Ks. prof. dr hab. Zdzisław Janiec
MAGIA CZY MODLITWA? (Duszpasterskie problemy modlitw o uzdrowienie)
Wstęp
Od początku dziejów człowieka w jego życie wpisana jest walka duchowa, rozgrywająca się między siłami dobra i zła, światłości i ciemności, grzechu i łaski. Dzisiejsze czasy są szczególne, dziś bowiem wpływ złego ducha jest ogromny[1]. Poszukując zabezpieczenia od nieszczęść i udręk, człowiek akceptuje istnienie osobowej formy zła, określanej mianem magii i szatana[2]. Najstarszym wzorem tak definiowanej magii i demonologii są starożytne kultury świata egipskiego, babilońskiego czy greckiego. W nich bowiem odnajdujemy szereg praktyk broniących przed złem, np.: modlitwy, zaklęcia, magiczne formuły, itp[3].
Zagadnienie magii odżyło w XX wieku[4]. Temat ten stał się żywy w refleksji lekarzy, psychologów, psychiatrów a także teologów[5]. Stąd w ramach Duszpasterskich Wykładów Akademickich, przygotowany został referat pt.: Magia czy modlitwa? – Duszpasterskie problemy modlitw o uzdrowienie. Omawiany problem można zamknąć w pytaniu: Magia czy modlitwa? – jakie są duszpasterskie problemy modlitwy o uzdrowienie? Aby na nie odpowiedzieć, rozważmy następujące trzy zagadnienia:
I. Magia zagrożeniem
II. Modlitwy uzdrowienia jako antidotum na magię
III. Formacja duszpasterska w kontekście magii
I. Magia zagrożeniem
W niniejszym paragrafie zajmiemy się kwestiami magii i maga. Wyjaśnimy znaczenie tych pojęć, jak również wskażemy na zagrożenia, które z nich wypływają dla człowieka. Powiemy także o stanowisku Kościoła wobec niebezpieczeństw płynących z uprawiania magii.
1. Magia i mag – wyjaśnienie pojęć
a) Magia, czarostwo[6] – są to praktyki wpływania na ludzi, przedmioty, zdarzenia czy zjawiska fizyczne za pomocą środków paranormalnych lub okultystycznych, a więc zasadniczo niepoddających się weryfikacji za pomocą metody naukowej, kolidujących z podejściem racjonalistycznym[7]. Święty Tomasz z Akwinu (inspirujący się świętym Augustynem) ze swoim traktatem o magii (w: Summa contra gentiles) stwierdza, że magia jest zjawiskiem duchowym – swoiście racjonalnym i nadracjonalnym, a nie czysto irracjonalnym. Akwinata dowodzi swych racji, gdy ukazuje między innymi komunikacyjny charakter magii, wyrażającej się w symbolach i znakach[8]. Zarówno magia (różne jej formy), wróżbiarstwo, spirytyzm, uzdrowicielstwo (medycyny) okultystyczne[9], jak i astrologia są odmianami okultyzmu[10]. Dziś wielu ludzi uznaje je za banalne, nierodzące problemów [11].
b) Mag, czarownik – jest to osoba parająca się magią przez stosowanie różnorakich gestów, zaklęć, wypowiadanie inkantacji i wykonywanie czynności rytualnych, które mają zapewnić człowiekowi władzę nad siłami nadnaturalnymi, mają – według jego przekonania – dać mu moc zmiany rzeczywistości[12].
2. Współczesne zagrożenia przez magię
Myśląc o magii, wyobrażamy sobie najczęściej czarownice, magów, sztukmistrzów, czarnoksiężników, cudotwórców i uzdrowicieli. Praktykowanie jakichkolwiek form magii może być groźne, tymczasem współczesny człowiek coraz rzadziej zdaje sobie z tego sprawę[13]. Wśród zagrożeń związanych z magią specjaliści wymieniają nie tylko wróżenie z kart tarota, wizyty u wróżki czy wiarę w horoskopy, ale także czytanie literatury związanej z historiami magicznymi i zabawę niektórymi grami komputerowymi[14]. W powszechnym odczuciu współczesnego społeczeństwa magia utożsamiana jest z zabobonem lub folklorem, a działania magiczne postrzegane są jako nieskuteczne lub wręcz oszukańcze. Mimo tak negatywnych konotacji, magia zakorzeniła się jednak w kulturze popularnej, jako stały element w literaturze fantasy, bajkach dla dzieci oraz kampaniach marketingowych[15].
