Strona główna Czytelnia
Instytucje diecezjalne



BiskupiKuria DiecezjalnaSąd BiskupiStrona główna
• Bp sandomierski Krzysztof Nitkiewicz
• Bp pomocniczy Edward Frankowski
• Bp senior Wacław Świerzawski
• Kancelaria Kurii Diecezjalnej
• Wydziały Kurii Diecezjalnej
• Diecezjalne rady i komisje
Caritas Diecezjalana
(Strona własna)
Wiadomości
Kalendarium
DekanatyParafie
• Wyszukiwarka parafii
Sanktuaria 
Uczelnie i szkołyDomy rekolekcyjne
i domy kultury
Media diecezjalneMuzeum Diecezjalne
• Wyższe Seminarium Duchowne
• Instytut Teologiczny
• WZNoS KUL Stalowa Wola
• WZPiNoG KUL Stalowa Wola
• Katolickie Liceum i Gimnazjum
w Sandomierzu

• Katolickie Liceum i Gimnazjum
w Ostrowcu Świętokrzyskim

• Katolickie Gimnazjum i Liceum
w Stalowej Woli

• Katolickie Przedszkole i Szkoła
Podstawowa w Ostrowcu Św.

• Rodzina szkół imienia Jana Pawła II
• Centrum KEiFC Quo vadis w Sandomierzu
• Ośrodek TiFCh Augustianum w Radomyślu
• Ośrodek Formacyjny w Tarnobrzegu
• Dom Formacyjny w Gorzycach
• Katolicki Dom Kultury w Sandomierzu
• Katolicki Dom Kultury Arka w Racławicach
• Ośrodek Formacji Liturgicznej Zawichost
• Ośrodek Pomocy w Kryzysach Fundacji
Powrót w Zawichoście

• Pustelnia Złotego Lasu w Rytwianach
• Relaksacyjno-Kontemplacyjne Centrum
Terapeutyczne SPeS w Rytwianach
• Diecezja Sandomierska w Internecie
• Gość Niedzielny
• Kronika Diecezji Sandomierskiej
• Niedziela
• Studia Sandomierskie
Dom Księży Emerytów
Katolickie Centra Pomocy Rodzinie
Wydawnictwo Diec.
i Drukarnia
(Strona własna)
Fundacja "Serce bez granic" (Strona własna)
  

» CZYTELNIA » WYKAZ WEDŁUG AUTORÓW (111)   
M E N U

Według autorów

Według tytułów

Wyszukiwanie

Nowości wydawnicze



Główna Indeks



Nr strony



Wyszukiwarka ...




Ks. prof. dr hab. Zdzisław Janiec

Wstawiennictwo Maryi w tekstach biblijnych z formularza
Najświętsza Maryja Panna Brama niebios

Wstęp

W 1987 roku promulgowane zostały Collectio Missarum de Beata Maria Virgine[1]oraz Lectionarium pro Missis de Beata Maria Virgine[2]. Ogłoszenie nowych ksiąg liturgicznych było owocem pogłębionej przez Sobór Watykański II nauki o Najświętszej Maryi Pannie. W Polsce księgi te ukazały się 1997 roku jako Zbiór Mszy o Najświętszej Maryi Pannie[3] oraz Lekcjonarz do Zbioru Mszy o Najświętszej Maryi Pannie[4].

Niniejszy artykuł ma na celu analizę tekstów biblijnych z formularza mszalnego Najświętsza Maryja Panna Brama niebios, pomieszczonych w Lekcjonarzu, pod kątem obecności w nich teologicznych prawd o wstawiennictwie Maryi. Analiza obejmie: Pierwsze czytanie (1), Psalm responsoryjny (2), Aklamację Alleluja z wersetem przed Ewangelią (3) oraz Ewangelię (4). W toku rozważań zaprezentowane zostaną: tekst czytania (w brzmieniu, jakie odnaleźć możemy w Lekcjonarzu – pp. 1), strukturę tekstu (pp. 2), egzegezę tekstu (pp. 3), teologię tekstu (pp. 4) oraz aspekt maryjny tekstu (pp. 5)[5].

1. Pierwsze czytanie - „Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga […]”[6]

1.1.Tekst pierwszego czytania

Ja, Jan, ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i pierwsza ziemia przeminęły i morza już nie ma. I Miasto Święte - Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga, przystrojone jak oblubienica zdobna w klejnoty dla swojego męża.

I usłyszałem donośny głos mówiący od tronu: «Oto przybytek Boga z ludźmi: i zamieszka wraz z nimi, i będą oni Jego ludem, a On będzie „Bogiem z nimi". I otrze z ich oczu wszelką łzę, a śmierci już odtąd nie będzie. Ani żałoby, ni krzyku, ni trudu już odtąd nie będzie, bo pierwsze rzeczy przeminęły ».

I rzekł Zasiadający na tronie: «Oto czynię wszystko nowe».

1.2. Struktura tekstu

Tekst stanowiący pierwsze czytanie formularza mszy o Najświętszej Maryi Pannie Bramie niebios wprowadza w dwa końcowe rozdziały Apokalipsy, zatytułowane Nowe Jeruzalem (21,1-22,15). Omawiany fragment dzieli się na trzy części: pierwsza mówi o eschatologicznym odnowieniu całego kosmosu: „I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową” (w.1), druga część traktuje o Mieście Świętym i o odnowieniu Świątyni Jerozolimskiej: „I Miasto święte – Jeruzalem nowe ujrzałem” (w.2-3), wreszcie trzecia część dotyczy objęcia przez Boga pełni władzy nad światem i stworzeniem: „I rzekł Zasiadający na tronie: ‹‹Oto czynię wszystko nowe››”( w. 4-5).

