Bp dr Marian Zimałek
Świadkowie nadziei. "Oto przyjdzie Pan i z Nim wszyscy Jego święci"
Sandomierz katedra Msza o beatyfikacje 4. Sług Bożych
11.12.2007 (Iz 40,1-11; Mt 18,12-14)
1. W okresie Adwentu bardzo często słyszymy w liturgii godzin i w liturgii mszalnej zapowiedzi: "Pan przyjdzie"; "Oto Pan przyjdzie, aby lud swój zbawić", "Pan przyjdzie i objawi się wszystkim narodom", "Oto przyjdzie Pan i z Nim wszyscy Jego święci". Wraz z całym Kościołem wołamy: "Uwielbiajmy Pana i Króla, który do nas przyjdzie", "Maranatha" = "Przyjdź, Panie Jezu", "oczekujemy Twego przyjścia w chwale", żyjemy nadzieją spotkania z Tobą. "Przyjście Pana" = "Adventus Domini" to "czas nadziei opartej na wierze w Boga, który jest Miłością - napisał pap. Benedykt XVI w encyklice "Spe salvi", czas sposobny do odkrywania nadziei, zakotwiczonej w Chrystusie", Synu Bożym, który dla nas ludzi i dla naszego zbawienia stał się człowiekiem. On jest naszą nadzieją. Przyszedł, rodząc się w Betlejem przed dwoma tysiącami lat, przyjdzie w chwale na końcu świata, żeby sądzić żywych i umarłych, przychodzi teraz w słowie Bożym, sakramentach św., we Mszy św., w drugim człowieku, przychodzi wraz z Najświętszą Maryją Panną i ze świętymi. Dziś skupiamy naszą uwagę na czwórce kandydatów do chwały ołtarzy z terenu diecezji sandomierskiej, sługach Bożych: bp Piotrze Gołębiowskim (1902-1980), ks. prof. Wincentym Granacie (1900-1979), ks. kan. Antonim Tworku (1897-1942) i m. Kolumbie Białeckiej (1838-1887), którzy jawią się nam jako świadkowie nadziei.
2. Pap. Jan Paweł II w posynodalnej adhortacji apostolskiej "Ecclesia in Europa" = Kościół w Europie nazwał wielkim i wymownym znakiem nadziei męczenników; Ojciec Święty stwierdził, że męczeństwo jest najwyższym wcieleniem Ewangelii nadziei. "Męczennicy bowiem - pisze Papież - głoszą tę Ewangelię i dają jej świadectwo swym życiem aż do przelania krwi" (13). Takim znakiem nadziei jest męczennik za wiarę, Kościół i Polskę, sługa Boży ks. kan. Antoni Tworek z parafii Łoniów, urodzony 5 stycznia 1897 r., wyświęcony na kapłana w r. 1920; przez dwa lata pracował jako wikariusz w parafii Ćmielów, poczem rozpoczął studia w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, które uwieńczył doktoratem z prawa kanonicznego; cztery lata duszpasterzował we Francji wśród emigrantów; po powrocie został notariuszem Trybunału Diecezjalnego i rektorem kościoła św. Jakuba w Sandomierzu; był spowiednikiem alumnów, kuratorem Domu Księży Emerytów i sekretarzem czasopisma diecezjalnego "Prawda Katolicka"; ks. Tworek oddawał się z zapałem pracy społecznej; pełnił funkcję patrona Stowarzyszenia Robotników Chrześcijańskich, był asystentem kościelnym Katolickiego Stowarzyszenia Mężów i Katolickiego Stowarzyszenia Kobiet, członkiem zarządu Stowarzyszenia Kupców Chrześcijańskich, doprowadził do zawiązania Chrześcijańskiej Kasy Bezprocentowej; w 1940 r. otrzymał nominację na wiceoficjała Sądu Biskupiego i został odznaczony godnością kanonika honorowego Sandomierskiej Kapituły Katedralnej, aresztowany 16 marca 1942 r. wraz z grupą 61 Sandomierzan, wśród których był błogosławiony ks. prał. Rewera, wywieziony do obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu, a stąd do Dachau, gdzie zmarł 24 grudnia 1942 r.; był wiernym świadkiem nadziei, który oddał życie za Chrystusa i Polskę.
3. Biskupi i kapłani - czytamy we wspomnianej adhortacji apostolskiej - są powołani na mocy swej posługi, "by w sposób szczególny celebrować Ewangelię nadziei, głosić ją i jej służyć" (34). Powołanie to przez ponad pół wieku realizowali wiernie i ofiarnie bp Piotr Gołębiowski i ks. prof. Wincenty Granat. Dzieciństwo i młodość przeżyli w latach ucisku carskiego i kataklizmu I wojny światowej, doświadczyli goryczy okupacji niemieckiej i sowieckiej, wraz z całym Kościołem w Polsce byli szykanowani przez władzę ludową. Swoim słowem, postawą i siłą ducha podtrzymywali nadzieję jako jej wierni świadkowie.