Nasilający się obecnie proces sekularyzacji wzmacnia zainteresowanie magią[16]. Ł. Laskowski zwraca uwagę, że „zainteresowanie magią może rosnąć w sytuacjach kryzysowych. Takimi sytuacjami mogą być daty związane np. z końcem roku, przełomem wieków, ale także obecna perspektywa kryzysu ekonomicznego”. Badacz podkreśla, że „Europa i nie tylko[17] coraz bardziej odchodzi od religii, a kiedy rezygnujemy z religijności i z zaufania Bogu na to miejsce wchodzi myślenie magiczne. Wierzy się, że coś przynosi szczęście, że można zapewnić sobie spokojną egzystencję”[18]. Jednak patrząc szerzej na to zjawisko, trudno powstrzymać się od refleksji na temat miejsca, jakie zajmuje ono w świadomości współczesnego człowieka. Powstaje pytanie o to, czy magia jest szkodliwa dla religii. Trzeba w tym miejscu rozważyć stanowisko Kościoła.
3. Kościół wobec magii
Kościół trwa nieustannie w postawie sprzeciwu wobec wszelkiego rodzaju zła[19]. Wiele niektórych wyznań, szczególnie monoteistycznych – w tym chrześcijaństwo, uważa, iż stosowanie magii (niezależnie od jej podziału) ma złe pochodzenie, dlatego jest zakazane[20].
Magia jest czymś realnym, jak diabeł. Możemy o tym przeczytać w Biblii[21], Katechizmie Kościoła Katolickiego[22], Kodeksie Prawa Kanonicznego[23] oraz nowym Rytuale egzorcyzmów z 1999 roku. Nauka Kościoła jest tutaj niezmienna, a chodzi w niej nie tylko o to, żeby ludzie Kościoła ją znali, ale również aby ją praktykowali[24] i próbowali się do niej odnosić[25]. Nauczanie Kościoła akcentuje trzy elementy[26]. Po pierwsze, magia jest tajemnicą, po drugie, magia jest grzechem, po trzecie, magia jest zwodnicza. Magia, podobnie jak zły duch, zwodzi, oszukuje, kusi, zniekształca. Trzeba się z tym liczyć i stosować środki, które dał nam Bóg i Kościół – modlitwę, sakramenty, formy osobistej pobożności i sakramentalia[27].
II. Modlitwy uzdrowienia jako antidotum na magię
Omówiliśmy zagadnienia związane z definicją magii i maga, przestawiliśmy płynące z nich zagrożenia, powiedzieliśmy także o stanowisku Kościoła w tej sprawie. Warto teraz przyjrzeć się bliżej modlitwom uzdrowienia, które Kościół ustanowił jako antidotum na magię.
1. Modlitewne spotkania o uzdrowienie[28]
Modlitwa, w której błaga się Boga o odzyskanie zdrowia, jest doświadczeniem obecnym w każdej epoce Kościoła, także w chwili obecnej. Jednak zjawiskiem nowym jest rozkwit spotkań modlitewnych o uzdrowienie od Boga[29]. Gdy chodzi o spotkania modlitewne, które stawiają sobie za określony cel uzyskanie uzdrowień – trzeba podkreślić, że ten cel nie jest dominujący, ale z pewnością wpływa na program tych spotkań[30].
Nabożeństwa przewidziane w księgach liturgicznych, sprawowane w poszanowaniu norm liturgicznych, są dozwolone. Nie są one jednak prawowite, jeżeli się ich nie przestrzega[31].
