł Apostoł stwierdzając: "Nie jest dla mnie powodem do chluby to, że głoszę Ewangelię. Świadom jestem ciążącego na mnie obowiązku. Biada mi, gdybym nie głosił Ewangelii" (1 Kor 9, 16). Ewangelia głoszona przez apostołów ma moc nieodwołalną: "Ale gdybyśmy nawet my lub anioł z nieba głosił wam Ewangelię różną od tej, którą wam głosiliśmy - niech będzie przeklęty!" (Ga 1, 8).
Obok fundamentów biblijnych istnieją także liczne argumenty patrystyczno-historyczne, w których objawia się zasada nieprzerwanej sukcesji jako jeden z podstawowych i niewzruszonych elementów życia i struktury Kościoła.
Św. Ireneusz w swoim dziele "Adversus haereses" obszernie uzasadnia, że Chrystus przekazał całą swoją naukę i władzę apostołom. Owa "Tradycja apostolska" jest nieomylnie przechowywana w tym Kościele, w którym istnieje sukcesja apostolska. Wskazuje konkretnie na osobę swojego mistrza: św. Polikarpa biskupa Smyrny i podkreśla, że jego władza biskupia wywodzi się od apostołów.
Tertulian w dziele "De praescriptione haereticorum" pisze: "Prawda jest przy nas, którzy trzymamy się tej samej reguły wiary, jaką przekazali Kościołowi apostołowie, im zaś Chrystus, a Chrystusowi Bóg". Heretycy - uzasadnia Tertulian - chcący się nazwać Kościołem Chrystusowym, musieliby udowodnić, że ich Kościoły sięgają łańcuchem sukcesji jakiegoś apostoła lub ucznia apostolskiego. Hegezyp, Ireneusz, a zwłaszcza Euzebiusz z Cezarei podają katalogi stolic biskupich, które poprzez sukcesję wywodzą się od apostołów. Także św. Hieronim i św. Augustyn wypowiadają się o sukcesji jako zasadzie kontynuacji posłannictwa apostolskiego w Kościele.
W świetle więc Nowego Testamentu i Tradycji apostolskiej apostolskość Kościoła polega na wiecznotrwałej tożsamości posłannictwa, które Chrystus przekazał apostołom. Dobra zbawcze, środki zbawienia oraz władza w Kościele nie pochodzą "z dołu", czyli nie przekazuje ich społeczność Ludu Bożego, ale płyną "z góry", czyli pochodzą od Boga przez jedynego Pośrednika między Bogiem a ludźmi - Jezusa Chrystusa. Chrystus, któremu "dana jest wszelka władza w niebie i na ziemi", przekazał swoje uprawnienia apostołom. Ci przekazali je swoim następcom. Dlatego wszelkie zwierzchnictwo sprawowane w Kościele musi się sprowadzać, poprzez sukcesję apostolską, do Chrystusa, a przez Chrystusa do Boga. Zatem z postanowienia Założyciela Kościoła - Jezusa Chrystusa apostolskość stanowi istotny element składowy rzeczywistości Kościoła.
W takim duchu naucza Sobór Watykański II, kiedy stwierdza m.in., że "biskupi z ustanowienia Bożego stali się następcami Apostołów, jako pasterze Kościoła; kto tedy ich słucha, słucha Chrystusa, a kto nimi gardzi, Chrystusem gardzi i Tym, który posłał Chrystusa" (KK 20). Podobne sformułowania znajdziemy w Katechizmie Kościoła katolickiego: Kościół jest apostolski, gdyż "jest zbudowany na trwałych fundamentach «dwunastu Apostołów Baranka» (Ap 21, 14); jest niezniszczalny; jest nieomylnie zachowywany w prawdzie. Chrystus rządzi Kościołem przez Piotra i innych Apostołów, obecnych w ich następcach, papieżu i Kolegium Biskupów" (KKK 869).