1.3. Egzegeza tekstu

W pierwszej części Księgi Apokalipsy autor przedstawiając pełnię Bożego dzieła zbawienia i odnowienia świata, posługuje się biblijnym wyobrażeniem „nowego nieba i nowej ziemi”, a więc odrodzenia całego kosmosu, jak zapowiadał to prorok Izajasz (Iz 65,17; 66,22; por. 2 P 3,13)[7]. Obecny wszechświat ustąpi nowemu, w którym nie będzie już niedoskonałości: „I ujrzałem niebo nowe i ziemię nową, bo pierwsze niebo i ziemia przeminęły” (w.1). To nowe zostało wyrażone za pomocą kilku lapidarnych słów: „morza już nie ma” (w.1). W starożytności morze uważano często za rzeczywistość ciemną, tajemniczą i nieprzyjazną. Brak mórz na nowej ziemi wskazuje na coś nowego, gdzie „stare” już przeminęło[8].

W drugiej części zostało przedstawione miasto święte – nowe Jeruzalem. „Miasto Święte – Jeruzalem Nowe” (w.2), które przed nadejściem nowej rzeczywistości (por. Kor 5,8; Flp 1,23) było zniszczone, a było zarazem miejscem zmarłych świętych[9]. Dawna stolica i centrum religijnego życia narodu wybranego przeminęła, bo wypełniła już swoją historiozbawczą rolę, a w jego miejsce powstał Kościół Chrystusowy: „Jeruzalem Nowe ujrzałem zstępujące z nieba od Boga” (w.2)[10]. Jeruzalem zstępuje od Boga, dlatego, iż jest darem łaski. Autor porównuje Miasto z Oblubienicą: „przystrojone jak oblubienica zdobna w swe klejnoty” (w.2). Te dwie rzeczywistości stanowią jedną całość: „górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką” (Ga 4,2)[11].

W języku Apokalipsy odnowione miasto Jeruzalem wskazuje na Kościół, w którym spotyka się Bóg z człowiekiem i gdzie realizuje się zbawienie. Zaś symbolika oblubieńca i oblubienicy pogłębia prorocki obraz Kościoła. W nauczaniu starotestamentalnym oblubienicą Jahwe był Izrael (Iz 50,1; Jr 2,2; Oz 2,18), a w świetle nowotestamentalnym nowym ludem Bożym i oblubienicą Chrystusa jest Kościół (por. Ef 5,21-32)[12].

Trzecią część stanowi nowa relacja pomiędzy Bogiem a Jego ludem. To przymierze Boga z ludźmi wyraża imię oczekiwanego Mesjasza – Emmanuel (w. 3): „On będzie «Bogiem z Nimi»” (Iz 7,14; 8,8-10; Ps 46,8; Mt 1,23).W czasach mesjańskich zostanie przywrócona harmonia i jedność między Bogiem i ludźmi, a jej skutkiem będzie brak trudu pracy wykonywanej w pocie czoła: „a trudu już nie będzie” (w.4), brak cierpienia: „i otrze z ich oczu wszelką łzę” (w.4), a także i śmierci: „a śmierci już nie będzie, ani żałoby, ni krzyku (w.4). Szczęśliwość z raju, kiedyś zniszczona przez grzech Adama i Ewy, zostaje przywrócona i staje się na nowo udziałem ludzi[13].

1.4. Teologia tekstu

Głównym wątkiem teologicznym rozważanego tekstu jest radosne dopełnienie się Bożego planu zbawienia[14]. Pierwszy etap jego realizacji to nowe stworzenie (np. Iz 65,17-25; 66,22; Mt 19,28; 2P 3,13). Chodzi nie o nowość w sensie materialnym (wszechświat) czy chronologicznym, ile o zupełną doskonałość nowego porządku, czyli o zbawienie rozumiane jako obecność Boga pośród swego ludu[15]. To On uczyni przybytek z ludźmi i zamieszka wraz z nimi, aby być ich ludem (por. w.3)[16]. Nowy lud Boży, to Kościół świętych (nowe Jeruzalem), to stan pełnej szczęśliwości, co symbolicznie wyraża odświętna szata oblubienicy (Ap19,7)[17].

Z odnowionego świata definitywnie zostało usunięte wszelkie zło i różne formy cierpienia. Niebędzie odtąd śmierci, nie będzie żałoby, ani krzyku ani trudu; nie ma też morza, czyli tego, co zmienne i niestabilne. To „nowe” powoduje Boga, który zstępuje z nieba, aby być ze swoim ludem, aby ocierać łzy z jego oczu, a członków ludu uczynić swoimi dziećmi[18]. Ten nowy świat stał się miejscem dla zbawionych. Człowiek zbawia się w Kościele, który jest bramą do nieba. W dziele zbawienia Kościół przyznaje znaczącą rolę Maryi, nazywanej „Bramą niebieską”[19], prowadzącą ludzi do nieba[20].

1.5. Aspekt maryjny tekstu

Wyobrażenie Maryi jako „Bramy niebios” jest znane od pierwszych wieków chrześcijaństwa. Jest to rzecz jasna wyobrażenie metaforyczne. Symbolika ta nawiązuje do wydarzenia w Księdze Rodzaju. Wtedy to Bóg zamknął przed ludźmi bramy prowadzące do ogrodu Edem, ustawiając przed wejściem cherubinów z połyskującymi mieczami, aby strzegli drogi do drzewa życia (por. Rdz 3, 24). Dwa symbole mezopotamskie (dwaj cherubinowie) oznaczają bezwzględną niemożność powrotu o własnych siłach do stanu pierwotnej szczęśliwości[21]. Obraz ten, interpretowany w kontekście prorockiej zapowiedzi zwycięstwa nad szatanem, jakie odniesie Potomek zrodzony z Niewiasty (zob. Rdz 3,15), wskazuje wprost na Maryję, dzięki której brama prowadząca do szczęścia i zbawienia została otwarta na nowo[22].