Omówimy teraz poszczególne elementy liturgii, w których znajdują swoje miejsce modlitwy o uzdrowienie.
2. Liturgia i nabożeństwa miejscem modlitw o uzdrowienie
a) Sakrament uzdrowienia
Sakrament chorych nadal jest niezrozumiały. U wielu budzi lęk, grozę i kojarzy się ze sprawami ostatecznymi człowieka[32]. W praktyce duszpasterskiej zauważa się niekiedy przeakcentowanie momentu obrzędowego na pewien „magizm” czynności rytualnych, „zabezpieczających” chorego, umierającego na wieczność[33].
O uzdrowienie chorych, aby uzyskali pociechę w ciele i w duszy oraz by byli wolni od wszelkiej słabości[34], Kościół prosi Pana podczas sprawowania sakramentu uzdrowienia. Liturgia dystansuje się w każdym sakramencie od jakiegokolwiek podejrzenia o magizm sakramentalny, eksponując jednocześnie konieczność współpracy z otrzymywanym sakramentem[35].
b) Msza święta
Jednym z modnych ostatnio wśród protestantów argumentów przeciwko Eucharystii jest zarzut magii. Aby ośmieszyć liturgię mszalną Kościoła katolickiego, formułuję się często stwierdzenie: „kapłan odprawi jakieś hokus pokus i pstryk, mamy Ciało i Krew Chrystusa”[36]. Jest to zarzut obraźliwy, ponieważ jest pomówieniem katolików o złamanie pierwszego przykazania przez uprawianie magii. Równocześnie jest to argument działający wprost na podświadomość osoby, która stara się postępować zgodnie przykazaniami. Osobę, którą „nakarmiono” takimi argumentami, bardzo trudno jest przekonać, ze Msza święta nie ma w sobie nic magicznego i nie jest czarem[37].
Skoro liturgia jest nieustannym „hodie”[38], to znaczy, że w niej „ jest tutaj” i „teraz” obecny Chrystus[39]. Zatem Msza święta stanowi rzeczywiste uobecnienie Pana (z wieczernika i Kalwarii), czyli autentyczne spotkanie z Jezusem, uzdrawiającym nas przez swoje słowo i ciało. Nie dziwi zatem, że Mszał Rzymski zawiera Mszę „za chorych” i że oprócz łask duchowych prosi się w niej o zdrowie chorych[40]. Jest to „rzeczywista rzeczywistość”, nie zaś magia.
c) Nabożeństwa
W świątyniach czy sanktuariach odbywają się spotkania modlitewne, które mają na celu uzyskanie uzdrowienia przez wiernych. Dla przykładu uwzględnijmy, wystawienie Najświętszego Sakramentu z błogosławieństwem bądź uroczyste odmawianie Różańca[41]. Również te nabożeństwa są prawowite, pod warunkiem, że nie zmienia się ich prawdziwego znaczenia. Nie można stawiać na pierwszym planie pragnienia uzyskania uzdrowienia chorych, gdyż powoduje to, że wystawienie Najświętszego Sakramentu zatraca własną celowość. Ono bowiem „prowadzi wiernych do uznania w niej przedziwnej obecności Chrystusa i zaprasza ich do duchowego zjednoczenia z Nim, zjednoczenia, które swój szczyt znajduje w Komunii sakramentalnej”[42]. Także nabożeństwa mają charakter uzdrawiający. I tak w Wielki Piątek Kościół modli się do Boga Wszechmogącego, ażeby „odwrócił od nas choroby […] raczył dać zdrowie chorym”[43]. W spotkaniach modlitewnych, zorganizowanych w celu uzdrowienia, niedopuszczalne jest przypisywanie „charyzmatu uzdrawiania” pewnej kategorii uczestników, np. kierownikowi grupy. Trzeba zawierzyć woli Ducha Świętego, który wyposaża wybrane osoby w specjalny charyzmat uzdrawiania[44], chroniąc przed magicznym zniewoleniem.