3. Realizacja w Kościele katolickim
W Kościele katolickim zawsze istniało przekonanie, że autentyczny Kościół powinien żyć troską o zachowanie organicznego związku ze swymi narodzinami i utrzymanie tożsamości w swych dziejach drogą sukcesji urzędu apostolskiego jako podstawowego znaku wyrażającego zbawczy charakter Kościoła Chrystusowego. Od samego początku osobową konkretyzacją tego znaku był biskup, na którym spoczywała szczególna odpowiedzialność za tożsamość apostolską jego Kościoła.
Katechizm Kościoła katolickiego formułuje to w sposób następujący:
Kościół był i pozostaje oparty na "fundamencie Apostołów", świadków wybranych i posłanych przez samego Chrystusa. Zachowuje i przekazuje z pomocą Ducha Świętego depozyt wiary i zdrowe zasady moralne usłyszane od Apostołów. Kościół w dalszym ciągu - aż do powrotu Chrystusa - jest nauczany, uświęcany i prowadzony przez Apostołów dzięki tym, którzy są ich następcami w misji pasterskiej, to znaczy Kolegium Biskupów; są w tym wspomagani przez kapłanów w jedności z następcą Piotra, Najwyższym Pasterzem Kościoła (KKK 857).
Historia pokazuje, że w odróżnieniu od innych rodzin chrześcijańskich Kościół katolicki legitymował się ciągłością wyrażającą się w fakcie, że nie można znaleźć momentu w jego dziejach, w którym nastąpiłoby odejście od istotnego rytmu życia chrześcijańskiego charakterystycznego dla ery apostolskiej. Jednym z istotnych składników i kryteriów tego życia chrześcijańskiego było i jest oparcie go na specyficznej strukturze społeczno-religijnej, związanej z istnieniem kolegium biskupów z papieżem jako głową. Wyrazem działania kolegialnego były od początku synody i sobory powszechne. Zawsze były one ważnym kryterium tradycji apostolskiej uwidaczniającej się w fakcie tzw. Soboru Jerozolimskiego. Otóż tylko Kościół katolicki zachowuje zadziwiającą wierność instytucji soboru. Na tle różnych rodzin chrześcijańskich pozostaje w tym względzie wyjątkowym fenomenem.
Jeszcze bardziej w strukturze i życiu Kościoła katolickiego uwidacznia się apostolskość doktryny. Posłannictwo prorockie, stanowiące istotny element funkcji prorockiej, wierne przechowywanie i udostępnianie prawdy objawionej, realizuje się doskonale poprzez istniejący w Kościele Urząd Nauczycielski, posiadający charyzmat nieomylnego interpretowania prawdy z depozytu Objawienia. Ukazuje to Sobór Watykański II w słowach: "w osobach biskupów, których pomocnikami są kapłani, obecny jest wśród wiernych Pan Jezus Chrystus, Kapłan Najwyższy. Siedząc bowiem po prawicy Ojca, przebywa równocześnie w zgromadzeniu swoich biskupów i za pośrednictwem przede wszystkim ich zaszczytnej służby słowo Boże głosi wszystkim narodom, a wiernym udziela sakramentów wiary" (KK 21).
Istotną częścią składową apostolskości Kościoła katolickiego jest nieprzerwana sukcesja. Wiecznotrwałe posłannictwo apostołów realizowane w trzech istotnych funkcjach uwidacznia się w sposób ewidentny w urzędzie biskupów i papieża. Jeśli istotą sukcesji jest przechodzenie posłannictwa apostolskiego z jednego podmiotu na drugi przy aprobacie wspólnoty całego Kościoła, to w Kościele rzymskokatolickim ten proces niezakłóconej transmisji jest bezspornie oczywisty i właściwie jedyny. Ta transmisja sukcesji dokonuje się przy udziale prymatu biskupa rzymskiego, tego wyjątkowego i doniosłego ogniwa struktury kościelnej, najbardziej znanego w dziejach chrześcijaństwa, właśnie w zakresie sukcesji. "Łańcuch nieprzerwanego następstwa biskupów rzymskich jest na terenie realizowania się sukcesji w chrześcijaństwie, przypadkiem jedynym w swoim rodzaju, w którym trudno nie widzieć szczególnego działania Opatrzności" (S. Nagy).