W tym kontekście warto przypomnieć wizję proroka Ezechiela (44,1). Przedstawia ona świątynię z bramą od strony wschodniej, przez którą przechodzi władca. Zwykle odnosi się tę symbolikę bramy do Maryi. Brama jest zamknięta, bo Maryja jest dziewicą. Maryja jest bramą, bo przez Nią przyszedł na świat Chrystus. Brama świątynna, znajdująca się od strony wschodniej, symbolizuje Maryję, która wydała na świat tego, który jest słońcem sprawiedliwości[23]. Ten obraz bramy tradycja chrześcijańska wiąże z dziewictwem Maryi[24]. Zamkniętą bramę teologowie interpretowali jako symbol Dziewicy Maryi i Jej dziewictwa. Pomimo urodzenia Jezusa brama pozostała zamknięta, a równocześnie stała się jakby janua coeli – bramą do nieba. Pobożność ludowa, zwłaszcza w litaniach, sławi Maryję w tej metaforze, choć powiązanie z tekstem Ezechiela nie zawsze jest zauważone [25].

Już ojcowie Kościoła nazywali Maryję „bramą”. Święty Ambroży (zm. 397) pisze: „Cóż to za brama, jeśli nie Maryja? Bramą jest więc Maryja, przez którą Chrystus wszedł na świat , gdy został wydany przez dziewicze narodzenie i nie naruszył zamknięcia dróg rodnych właściwego dla dziewiczości”[26].

Rozważany formularz mszy o Najświętszej Maryi Panie Bramie niebios ukazuje Matkę Bożą jako towarzyszkę całego ludu Bożego, zdążającego do nieba. W tej drodze Maryja wskazuje Kościołowi niebo jako ostateczny cel, a zarazem kres ziemskiego pielgrzymowania[27]. Kościół w studiowanym formularzu modli się słowami antyfony na wejście: „Ty otwierasz nam niebo”[28]. Maryja jako „Brama rajska”[29] prowadzi Kościół i za nim nieustannie się wstawia w drodze do niebieskiej ojczyzny[30].

2. Psalm responsoryjny – „Już stoją nasze stopy w twoich bramach, Jeruzalem”[31]

2.1. Tekst psalmu responsoryjnego

Refren: Idźmy z radością na spotkanie Pana.

Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano:

«Pójdziemy do domu Pana».

Już stoją nasze stopy

w twoich bramach, Jeruzalem.

Refren.

Jeruzalem, wzniesione jak miasto

gęsto i ściśle zabudowane.

Do niego wstępują pokolenia, pokolenia Pańskie,

aby zgodnie z prawem Izraela wielbić imię Pana.

Refren.

Ze względu na moich braci i przyjaciół

będę wołał: «Pokój z tobą».

Ze względu na dom Pana, Boga naszego,

modlę się o dobro dla ciebie.

2.2. Struktura tekstu

Psalm responsoryjny 122 kontynuuje symbolikę zapoczątkowaną w pierwszym czytaniu (Ap 21,1-5a) w formularzu mszalnym poświęconym Najświętszej Maryi Pannie Bramie Niebios[32], gdyż jest w nim mowa o domu Pańskim w Jerozolimie[33]. Jest to psalm ukazujący udział w pełnej życia uroczystości, odbywającej się w świętym mieście Jeruzalem, do którego przybywają pielgrzymi[34]. Psalm jest zaliczany do hymnów na cześć Syjonu śpiewanych przez pielgrzymów, którzy radują się z przyjścia do świątyni[35]: „Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: «Pójdziemy do domu Pana»” (w.1). Przybysze podziwiają potężne mury i okazałe budowle wznoszące się w mieście[36]: „Już stoją nasze stopy w twoich bramach, Jeruzalem. Jeruzalem, wzniesione jak miasto gęsto i ściśle zabudowane” (w.2). Pieśń pielgrzymkowa złożona jest z przejrzystych trzech strof[37]. W pierwszej z nich (ww.1-2) jest mowa o celu pielgrzymki i przybyciu do Jeruzalem, w drugiej części (ww.3-5) jest zawarte wychwalanie Syjonu, zaś w trzeciej strofie (ww.6-9) są wypowiedziane życzenia: pod adresem świętego miasta: «Pokój z Tobą» (w.8), modlitwa za Jeruzalem i tych, którzy oddają tam cześć: „Modlę się o dobro dla ciebie” (w.9)[38]. Należy zauważyć, iż w tekście liturgicznym brak jest wierszy 5-7, dlatego w egzegezie wersety te zostaną pominięte.

2.3. Egzegeza tekstu

W pierwszej strofie (w.1-2) autor sugestywnej pieśni o Syjonie łączy moment, w którym przekracza bramy Jerozolimy: „Już stoją nasze stopy w twoich bramach, Jeruzalem” (w.2) wraz z odległym dniem i radosną decyzją pójścia „do domu Pańskiego”: „Ucieszyłem się gdy mi powiedziano pójdziemy do domu Pana” (w.1.)[39] Faktowi temu towarzyszy ogromna radość zarówno psalmisty, jak i pielgrzymów. W drugiej strofie (w.3-5) pielgrzym wypowiada słowa zdumienia na widok miasta świętego, jego potężnych obmurowań, które otaczają całe miasto, tworząc jedną zamkniętą całość[40]: „Jeruzalem, wzniesione jak miasto gęsto i ściśle zabudowane” (w.3). Miasto to stanowiło centrum legalnego kultu (por. Pwt 12,13-14; 16,16), do którego pielgrzymowało dwanaście pokoleń: „Do niego wstępują pokolenia Pańskie, aby zgodnie z prawem wielbić imię Pana” (w.4). Pieśń kończy zawarte w trzeciej strofie życzenie pokoju dla miasta świętego: „Będę wołał : «Pokój z Tobą»” (w.8), wynikające z hebrajskiego pozdrowienia szalom.