d) Sakramentalia
- Egzorcyzm[45]
Egzorcyzm zaliczany jest do sakramentaliów[46]. W egzorcyzmach Kościół jednoczy się z Duchem Świętym i błaga, aby przyszedł On z pomocą naszej słabości w walce ze złym duchem (por. Rz 8,26)[47]. „Ta przedziwna synergia Ducha i Kościoła w Chrystusie objawia się nie tylko w tekstach odnowionych Rytuałów[48], ale również w towarzyszących rytom znakach, gestach, przedmiotach i czynnościach” – zauważa ks. P. Towarek[49]. W celebracji egzorcyzmu symbolami Ducha Świętego są: woda, sól, olej, ręka, tchnienie. Zawarte w euchologii egzorcyzmów wątki pneumatologiczne stanowią epiklezę zaproszenia i zstąpienia Ducha Świętego na opętanego[50]. Istotną dominantą egzorcyzmu jest nie tyle exorciso te, ale również invoco te Spiritum Sanctus. Opętany przez szatana człowiek zostaje owładnięty Duchem Świętym[51], który zwycięża złego Ducha. Szatan wypędzany jest we wspólnocie Kościoła, przez posługę Kościoła, przy modlitewnym uczestnictwie i zaangażowaniu wspólnoty. „Egzorczym należy sprawować w taki sposób, aby wyrażał wiarę Kościoła i nie nastręczał nikomu skojarzenia z czynnością magiczną, względnie zabobonną”[52]
- Błogosławieństwa
Dla uzdrowienia człowieka duże znaczenie mają błogosławieństwa. „Błogosławieństwa, jako znaki, opierają się na słowie Bożym i są sprawowane mocą wiary. Powinny one ujawniać nowe życie w Chrystusie, które rodzi się i rozwija dzięki sakramentom”[53]. Błogosławieństwa ustanowione na wzór sakramentów oznaczają duchowe skutki, dzięki wstawienniczej modlitwie Kościoła[54]. Istotne jest, aby pouczać Lud Boży o znaczeniu obrzędów i modlitw, którymi Kościół posługuje się przy sprawowaniu błogosławieństw. Chodzi o to, by nie wprowadzać w święte czynności niczego, co mogłoby nosić znamię zabobonu czy magii i zagrażać czystości wiary[55]. Błogosławieństwa zatem zbliżają do Boga, zaś używane z wiarą stanowią pomoc w uzdrowieniu i w walce duchowej z magią.
Przyjrzyjmy się teraz zasadom, jakie przyświecają Kościołowi w formułowaniu i zastosowaniu modlitw o uzdrowienie.
3. Zasady kościelno-liturgiczne w modlitwach o uzdrowienie
W obliczu objawów złego ducha i magii należy stosować zasady kościelno-liturgiczne, które podaje Instrukcja o modlitwach o uzdrowieniu od Boga, wydana przez Kongregację Nauki Wiary[56]. Są one następujące:
a) zasady kościelne
- Każdy wierny może zanosić do Boga modlitwy w celu uzdrowienia. Jednakże winny być one prowadzone przez wyświęconego szafarza[57] (art. 1).
- Ci, którzy przygotowują spotkanie liturgiczne w intencji uzdrowienia, przed przystąpieniem do jego realizacji winni stosować się do norm, które ustala biskup diecezjalny (art. 4, § 1-2)[58].
- Korzystanie z środków społecznego przekazu, zwłaszcza telewizji, podczas modłów o uzdrowienie, liturgicznych bądź nie liturgicznych, winno odbywać się pod nadzorem biskupa diecezjalnego zgodnie z kanonem 823 i normami ustanowionymi przez Kongregację Nauki Wiary w Instrukcji z dnia 30 marca 1992 (art. 6)[59].