4. Nowe akcenty - wymiar ekumeniczny
Sobór Watykański II skorygował pogląd Piusa XII wyrażony w encyklice "Mystici Corporis Christi", gdzie został postawiony znak równości między Kościołem rzymskokatolickim a Ciałem Mistycznym Chrystusa. W Konstytucji "Lumen gentium" czytamy znamienne słowa: "Jedyny Kościół Chrystusowy, który wyznajemy w Symbolu wiary... ustanowiony i zorganizowany na tym świecie jako społeczność trwa (subsistit) w Kościele katolickim, rządzonym przez następcę Piotra oraz biskupów pozostających z nim we wspólnocie (communio), choć i poza jego organizmem znajdują się liczne pierwiastki uświęcenia i prawdy" (KK 8). Z tego sformułowania wypływa oczywisty wniosek, rozwinięty w soborowym Dekrecie o ekumenizmie, że także w innych wspólnotach chrześcijańskich znajdują się liczne dobra zbawcze i prawdy wypływające ze wspólnego dziedzictwa apostolskiego.
Nie ulega wątpliwości, że biskupi Kościołów prawosławnych są następcami Apostołów, sukcesja ta jednak, z punktu widzenia katolickiego, nie jest stuprocentowa, gdyż biskupi ci nie reprezentują w pełni kolegium apostolskiego, bo nie pozostają w łączności z następcą św. Piotra.
Zgoda co do istoty sukcesji łączy nie tylko Kościół katolicki z Kościołami prawosławnymi, przedchalcedońskimi i starokatolickimi. Nowy akcent ekumeniczny wychodzi także naprzeciw protestantom, którzy za Melanchtonem i Konfesją Augsburską przyjmują, że kryterium proweniencji apostolskiej Kościołów jest właściwe głoszenie Ewangelii i administrowanie sakramentów. Y. Congar w tym względzie podkreśla, że "pochodzenie i ciągłość czysto historyczna i materialna nie wystarczają; potrzeba jednorodności formalnej, której ostatecznie nieodzownym warunkiem jest apostolskość nauki".
Kościół winien unikać choroby narcyzmu. Nie może koncentrować się wyłącznie na własnych problemach organizacyjnych i doktrynalnych. By jednak zachować własną tożsamość i wiarygodność, powinien w każdej epoce nawiązywać do modelu chrześcijaństwa apostolskiego. Właśnie u Ojców apostolskich widoczna jest waga zachowania sukcesji urzędu apostolskiego, którego osobową konkretyzacją był biskup. Z tego względu zachowanie urzędu biskupiego w Kościele Chrystusowym jest tak istotne i otuchą ekumeniczną napawa fakt jego ponownego odkrycia w niektórych Kościołach protestanckich. Ten nurt wzmocniony jest jeszcze przez refleksję nad pojęciami sukcesji wiary i nauczania apostolskiego, związanymi z powrotem do starożytnej praktyki łączności ze stolicami apostolskimi.
Sukcesja apostolska to nie tylko wyższa administracja kościelna, to nie tylko sfera czysto formalna. Dla pierwotnego Kościoła istotą posłannictwa było świadectwo o Zmartwychwstałym Panu, czyli paschalne doświadczenie zbawienia w Chrystusie. Zadaniem Kościoła jest głoszenie coraz nowym ludzkim pokoleniom zbawczego dzieła Boga dokonanego w Jezusie Chrystusie - aż do momentu Jego paruzji czyli nadejścia antycypowanego w wydarzeniu paschalnym Królestwa Niebieskiego. Dlatego kluczowy termin "apostolski" i "apostolat" oznacza, że "Cały Kościół jest apostolski, ponieważ pozostaje, przez następców św. Piotra i Apostołów, w komunii wiary i życia ze swoim początkiem. Cały Kościół jest apostolski, ponieważ jest «posłany» na cały świat. Wszyscy członkowie Kościoła, choć na różne sposoby, uczestniczą w tym posłaniu. Powołanie chrześcijańskie jest również ze swej natury powołaniem do apostolstwa" (KKK 863).