2.4. Teologia tekstu

Psalm 122 ukazuje wielkość Jerozolimy dla każdego pobożnego Izraelity. Znaczenie świętego miasta wynika stąd, iż jest ono centrum pielgrzymek, w którym można oddawać kult Bogu, składać ofiary (por. Ps 65,2) oraz przedstawiać prośby. Przez nie Bóg wysłuchuje swój lud, obdarzając go pokojem i błogosławieństwem, co ma się stać udziałem nowej Jerozolimy w czasach mesjańskich[41]. Ojcowie Kościoła uważają, że starożytne Jeruzalem symbolizowało Jerozolimę niebieską, której bramy niebios należy przekroczyć w drodze na spotkanie z Bogiem[42].

2.5. Aspekt maryjny tekstu

Słowa Psalmu 122 można odnieść wprost do Maryi określanej jako Brama niebios[43]. Na bazie śpiewu międzylekcyjnego przywoływane jest pielgrzymowanie ludu Bożego do sanktuariów maryjnych w świecie. Wędrujący do Maryi pątnicy w rzeczywistości zdążają do samego Boga, gdzie Maryja pozostaje jako Orędowniczka i Brama prowadząca do niebios[44], aby „zgodnie z prawem Izraela wielbić Boga” (w.4).

W badanym formularzu Kościół w antyfonie na wejście modli się: „Bądź pozdrowiona, Bramo rajska: Ty, dając światu Boga, otwierasz nam niebo”[45], a w Antyfonie na Komunię wychwala Kościół „Dziewicę Maryję, wspaniałą Bramę światła, przez którą jaśnieje nam Chrystus”[46]. Przenośnia „brama” w epoce Ojców Kościoła oznacza Najświętszą Pannę, wskazując na Jej rolę jako nowej Ewy, na Jej dziewicze macierzyństwo i ustawiczne wstawiennictwo na rzecz wiernych. Nic dziwnego, że w Wielkiej Antyfonie Maryjnej: Alma Redemptoris Mater (celebrowanej w okresie Adwentu i Narodzenia Pańskiego) znajdujemy następujący tekst[47]:

Alma Redemptoris Mater

Alma Redemptoris Mater, quæ pervia cæli Porta manes, et stella maris, succurre cadenti, Surgere qui curat, populo: tu quæ genuisti, Natura mirante, tuum sanctum Genitorem, Virgo prius ac posterius, Gabrielis ab ore Sumens illud Ave, peccatorum miserere.

Święta Odkupiciela Matko

Święta Odkupiciela Matko, któraś otwartą nieba bramą pozostała, Gwiazdo morza! Wspomóż upadły lud, gdy powstać usiłuje. Tyś zrodziła ku zdumieniu całej natury Twojego Świętego Stworzyciela, Panną będąc przedtem i potem, Pozdrowiona ustami Gabriela, okaż miłosierdzie grzesznikom.

W tekście polskim, niemieckim oraz angielskim występuje charakterystyczne wyrażenie Porta coeli (Brama nieba, Pforte des Himmels, Gate of haeven). Określenia te podkreślają rolę Maryi, a mianowicie jej wstawiennictwo. Maryja rodząc Jezusa Chrystusa, otwarła ludzkości drogę do nieba. W oryginale łacińskim występuje jeszcze dodatkowe słowo pervia (przedsionek)[48]. Maryja – Królowa i Brama niebios ma ludzi przeprowadzić do nieba.

3. Aklamacja Alleluja z wersetem przed Ewangelią – „Brama niebios […] została otwarta przez Ciebie”[49]

3.1. Tekst aklamacji

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

Brama niebios, zamknięta z winy Ewy,

została otwarta przez Ciebie, Dziewico Maryjo.

Aklamacja: Alleluja, alleluja, alleluja.

3.2. Hermeneutyka biblijna tekstu

Śpiew przed Ewangelią prezentuje znaną w patrystyce typologię Ewa – Maryja, uzasadnioną tekstem Rdz 3,15. To grzech pierworodny spowodował zamknięcie bramy do raju: „Brama niebios, zamknięta z winy Ewy”[50]. Oznacza to, że przez grzech została zamknięta brama do pełnego zjednoczenia z Bogiem[51].

Przez Najświętszą Maryję Pannę Bramę niebiosbrama ta zostaje na nowo otwarta: „została otwarta przez Ciebie, Dziewico Maryjo”[52]. W symbolice otwartej bramy chodzi o to, że Maryja jest otwartą bramą dla Chrystusa, to znaczy przez „Nią i dzięki Niej odwieczny Syn Ojca przychodzi na świat jako Zbawiciel”[53]. Różnica pomiędzy Chrystusem, który nazwał siebie bramą („Ja jestem bramą owiec” – J 10,7), a Maryją – bramą polega na tym, że On jest bramą prowadzącą do zbawienia, zaś Maryja jest bramą otwartą dla Jezusa przychodzącego na świat.

To Ona jako pierwsza przeszła przez Bramę Chrystusa, a swoim wstawiennictwem przygotowuje wierzących na najważniejsze dążenie ich życia, na wiekuiste spotkanie z Chrystusem[54]. Dlatego pojęcie „bramy” (porta, ostium, ianua, limen) już od epoki Ojców Kościoła oznacza Najświętszą Maryję Pannę Bramę niebios, przez wskazanie na na Jej rolę jako nowej Ewy oraz Jej macierzyństwo duchowe i nieustanne wstawiennictwo na rzecz wiernych podążających do nieba[55].