- Instrukcja podkreśla, iż biskup diecezjalny winien koniecznie interweniować swoim autorytetem, gdy występują nadużycia i poważne naruszenia norm w nabożeństwach o uzdrowienie (art. 10)[60].
b) zasady liturgiczne
- Modlitwy o uzdrowienie uważane są za liturgiczne tylko wtedy, gdy znajdują się w księgach liturgicznych zatwierdzonych przez kompetentną władzę kościelną (art. 2). Winny być one sprawowane zgodnie z rytem przepisanym i wskazanym w szatach świętych w Ordo benedictionis infirmorum z Rituale Romanum (art. 3)[61].
- Pozaliturgiczne modlitwy o uzdrowienie winny być prowadzone w odmienny sposób od celebracji liturgicznych, na przykład spotkań modlitewnych lub nabożeństw Słowa Bożego (art. 5§ 1). Nie powinno się mieszać modlitw pozaliturgicznych z właściwymi celebracjami liturgicznymi (art.5 § 2)[62].
- Podczas sprawowania Najświętszej Eucharystii i innych sakramentów (art. 8 § 3), oraz Liturgii Godzin nie powinno się wprowadzać liturgicznych czy pozaliturgicznych modlitw o uzdrowienie. (art. 7 § 1)[63].
- Natomiast modlitwy egzorcyzmu, zawarte w Rituale Romanum winny być odmienne od modlitw o uzdrowienie, liturgicznych i pozaliturgicznych.
- Ci, którzy przewodniczą nabożeństwom o uzdrowienie, winni starać się o zachowanie w zgromadzeniu liturgicznym prawdziwej pobożności i niezbędnej roztropności. Jeżeli wśród uczestników nastąpi uzdrowienie, należy przedstawić ten fakt kompetentnej władzy kościelnej (art. 9)[64].
III. Formacja duszpasterska w kontekście magii
W niniejszym akapicie poddamy pod rozwagę funkcję, jaką pełni formacja liturgiczna w konteście objawów magii.
1. Formacja liturgiczna
Liturgia, jako „źródło i szczyt” życia chrześcijańskiego[65], jest dla wierzących nie tylko najistotniejszym środowiskiem życia duchowego, ale również pierwszorzędnym zadaniem formacyjnym[66].W formacji liturgicznej chodzi o to, aby człowiek wszedł w żywy kontakt z Chrystusem i Jego dziełem zbawczym, jakim jest uświęcenie człowieka i uwielbienie Boga[67]. Chodzi w niej także o to, by człowiek odrodzony przez sakrament chrztu i napełniony darami Ducha Świętego w bierzmowaniu, wzmocniony słowem Bożym i Ciałem Pańskim, czynnie uczestniczył w sakramentach i ich mocą kształtował swoje życie[68]. Podstawową rolę w formacji liturgicznej odgrywają sakramenty święte[69], z którymi wiążą się trzy prawdy. Pierwsza mówi o tym, że każdy sakrament ma charakter dialogiczny (osobista więź z Chrystusem), druga prawda dotyczy uczestnictwa w liturgii, które winno być świadome, czynne i pełne[70], a trzecia zaś informuje, że Chrystus jest „dziś” (hodie), „tu i teraz”[71] obecny w sakramentach i każdej akcji liturgicznej[72]. Najważniejsza jest obecność samego Chrystusa (hodie)[73], jako głównego liturga w każdym sakramencie[74]. To On przez znaki i słowa spełnia swoją kapłańską misję uświęcania i oddawania cześć Ojcu wiecznemu[75]. Tu jest zawarty sens każdej celebracji liturgicznej łącznie z sakramentami[76]. Trzeba pamiętać, że formacja liturgiczna prowadzi do rzeczywistego udziału wiernych w liturgii, przez którą sami się formują[77]. Jeśli nie ma liturgii, wtedy nie pozostaje nic z Kościoła, bo tylko w liturgii nabiera On prawdziwych kształtów[78]. Taka świadomość liturgii broni przed „liturgizmem”[79], czyli zmanierowaną wersją liturgii oraz przed magicznym jej rozumieniem oraz demonologicznym praktykowaniem.