Dynamizm apostolski Kościoła nie powinien być ukierunkowany na strategie doczesne, sukcesy w mediach, przywileje społeczne, dysponowanie "środkami bogatymi", triumfalizm w uroczystościach kościelnych. Apostolski styl Kościoła polega na dynamizmie wiary, nadziei i miłości, na przekonaniu o zwycięskiej mocy zmartwychwstania Chrystusa, na uznaniu obecności Chrystusa w ubogich, zepchniętych na życiowy margines, na dostrzeganiu braci i sióstr w innych wyznaniach i religiach. Apostolski styl Kościoła to postawa dialogiczna i ekumeniczna, to łączenie przepowiadania Ewangelii i sprawowania sakramentów ze służbą na rzecz najbardziej potrzebujących, to solidarność z uciśnionymi i służba na rzecz najbardziej potrzebujących.
Na tej płaszczyźnie warto przywołać postulat W. Pannenberga, że "vita apostolica" to głębokie przeniknięcie w nasze życie prawdy Chrystusowej i postawa diakonii - służby, na wzór Syna Człowieczego, który nie przyszedł, aby Mu służono, ale aby służyć i oddać swe życie na ofiarę za wszystkich (Mt 20, 27-28).
Pośród nowych akcentów warto dodać uwagę Y. Congara, który stwierdza, że apostolskość Kościoła to nie tylko prawomocna struktura hierarchiczna, wsparta na sukcesji apostolskiej, ale to trwający od czasów apostolskich proces komunikowania, czyli przekazywania świętości w sakramentalnym organizmie Kościoła. W dziele komunikowania łaski spotykają się dwa oblicza Kościoła: jego świętość i apostolskość.
Bibliografia:
D.M. Stanley, The Apostolic Church in the New Testament, Westminster, MD 1965
R. Schnackenburg, L'apostolicité: état de la recherche, Istina 14 (1969), s. 5-32
Y. Congar, L'Église une, sainte, catholique et apostolique, W: Mysterium salutis, t. 15, Paris 1970, s. 181-226
S. Nagy, Katolickość i apostolskość Kościoła we współczesnym dialogu ekumenicznym, Analecta Cracoviensia 5-6 (1973-1974), s. 525-545
W. Hryniewicz, Sukcesja apostolska w świetle współczesnej teologii prawosławnej, Collectanea Theologica 44 (1974) f. 1, s. 25-45
S. Olejnik, Apostolskość Kościoła a sukcesja apostolska. Dokument Międzynarodowej Komisji Teologicznej, Collectanea Theologica 46 (1976) f. l, s. 5-21
L. Bouyer, Kościół Boży. Mistyczne Ciało Chrystusa i świątynia Ducha Bożego, Warszawa 1977, s. 319-340
G. O’Collins, Fundamental Theology, New York 1981, s. 217 ns
C.S. Bartnik, Kościół Jezusa Chrystusa, Wrocław 1982, s. 283-285
S. Nagy, Chrystus w Kościele. Zarys eklezjologii fundamentalnej, Wrocław 1982, s. 290-300
The Church as Mission, vol. 1 i 2, red. J.H. Provost, Washington D.C. 1984
H. Fries, Fundamentaltheologie, Graz - Wien 1985, s. 430-432, 509-510
A. Dulles, Models of the Church, New York - London 1987, s. 123-138
A.T. Hanson, The Identity of the Church. A Guide to Recognizing the Contemporary Church, London 1987
H. Waldenfels, O Bogu, Jezusie Chrystusie i Kościele - dzisiaj. Teologia fundamentalna w kontekście czasów obecnych, Katowice 1993, s. 305-309, 425-441
P.C. Hodgson, R.C. Williams, The Church, W: Christian Theology, red. P.C. Hodgson, R.H. King, Minneapolis 1994, s. 255-273
S. Rosa, Teologia fundamentalna. Część II - Eklezjologia, Tarnów 1995, s. 181-185
H. Seweryniak, Święty Kościół powszedni, Warszawa 1996, s. 222-224
CCEE, Karta Ekumeniczna: Wierzymy w "Jeden, święty, katolicki i apostolski Kościół", Biuletyn Ekumeniczny 30 (2001) nr 2, s. 19-20
Nadesłane artykuły opublikowane w serwisie internetowym są własnością autorów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.