4. Ewangelia – „Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny”[56]

4.1. Tekst Ewangelii

Jezus opowiedział swoim uczniom tę przypowieść:

«Królestwo niebieskie podobne będzie do dziesięciu panien, które wzięły swoje lampy i wyszły na spotkanie pana młodego. Pięć z nich było nierozsądnych, a pięć roztropnych. Nierozsądne wzięły lampy, ale nie wzięły z sobą oliwy.- Roztropne zaś razem z lampami zabrały również oliwę w naczyniach.

Gdy się pan młody opóźniał, zmorzone snem wszystkie posnęły. Lecz o północy rozległo się wołanie: „Oto pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie!" Wtedy powstały wszystkie owe panny i opatrzyły swe lampy. A nierozsądne rzekły do roztropnych: „Użyczcie nam swej oliwy, bo nasze lampy gasną". Odpowiedziały roztropne: „Mogłoby i nam, i wam nie wystarczyć. Idźcie raczej do sprzedających i kupcie sobie".

Gdy one szły kupić, nadszedł pan młody. Te, które były gotowe, weszły z nim na ucztę weselną, i drzwi zamknięto. Nadchodzą w końcu i pozostałe panny, prosząc: „Panie, panie, otwórz nam”. Lecz on odpowiedział: „Zaprawdę, powiadam wam, nie znam was”.

Czuwajcie więc, bo nie znacie dnia ani godziny».

4.2. Struktura tekstu

Perykopa o pannach roztropnych i nierozsądnych (Mt 25,1-13) została zawarta w ostatniej z pięciu wielkich mów Jezusa, jakie Ewangelista Mateusz zamieścił w pisanej Ewangelii, nazywanej mową eschatologiczną (Mt 23-25). W mowie tej zostały zebrane liczne logia Jezusa, w tym przypowieści o bliskim zniszczeniu Jerozolimy i nieznanym czasie Jego powtórnego przyjścia (paruzji) oraz sądu ostatecznego, czekającego wszystkich ludzi .

Przypowieść o dziesięciu pannach (Mt 25,1-13) jest alegorią i występuje tylko w Ewangelii Mateusza, co świadczy o wykorzystaniu materiału przekazanego przez tradycję . Posiada ona wyraźne ukierunkowanie eschatologiczne, co wynika z usytuowania tekstu w strukturze pierwszej Ewangelii oraz z treści ewangelijnej.

4.3. Egzegeza tekstu

Interpretacja tej przypowieści może iść w dwóch kierunkach. Pierwszy ma wymiar duchowy i nie uwzględnia kontekstu. W pierwszej formie interpretacyjnej chodzi o Chrystusa – Oblubieńca i dusze ludzkie – Kościół, czekające na przyjście oblubieńca. Oliwą są: czujność, wiara, gorliwość lub dobre uczynki .Według drugiego kierunku myślą przewodnią tej perykopy jest idea oczekiwania na opóźniający się moment paruzji, która będzie radością i ostatecznym aktem zjednoczenia się człowieka z Bogiem . Chociaż idea Mesjasza oblubieńca i sędziego czasów eschatologicznych była obca Żydom, to jednak idea Boga – Oblubieńca narodu była im znana na podstawie Ksiąg Starego Testamentu. Chociaż Jezus w tej przypowieści łączy te dwie idee (por. 2 Kor 11, 2; Ap 21,9) , my zajmiemy się pierwszą.

Dziesięć panien (w.1) oznacza pewną całość, a więc tych, którzy przyjęli naukę Jezusa, oczekując jego przyjścia. Jezus mówiąc o momencie paruzji, nawiązał do ówczesnych palestyńskich zwyczajów weselnych. Według prawa żydowskiego na kontrakt małżeński składały się dwa akty prawne: zaręczyny (nosiły nazwę qidduszin albo erusin) i właściwe zaślubiny (nosiły nazwę niss?′ in). W przypowieści zarysowane są elementy drugiego etapu. Zaślubiny były poprzedzone dwiema procesjami: orszakiem towarzyszek narzeczonej (por. Ps 45,13-15; 1 Mch 9,7) oraz orszakiem, jaki tworzyli narzeczony i jego towarzysze (1 Mch 9,39; por. Mt 9,15) . Obrzęd weselny odbywał się w domu rodziców pana młodego, gdzie świętowano siedem dni (zob. Rdz 29,27; Sdz 14,12). Podstawową czynnością prawną przy zaślubinach był fakt przeprowadzenia oblubienicy do domu oblubieńca (zob. Mt 1,18). Oblubienica w towarzystwie przyjaciółek oczekiwała na oblubieńca, który po zachodzie słońca przybywał do jej domu w otoczeniu swych przyjaciół , aby ją przeprowadzić do rodziców pana młodego. Wszyscy, zarówno ze strony pani młodej, jak i pana młodego, łączyli się razem, tworząc orszak weselny udający się do domu oblubieńca na ucztę weselną . Jezus zauważył, że wśród orszaku weselnego dziewcząt są „panny roztropne” (w.2) i „nierozsądne” (w.2). Wyrazem nieroztropności jest zaniedbanie tego, co konieczne aby wejść z oblubieńcem na gody weselne: „nierozsądne wzięły lampy[57], ale nie wzięły ze sobą oliwy” (w.3). Jezus mówiąc o oliwie[58], nawiązał do światła uczynków, o czym mówił w czasie kazania na górze (zob. Mt 5,16). W wersetach 5-9 zasadnicza myśl skupia się na słowach: „pan młody opóźniał się, zmorzone snem zasnęły […]”, „pan młody idzie, wyjdźcie mu na spotkanie […]”, „użyczcie nam swojej oliwy […]”, „mogłoby i nam i wam nie wystarczyć”.