2. Formacja przez katechezę
Katecheci przyznają, że w szkołach spotykają się z symbolami magii, satanistycznymi znakami malowanymi na tablicach, ścianach czy ławkach szkolnych. Czasami spotykają w klasach odwrócony krzyż albo trzy szóstki wypisane na tablicy (symbol satanistyczny Antychrysta)[80]. Należy również zauważyć, iż tematyka magii, szatana itp. jest nieobecna w programach i podręcznikach katechetycznych[81]. Katecheta nie znajdzie w obecnej Podstawie programowej katechezy (2001)[82] czy w Programie nauczania religii (2001)[83] ani jednej lekcji poświęconej zagadnieniu demonologii bądź magii[84]. W związku z tym rodzi się postulat elementu terapeutycznego[85] w katechezie[86], uwzględniającego następujące zagadnienia[87]: uporządkowanie pojęć: Bóg Stwórca – stworzenia (aniołowie, demony, szatan), zaszczepienie przekonania, że Jezus Chrystus zwyciężył szatana[88], krzewienie przekonania, że człowiek może odrzucić pokusy szatańskie i magiczne[89], potrzeba trwania w słowie Bożym[90], w modlitwie i życiu sakramentalnym. Ponadto potrzebna jest znajomość takich zagrożeń jak: zabobony, bałwochwalstwa, wróżbiarstwo, magia, czary, sekty itp[91]. Wszystko po to, aby wierni nie uciekali się do magicznych czy demonologicznych praktyk.
Benedykt XVI w publikacji Jezus z Nazaretu[92]zwrócił uwagę na ważność misji katechetów, stwierdzając: „leczenie stanowi istotny wymiar posłannictwa apostoła i chrześcijańskiej wiary w ogóle”[93]. Papież przywołuje w tym miejscu Eugena Bisera, który nazywał chrześcijaństwo „religią terapeutyczną” – religią przywracania zdrowia[94]. Określenie to mieści w sobie treść pojęcia odkupienia, co konsekwentnie wyklucza wszelkie magiczne uzdrowienia[95].
3. Formacja przez homilię
W walce z magią ważną rolę odgrywa słuchanie słowa Bożego (Biblia) i słowa Kościoła (teksty euchologijne), które są źródłem zbawczej mocy[96]. W wychowaniu wiernych przez homilię należy podejmować między innymi następujące tematy: o zwycięstwie Chrystusa nad szatanem, uwrażliwianie na działanie złego ducha, jedność z Chrystusem, współpraca z Duchem Świętym, znaczenie liturgii w życiu wiernych, modlitwa – czujność – uczynki pokutne w walce ze złem itp[97]. W głoszeniu homilii mszalnej należy nawiązywać do sakramentów, szczególnie do Eucharystii, w której jest obecny i działa Jezus Chrystus, udzielający słuchaczowi przez Ducha Świętego światła i zbawczej mocy, potrzebnej do zwalczania wszelkiego zła i przeciwstawianiu się propagandzie magii[98].
4. Formacja przez kierownictwo duchowe
Kierownictwo duchowe wychowuje do walki z magią i szatanem. Pozwala bowiem dostrzec demoniczny wpływ złych duchów z zewnątrz na sferę psychofizyczną zniewolonego człowieka[99]. Osoba zniewolona złem winna poddać się kierownictwu duchowemu. Chcąc doświadczyć uwolnienia i duchowego uzdrowienia, należy między innymi doświadczyć bliskości Boga miłosiernego, czyli Tego, który kocha swe stworzenia[100]. W towarzyszeniu osobie zniewolonej przez magię, pomocny okazuje się pięciopunktowy rachunek sumienia pozostawiony przez św. Ignacego. Winien on stać się codzienną lekcją rozeznawania duchów oraz przedmiotem pracy nad sobą[101]. Kierownik duchowy winien być zatroskany o życie sakramentalne osoby zniewolonej. Stąd płynie zobowiązanie do systematycznej spowiedzi, z określeniem terminów spotkań w sakramencie pokuty i pojednania[102]. Ważnym elementem na drodze rozeznania głębi zniewolenia przez magię, jest dla osoby zniewolonej spowiedź generalna. Pozwala ona dokładnie poznać przyczyny zniewolenia demonicznego. Nadto w pracy nad uzdrowieniem duchowym winno się akcentować znaczenie Komunii sakramentalnej, czyli stan łaski uświęcającej. W komunii z Jezusem Eucharystycznym i w oparciu o modlitwę Kościoła, np. egzorcyzm, oraz uznanie tej prawdy i zaakceptowanie jej prowadzi do wyzwolenia, a więc do wewnętrznego uzdrowienia z doznanych ran i krzywd duchowych[103]. Doświadczenie pastoralne upoważnia do sformułowania wniosku o konieczności harmonizowania kierownictwa duchowego z celebracją modlitwy Kościoła w różnych jej wymiarach. Bowiem towarzyszenie duchowe tworzy nieodzowny kontekst liturgiczny, pomagający bezpośrednio zwalczać magię i szatana[104].