Bp Gołębiowski pochodził z Jedlińska k/Radomia. Z domu rodzinnego wyniósł żywą wiarę w Boga i gorące nabożeństwo do Matki Najświętszej. Od dzieciństwa marzył o kapłaństwie; studiował w Seminarium Duchownym w Sandomierzu i Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1924 r. Był profesorem i ojcem duchownym alumnów, proboszczem parafii Baćkowice i Koprzywnica. Konsekrowany na biskupa w roku 1957 pełnił z wielkim poświęceniem posługę pasterską przez 23 lata. Umarł w Nałęczowie podczas odprawiania Mszy św. 2 listopada 1980 r. Jego biskupim zawołaniem były słowa "Maria spes nostra" = "Maryja naszą nadzieją". W duchu całkowitego zawierzenie Matce Najświętszej bp Piotr żył Ewangelią nadziei, ożywiał ją w tych, którzy byli powierzeni jego trosce pasterskiej i umacniał nadzieję, będąc jej wiernym świadkiem wśród wielu represji ze strony władzy ludowej.
Ks. prof. Wincenty Granat urodził się 1 kwietnia 1900 r. w Ćmielowie. Szkołę średnią i studia seminaryjne ukończył w Sandomierzu, święcenia kapłańskie otrzymał w 1924 r.; studia specjalistyczne na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim w Rzymie uwieńczył stopniem doktora filozofii i teologii. Głosił Ewangelię nadziei jako prefekt szkół radomskich, wykładowca i wychowawca w Sandomierskim Seminarium Duchownym, kapelan Sióstr Służek Najświętszej Maryi Panny Niepokalanej, profesor i rektor Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego, autor wielu dzieł i artykułów z zakresu teologii. Środowisko akademickie obdarzyło go tytułem "doctor humanus" = "doktor ludzki". Jego dewizą życiową były słowa św. Pawła: "czynić prawdę w miłości" (Ef 4,15). Sługa Boży był człowiekiem wielkiej wiedzy i kultury osobistej, promieniował mądrością i ojcowską dobrocią, prostotą i pokorą. Patrzył w przyszłość z nadzieją i optymizmem, których źródłem była jego głęboka wiara ukierunkowania "Ku człowiekowi i Bogu w Chrystusie". Teologią żywą, bo taką wykładał, pomagał patrzeć w przyszłość z nadzieją. Ilustracją powyższych słów niech będzie następujące wspomnienie. Na początku lat pięćdziesiątych ubiegłego wieku, gdy ucisk Kościoła w Polsce ze strony władzy ludowej osiągnął swoje apogeum, ks. Granat zachęcał nas alumnów, żebyśmy się uczyli języka rosyjskiego, bo kiedyś trzeba będzie iść z Ewangelią na tereny Związku Radzieckiego, który wcześniej czy później rozpadnie się. Tak mógł mówić tylko prorok nadziei i jej wiarygodny świadek.
4. "Szczególnie wymowne jest świadectwo osób konsekrowanych... W kontekście zeświecczenia i konsumpcjonizmu życie konsekrowane staje się coraz bardziej znakiem nadziei... Kobiety zawsze odgrywały znaczącą rolę w dawaniu świadectwa Ewangelii... poprzez dzieło wychowania, katechezę, rozwijanie wielkich dzieł miłosierdzia, przez życie modlitwy i kontemplacji, doświadczenia mistyczne oraz pisma bogate w ewangeliczną mądrość" (jw. 37, 42). Ilustracją powyższego stwierdzenia pap. Jana Pawła II jest życie i działalność m. Kolumby Białeckiej. Urodzona 23 sierpnia 1838 r. w Jaśniszczach k/ Kamieńca Podolskiego, w głęboko religijnej, wielodzietnej rodzinie ziemiańskiej, mając 19 lat wyjechała do nowicjatu sióstr dominikanek w Nancy we Francji; po złożeniu ślubów w 1859 r. wróciła do Polski i założyła klasztor sióstr dominikanek w Wielowsi. Siostry podjęły pracę apostolską wśród opuszczonej ludności wiejskiej, prowadziły szkołę parafialną, katechizowały dzieci i młodzież, spieszyły do chorych z posługą samarytańską. Matka Białecka zmarła 18 marca 1887 r. Odznaczała się szczególnym nabożeństwem do Chrystusa obecnego w Najświętszym Sakramencie; z kultem Eucharystii łączyła gorącą miłość do Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej. Wraz ze Zgromadzeniem, które założyła, głosiła i głosi nadal Ewangelię nadziei, będąc jej autentycznym świadkiem.
5. Dzisiejszą liturgię mszalną zaczęliśmy słowami antyfony: "Oto przyjdzie Pan i z Nim wszyscy Jego święci"; na ich czele jaśnieje w okresie Adwentu postać Niepokalanej. Maryja cała jest Adwentem. Pap. Benedykt XVI w encyklice "Spe salvi" nazywa Ją "Matką nadziei", "Gwiazdą nadziei", "Obrazem przyszłego Kościoła, który niesie w swoim łonie nadzieję dla świata poprzez góry historii". Ojciec Święty zakończył encyklikę gorącą prośbą: "Święta Maryjo, Matko Boga, Matko nasza, naucz nas wierzyć, żywić nadzieję, kochać wraz z Tobą (49,50). Niech ta prośba Namiestnika Chrystusowego będzie naszą prośbą w dniu, w którym modlimy się o łaskę beatyfikacji świadków nadziei, Sług Bożych Diecezji Sandomierskiej: bp. Piotra Gołębiowskiego, ks. prof. Wincentego Granata, ks. Antoniego Tworka i m. Kolumby Białeckiej.
Nadesłane artykuły opublikowane w serwisie internetowym są własnością autorów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.