Jezus w przypowieści akcentuje takie przygotowanie na przyjście oblubieńca, które w niczym nie obniżyłoby gotowości. Elementem kolejnym w kontekście gotowości jest fakt, że przyjście Pana będzie momentem najważniejszym, w którym człowiek winien skoncentrować się na własnym dobru. Nie będzie wtedy czasu na dawanie czy pożyczanie tego, co zapewnia spotkanie się z Panem. To spotkanie w dzień paruzji stawia człowieka wobec nowej rzeczywistości, którą zapłacić musi dobrem duchowym wykonanym w doczesnym życiu[59].

Znamienne jest, że Jezus negatywnie zareagował na prośby panien nierozsądnych, jak i na roztropne w przypadku pożyczenia oliwy. Jezus chce przez to podkreślić, że w sprawie zbawienia w momencie paruzji będą się liczyć wyłącznie dobre uczynki (ich symbolem jest oliwa) i osobista gotowość. Człowiek będzie zdany wyłącznie na siebie, a Bóg będzie wymagający i nieubłagany: „Zaprawdę, powiadam wam nie znam was” (w.12). Uczta weselna jest dla tych, którzy byli gotowi na przyjście oblubieńca. Jezus konkluduje przypowieść słowami: „Czuwajcie, więc bo nie znacie dnia ani godziny” (w.13), a zatem podobnymi słowami zachęty do czuwania i gotowości na przyjście Pana, jakimi skończył porównanie paruzji do niespodziewanego włamania się złodzieja (zob. Mt 24,44).

Pamięć o drugim przyjściu Syna Człowieczego powinna każdego chrześcijanina mobilizować do gotowości na spotkanie z Nim, bowiem Pan nie toleruje lekkomyślnej niedbałości w tym względzie (w.11-12)[60].

4.4. Teologia tekstu

Analizowana przypowieść ukazuje swe alegoryczne znaczenie. Zachęca do gotowości na nieznane co do terminu, ale niezawodne nadejście Syna Człowieczego. Oblubieńcem jest Chrystus (por. 9,15 n), który mówi: „Czuwajcie więc bo nie znacie dnia ani godziny” (w.13). Wyrażenie: „Czuwajcie” w Biblii oznacza: „przygotujcie się”. Analogiczną wypowiedź znajdujemy w paralelnym tekście: „Czuwajcie więc, bo nie wiecie, w którym dniu Pan wasz przyjdzie” (24,42) .

Z tego wezwania Jezusa można wysnuć przynajmniej trzy wnioski. Pierwszy to konieczność przygotowania się na spotkanie z nadchodzącym Chrystusem. Choć nawet nadejście Jezusa może się opóźnić, to jednak Jego przyjście jest niezawodne, ale nikt nie wie kiedy to nastąpi . Trzeba być gotowym na przyjście Syna Człowieczego (należy to odnieść do dnia ostatecznego, ale wolno i trzeba odnieść je do indywidualnej paruzji, utożsamiającej się ze śmiercią każdego człowieka). Podobnie jak panny, które czekały na przybycie pana młodego . Gotowość na przyjście Pana w formie obrazowej przedstawiają lampy z oliwą niesione przez roztropne panny. Ponadto jak pisze S. Szymik: „W pamięci trzeba mieć także biblijną metaforykę światła i ciemności, jako symbolicznego opisania dobra i zła. Światłość i ciemność znalazły ważne miejsce w Ewangelii świętego Mateusza, w której Jezus Chrystus jest ukazany jako światłość rozświetlająca ciemności (Mt 4,12-17), a Jego uczniowie jako sól ziemi i światłość świata, których światło „dobrych uczynków” winno świecić przed ludźmi (Mt 5,13-15). Nadmiar lub brak oliwy do lamp podkreśla dodatkowo konieczność odpowiedniego przygotowania się na spotkanie z Panem. Oliwa nie oznacza tutaj w sensie dosłownym jedynie paliwa do lamp, ale należy ją rozumieć w biblijnym sensie jako symbol dóbr zapewniających dostatnie i szczęśliwe życie, jako symbol urodzajności i obfitości. Również człowiek oczekujący na przyjście Chrystusa Pana, winien obfitować w dobre czyny (por. najbliższy kontekst przypowieści)” .

Drugi wniosek to przesłanie o nieustannej czujności, gdyż nieznane są ani dzień, ani godzina przyjścia Syna Człowieczego. Wezwanie do czujności było częstym tematem nauczania Jezusa Chrystusa, który przygotowywał swoich uczniów na eschatologiczne wydarzenia (Mk 13,33-37; Mt 24,42), a przede wszystkim na nadchodzący „dzień Pański”.

Obok czujności potrzebna są jeszcze roztropność i mądrość – to jest trzeci wniosek płynący z omawianej przypowieści. Te panny są mądre, które na spotkanie oblubieńca nie idą z pustymi lampami. Puste lampy to są same słowa, które nie wystarczą: „Panie, Panie, otwórz nam […] nie znam was” (w. 12). Paląca się oliwa to pełne miłości czyny chrześcijanina. Przy końcu czasu Sędzia rozpozna tylko tych, którzy wyznawali Go życiem.

