W atmosferze chrześcijańskiej Paschy i pierwszej rocznicy wyboru na stolicę Apostolską papieża Benedykta XVI miało miejsce wyjątkowe wydarzenie w dziejach Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego - odnowienie doktoratu J.E. ks. abp. Ignacego Tokarczuka na Wydziale Zamiejscowym Nauk o Społeczeństwie KUL Jana Pawła II w Stalowej w dniu 19 kwietnia br., w 55. rocznicę uzyskania przez "Pasterza Niezłomnego" tytułu doktora filozofii. Dzięki patronatowi i wielkiemu wsparciu przemyskiego Hierarchy w Stalowej Woli - w jednym z najmłodszych miast w Polsce, powstała w latach osiemdziesiątych katolicka uczelnia.
- W centrum dzisiejszego wydarzenia stoi postać wyrosła z głębokiej wiary, nadziei, cierpienia i pracy - Pasterza tej ziemi, który budował kościoły w sercach i w murach świątyń, w czynach ludzkich. Dziś staje przed nami jako wielki znak i symbol tego, co może wiara szczerze przeżyta dać ludziom tej ziemi, Narodowi, państwu. Dzieło życia Ks. Abp. Jubilata jest chlubnym dopełnieniem, pięknym owocem, dorodnym ziarnem zrodzonym z doktoratu otrzymanego na KUL - podkreślił ks. bp Andrzej Dzięga, ordynariusz sandomierski, prof. KUL.
Uroczyste posiedzenie Senatu Akademickiego KUL pod przewodnictwem JM rektora ks. prof. dr. hab. Stanisława Wilka, podczas którego nastąpiło właściwe odnowienie doktoratu abpa Ignacego Tokarczuka, poprzedziła Msza św. z udziałem przedstawicieli Episkopatu Polski, władz i Senatu KUL, księży biskupów z Ukrainy, duchowieństwa, przedstawicieli władz państwowych, samorządowych, świata nauki, studentów, gości ze Słowacji, oraz przedstawicieli wspólnot i stowarzyszeń z diecezji rzeszowskiej, przemyskiej, sandomierskiej. Obecny był także pierwszy prezydent Republiki Słowackiej Michal Kovacz. Homilię wygłosił ks. kard. Stanisław Nagy, osobisty przyjaciel Ojca Św. Jana Pawła II, wieloletni profesor KUL.
- Uroczystość rzeczywiście nadzwyczajna i wyjątkowa z tego względu, że odbywa się po raz pierwszy w dziejach KUL Jana Pawła II na Wydziale Zamiejscowym naszej Alma Mater, w którego utworzenie ogromną pracę włożył nas Dostojny, Czcigodny Doktor Jubilat. Odnawiamy doktorat jednej z najbardziej zasłużonych dla Kościoła w Polsce postaci - nieustraszonego bohatera w walce z reżimem komunistycznym, uznanego przez SB za zdecydowanego i niebezpiecznego wroga PRL, przy tym charyzmatycznego pasterza, organizatora życia religijnego i społecznego w diecezji, wybitnego znawcę i realizatora katolickiej nauki społecznej, budowniczego ponad czterystu kościołów, który doskonale rozumiał i podzielał troskę Prymasa Tysiąclecia o przyszłość Kościoła i Narodu - powiedział ks. rektor S. Wilk.
Z wnioskiem o podjęcie uchwały w sprawie uroczystego odnowienia doktoratu przez JE abp. Ignacego Tokarczuka wystąpiła do Senatu Akademickiego KUL Rada Wydziału Filozofii tej uczelni. W 1951 r. Czcigodny Jubilat obronił tezę doktorską pt. "Wpływ warunków ekonomicznych na rozwój duchowy człowieka w nauce św. Tomasza". Uchwałę Senatu odczytał ks. rektor Stanisław Wilk, zaś laudację wygłosił ks. dr hab. Kazimierz Ryczan, prof. KUL, ordynariusz kielecki. - Dziś Katolicki Uniwersytet Lubelski odnawia doktorat Ks. Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka. Tym sposobem, po 56 latach składa homagium swojemu studentowi, adiunktowi, przyjacielowi, wicedyrektorowi Konwiktu Księży Studentów i biskupowi, który jasne zasady świętego Tomasza z Akwinu przełożył na język współczesności i w czasach komunistycznych stał się niepisanym liderem wskazującym drogę prawdy, sprawiedliwości i pokoju. Był liderem dla wszystkich, którzy miłowali Ojczyznę i jej suwerenność - podkreślił ks. bp Kazimierz Ryczan.
W swym podziękowaniu Dostojny Jubilat podkreślił, że Jego studia na KUL w zakresie filozofii i nauk społecznych bardzo Go intelektualnie i duchowo ubogaciły. Nauczył się autentycznego realizmu życiowego, który wszystko, co istnieje, uważa za rzeczywistość godną poznania i umiłowania. - KUL nauczył mnie, jak patrzeć na Dobro w postaci Najwyższego Stwórcy i całej rzeczywistości wszechświata. Wszystko warto poznawać i kochać pod warunkiem, że ta miłość uznaje właściwe stopnie hierarchii wartości, na której czele jest Bóg, który jest miłością. Wszelkie zło ma źródło w tym, że człowiek może pomieszać szczeble tej hierarchii dobra. To, co niższe, może zająć miejsce Najwyższego. Ten realizm ubogacił mnie nie tylko w myśleniu, kontemplacji, ale także w całej mojej działalności osobistej i społeczno-duszpasterskiej. Stąd budzi się we mnie często uczucie wdzięczności dla tej uczelni katolickiej, która była jedyną uczelnią od dalekiego Wschodu aż po krańce zachodniej Europy i w czasach najtrudniejszych dopomagała Kościołowi na nowo odradzać się w całej środkowowschodniej Europie. Życzę, aby myśl naukowa i społeczna w Polsce, Europie i w świecie wróciła na tory pełnego realizmu w postaci dobra, prawdy i piękna - zakończył ks. abp Ignacy Tokarczuk.