Zakończenie – wnioski i postulaty
Po analizie zagadnień związanych z magią oraz przedstawieniu sposobów walki z demonologią, kreowanych i akceptowanych przez Kościół, warto w kilku punktach podsumować dotychczasowe rozważania.
1. Człowiek współczesny, zagrożony przez magię, chciałby uzyskać władzę na bogami i kosmosem, by nimi manipulować. Dlatego temu „choremu człowiekowi” potrzebna jest modlitwa o uzdrowienie od Boga. Modlitwa ta stanowi antidotum na zjawisko magii i kształtuje zarazem postawę uległości człowieka przed Bogiem, odwodzi zaś od chęci traktowania Go instrumentalnie. Należy pamiętać, że uzdrowienia duchowego zawsze dokonuje Zbawiciel[105].
2. W tym uzdrowieniu zasadniczą rolę odgrywa liturgia, która chroni przed niekontrolowaną emocjonalnością, stwarzającą podłoże dla magii. Trzeba rozumieć liturgię, zwłaszcza jej znaki, symbole, gest postawy. Jeżeli nie będzie prawdziwego zrozumienia liturgii, wtedy może się ona przerodzić w magię[106]. Niedocenianie wagi liturgicznego kontaktu, a w nim życia sakramentalnego, zwłaszcza sakramentu uzdrowienia, Eucharystii i nabożeństw, stwarza miejsce dla praktyk magicznych. Najważniejsze, by przez praktyki sakramentalne trwać przy Obecnym Bogu.
3. Duże znaczenie dla uzdrowienia wewnętrznego mają sakramentalia. Powinny być one sprawowane w o oparciu o księgi liturgiczne z poszanowaniem zawartych w nich norm kościelno-liturgicznych. Szczególnie egzorcyzm, będący modlitwą Kościoła zanoszoną do Ducha Świętego, chroni przed deformacjami magicznymi[107]. Podobnie rzecz się ma z błogosławieństwami, które nie są aktem magicznym ze względu na liturgię słowa, która pełni w nich ważną rolę. To słowo Boże stanowi Sitz in Leben całej celebracji błogosławieństwa[108].
4. Do uzdrowienia z magii bardzo pomocna i niezbędna jest formacja duszpasterska. Powinna ona przebiegać w aspektach: liturgicznym, katechetycznym, homilijnym i kierownictwa duchowego. W ramach formacji staje się zasadne dokładne i głębsze zapoznanie zInstrukcją o modlitwach o uzdrowienie od Boga oraz wierne zachowanie przepisów dyscyplinarnych, które są w niej zawarte. Zdobywając pastoralną formację, chrześcijanin nie powinien bać się zła, ani też na nim koncentrować. Bowiem zadaniem ucznia Pana jest „dziś” zaufać Bogu w życiu i minimalizować magiczne podejście do liturgii[109] oraz działanie magii.