Bo być chrześcijaninem to znaczy być gotowym, czujnym i mądrym w życiu . Zatem kto chce uczestniczyć w paruzji Syna Człowieczego, nie może zadowolić się przygotowaniem cząstkowym i powierzchownym. Jezus w przypowieści wzywa do gotowości, czujności i roztropności. Bowiem Oblubieniec przyjdzie na pewno i zgromadzi wokół siebie tych, którzy pragną należeć do Niego . Na drogę ostatecznego spotkania z Bogiem, czego przykładem jest Panna mądra – Najświętsza Maryja Panna Brama niebios, która dając światu Boga, otwiera nam niebo.

4.5. Aspekt maryjny tekstu

Chociaż w Ewangelii nie ma wzmianki o Maryi, niemniej jednak łączy się ona teologicznie z formularzem o Najświętszej Maryi Pannie Bramie niebios. Maryja nazwana przez Sobór Watykański II obrazem eschatologicznym Kościoła , przygotowuje wierzących na ostateczne spotkanie z Panem, przez swój przykład (wniebowzięcie) i nieustanne wstawiennictwo przed Bogiem. W takim wypadku każdy czyn Maryi, Jej życie stanowi jedno wielkie wstawiennictwo w drodze do nieba.

Osoba Maryi może być także interpretowana jako przykład najrozsądniejszej z pięciu mądrych panien. Na przykład w momencie zwiastowania Bóg nie uprzedził Maryi, a mimo to przyjęła Ona nadzwyczajne posłannictwo, które zlecił Jej Bóg przez „swego archanioła”. Maryja potrafiła „wyjść na spotkanie” Duchowi Świętemu, wypowiadając swoje fiat. Maryja stając się Matką Zbawiciela świata, stała się „Bramą” najkosztowniejszą (zob. Pnp 8,9) . Przez nią przyszedł na ziemię Syn Boży, który utorował ludziom dostęp do Ojca.

Maryja jest przykładem Panny roztropnej . Światłość życia Panny mądrej rozświetla ciemności grzesznego świata w sposób najpełniejszy, a w Jej kaganku nigdy nie zabrakło oliwy. Tu jest podkreślony aspekt wstawiennictwa proegzystencjalnego. Zaś aspekt egzystencjalny wynika z roztropności, rozwagi, a nadto z czuwania, z gotowości pójścia na spotkanie z drugim człowiekiem, by razem z nim cieszyć się ze spotkania eschatologicznego z Chrystusem – Oblubieńcem.

Zakończenie

Przedstawione powyżej rozważania hermeneutyczne tekstów biblijnych wchodzących w skład formularza Najświętsza Maryja Panna Brama niebios miały na odpowiedzieć na pytanie, czy i w jaki sposób w tekstach tych zawarta jest prawda o orędownictwie Matki Bożej.

Obecność tej prawdy wskazaliśmy zarówno w strukturze tekstów, jak i w ich aspekcie teologicznym.

Stwierdzamy zatem, że omawiane teksty biblijne mówią o wstawiennictwie Maryi zgodnie z nauką Soboru Watykańskiego II (por. ósmy rozdział Konstytucji dogmatycznej o Kościele „Lumen gentium”) oraz późniejszym nauczaniem papieży (por. Adhortacja apostolska Pawła VI „Marialis cultus” oraz Encyklika Jana Pawła II „Redemptoris Mater” i inne).



[1] Collectio Missarum de Beata Maria Virgine, Congregatio pro Cultu Divino, Libreria Edictrice Vaticana 1987.

[2] Lectionarium pro missis de Beata Maria Virgine. Congregatio pro cultu divino, Libreria Editrice Vaticana 1987.

[3] Zbiór Mszy o Najświętszej Maryi Pannie, Poznań 1998 (dalej: ZMM).

[4] Lekcjonarz do Mszy o Najświętszej Maryi Pannie, Poznań 1998 (dalej: LMM).

[5] Wyjątek stanowi Aklamacja Alleluja, przy której zaprezentujemy ogólną hermeneutykę biblijną tekstu.

[6]

Syntagma z: Ap 21, 1-5a.

[7]

Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, [w:] Nowe Msze o Najświętszej Maryi Pannie. Komentarze i homilie, red. A. Paciorek i H. Witczyk, Kielce 2008,s. 510.

[8]

Por. Nowy Testament dla moderatorów, red. W. Chrostowski, Warszawa 2007, s. 624.

[9] Por. tamże, s. 624.

[10]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, s. 510.

[11] Por. Komentarz praktyczny do Nowego Testamentu, red. A. Jankowski, t. II, Poznań–Kraków 1999, s. 669.

[12]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, s. 510.

[13]Por. tamże.

[14]Por. Komentarz do Apokalipsy, [w:] Pismo święte Starego i Nowego Testamentu. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem, oprac. Zespół Biblistów Polskich, Częstochowa 2008 (dalej: BP), s. 2719.

[15]Por. tamże, s. 2719-2720.

[16]Podobnie Bóg jest obecny ze swoim ludem podczas wędrówki Izraela przez pustynię (Wj 26nn; por Ap 15,5). Również zauważamy to w tekście Jana 1,14, gdzie mówi się o Słowie, które zamieszkało wśród nas. Zob. Komentarz do Apokalipsy, [w:] BP, s. 2719.

[17]Por. tamże, s. 2719.

[18]Por. Międzynarodowy komentarz do Pisma świętego, red. W. Chrostowski, Warszawa 2000, s. 1702.

[19]Wezwanie używane w Litanii Loretańskiej.

[20]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios,s. 510.

[21]Por. Komentarz do Księgi Rodzaju, [w:] Pismo święte Starego i Nowego Testamentu, oprac. Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Benedyktynów Tynieckich, Poznań–Warszawa 1980, s. 27.

[22]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, 509.

[23]Por. M. Lurker, Słownik obrazów i symboli biblijnych, przekł. K. Romaniuk, Poznań 1989, s. 52.

[24]Por. Komentarz do Księgi Ezechiela, [w:] BP, s. 1926.

[25][25]Por. Międzynarodowy Komentarz do Pisma świętego, s. 964.

[26]Święty Ambroży, De institutione virginis et de S. Mariae virginitate perpetua 8, 52, PL 16, 319n RJ 1327. „Quae est haec porta, nisi Maria? Ideo clausa quia virgo? Porta igitur Maria, per quam Christus intravit in hunc mundum, quando virginali fusus est partu et genitalia virginitatis claustra non solvit”.

[27]Zob. Wprowadzenie do formularza nr 46, [w:] ZMM, s. 184.

[28]Zob. Antyfona na wejście z formularza nr 46, [w:] ZMM, s. 185.

[29]Zob. tamże.

[30]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios,s. 509.

[31]Syntagma z Ps 122(121). 1-2. 3-4. 8-9 (R.: por. 1b).

[32]Zob. Formularz nr 46, [w:] LMM, s. 186.

[33]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, s. 511.

[34]Katecheza Ojca Świętego Benedykta XVI na temat Psalmu 122 (121) wygłoszona 12 Października 2005 roku, Liturgia Godzin z Janem Pawłem II i Benedyktem XVI, red. S. Dziwisz i inni, t. XXXIII, Tarnów 2007, s. 639.

[35]Por. Komentarz do psalmu 122, [w:] Katolicki Komentarz Biblijny, red. W. Chrostowski, Warszawa 2001, s. 517.

[36]Por. Komentarz do psalmu 122, [w:] Pismo święte Starego i Nowego Testamentu w przekładzie języków oryginalnych ze wstępami i komentarzem, red. M. Peter (Stary Testament) i M. Wolniewicz (Nowy Testament), t. I-III. Poznań 1975, s. 295.

[37]Komentarz do psalmu 122, [w:] Pismo święte Nowego Testamentu i Psalmy. Najnowszy przekład z języków oryginalnych z komentarzem, oprac. Zespół Biblistów Polskich z inicjatywy Towarzystwa Świętego Pawła, Częstochowa 2005, s. 793.

[38]Zob. Komentarz do psalmu 122, [w:] Katolicki Komentarz Biblijny, s. 517; S. Łach, Księga Psalmów. Wstęp – przekład z oryginału – komentarz - ekskursy, t. VII, cz. 2, Poznań 1990, s. 519.

[39]Komentarz do psalmu 122, [w:] Międzynarodowy Komentarz do Pisma Świętego, s.741.

[40]Por. S. Łach, Księga Psalmów, s. 519.

[41]Por. Tamże, s. 520.

[42]Święty Hieronim, a także święty Augustyn, interpretują ten psalm jako hymn na cześć Jerozolimy niebieskiej. Podaję za: Międzynarodowy Komentarz do Pisma świętego, s. 741.

[43][43] Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, s. 511.

[44]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna, Brama niebios, s. 511.

[45]Zob. Antyfona na wejście z formularza nr 46, [w:] ZMM, s 185.

[46]Antyfona na Komunię z formularza nr 46, [w:] ZMM, s. 186.

[47]Zob. Alma Redemptoris Mater, [w:] http://sanctus.pl/

[48]Zob. P. Jasina, Wielkie Antyfony Maryjne, Poznań 2009, s. 7.

[49]Syntagma ze Śpiewu przed Ewangelią, [w:] LMM, s.187.

[50]Zob. LMM, s. 187.

[51]Por. W. Wołyniec, Maryja w pełni Objawienia, Wrocław 2007, s. 19.

[52]Zob. LMM, s. 187.

[53]Por. W. Wołyniec, Maryja w pełni Objawienia, s. 17-18.

[54]Por. S. Szymik, Najświętsza Maryja Panna Brama niebios, s. 515.

[55]Por. Wprowadzenie do formularza nr 46, [w:] ZMM, s. 184.

[56]Syntagma z: Mt 25, 1-13.

[57]Termin lampadas w omawianej przypowieści pojawia się pięć razy (w.1.3.4.7.8). Egzegeci nie są zgodni co do znaczenia tego słowa. Sądzą, że były to pochodnie stosowane w pochodach weselnych. Pochodnie składały się z kawałków drewna, którego jeden koniec był owinięty w szmatę i nasączony oliwą. Zapalano je w czasie przeprowadzania oblubieńca do oblubienicy, albo podczas tańca wykonywanego przez kobiety. Znajduje to poświadczenie w J 18,3. Inni są zdania, że były to lampy oliwne, co znajduje potwierdzenie w Dz 20,8. Zob. A. Paciorek, Ewangelia według świętego Mateusza (rozdziały 14-28), Tarnów 2009, s. 243.

[58]Oliwa jest symbolem czegoś wielkiego i ważnego. Niektórzy utożsamiają ją z miłością, w myśl powiedzenia św. Augustyna: „Miłość nigdy nie upada” (Serm. 93,4). W kontekście tej wypowiedzi i faktu, że oliwa umiejscawia się zawsze na powierzchni wszystkich płynów np. wody, wydaje się słuszne twierdzenie, że oliwa góruje jak miłość, w myśl hymnu Pawłowego: „największa jest miłość” (1 Kor 13,13). Podaję za: A. Paciorek, Ewangelia według świętego Mateusza, s. 245-246.

[59]Tamże, s. 319-320.

[60]Por. A. Paciorek, Ewangelia według św. Mateusza, s. 320.


Nadesłane artykuły opublikowane w serwisie internetowym są własnością autorów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.


W górę
Cofnij Strona główna Copyright © 2000-2017 by Diecezja Sandomierska
Poinformuj Redakcję Portalu: www@sandomierz.opoka.org.pl
Aktualizacja: 7 czerwca 2011