Bibliografia uzupełniająca
B. Malinowski, Mit, magia, religia, Warszawa 1990; A. Wierciński, Magia i religia, Kraków 1997; R. Laurentin, Szatan mit czy rzeczywistość?, Warszawa 1998; B. Nadolski, „Nowy” obrzęd wielkiego egzorcyzmu, RBL 53:2000, s. 222-227; J. Górzyński, Nowy obrzęd egzorcyzmów, „Collectanea Theologica”, 70:2000, z.3, s. 186-190; J. Salij, Wróżby, czary, opętanie,Poznań-Kraków 2000; A. Szyjewski, Etnologia religii, Kraków 2001; R. Kieckhefer , Magia w Średniowieczu, Kraków 2001; A.M. Triacca, Esorcismo,w: D. Sartore, A.M. Triacca, C. Ciben, Liturgia („I Dizionari San Paolo”), Cinisello Balsamo 2001; A.J. Nowak, Opętanie, w: Leksykon duchowości katolickiej, M. Chmielewski (red.), Lublin-Kraków 2002; M. La Grua, Modlitwa o uwolnienie, Kraków 2002; J. A.Sayes, Szatan. Rzeczywistość czy mit?, Kraków 2003; C. Ryszka, Spotkanie z egzorcystami, Bytom 2004; A. Posacki, Egzorcyzmy, opętanie, demony, Radom 2005; M. Introvigne, Powrót magii, Kraków 2005; J. Prokopiuk, Dzieje magii, Wydawnictwo Akasha, 2006; F. di Fulvio, Opętanie szatańskie i egzorcyzmy, w: Realność szatana, K. Góźdź (red.), Lublin 2006; M. Hauke, Theologische Klärungen zum „Groβen Exorzismus”, „Forum Katholische Theologie” 2006, nr 22, s. 186-218; A. Posacki, Okultyzm, magia, demonologia,Kraków 2006.
[1] Por. A. Żądło, Wstęp, w: Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła, A. Żądło (red.), Katowice 2007, s. 6.
[2] Zob.. A.M. Di Nola, Diabeł. O formach, historii i kolejach losu Szatana, a także o jego powszechnej i złowrogiej obecności wśród wszystkich ludów, od czasów starożytnych aż po teraźniejszość, Kraków 2001.
[3] P. Towarek, Egzorczym (Historia, Liturgia, Teologia), Olsztyn 2008, s. 9.
[4] Diabeł wychwala wiek XX, uznając go za swój: „Mój wiek XX to jeszcze lepsza sprawa. To prawda, nie wierzycie zupełnie w moje istnienie. Żyję jeszcze w waszym języku, w stereotypowych zwrotach jak «diabelska uroda», «facet z piekła rodem», «ciągnąć diabła za ogon» […]. Macie także w zwyczaju używać wyrażenia «diabelska sztuczka», w czym przebija wasz podziw dla mojej osoby. Te ukłony pod moim adresem rzecz jasna nie mają formy liturgicznej poza wąskim gronem okultystów […]. Tak czy inaczej wasze posłuszeństwo wynagradza mi wasze braki. Zdaje się wam, że robicie, co wam się podoba, a tymczasem spełniacie moją wolę szybko i dokładnie. Zaledwie sformułowałem życzenie, a już zabieracie się do wykonania. Potraficie tak szybko się poruszać na drodze wyznaczonej wam przeze mnie, że czasem zostaję w tyle, przynajmniej takie mam wrażenie. Ale nie bójcie się. Dopędzę was ani chybi. Żarliwie oddany Diabeł” (por. KKK 1236,1673). Zob. A. Frossard, 36 dowodów na istnienie diabła, Poznań 1987, s.11.
[5] Por. Towarek, Egzorcyzm (Historia, Liturgia, Teologia)…, s. 9.
[6]Słowo „magia” pochodzi pierwotnie od Magów (staroperskie maguš, gr. magos), astrologów-kapłanów Zoroastryzmu z ludu Medów. W okresie hellenistycznym greckie magos mogło być używane jako przymiotnik, lecz przymiotnik magikos, (łac. magicus) również jest potwierdzony jako używany w I wieku (Plutarch), typowo występujący w rodzaju żeńskim, w sformułowaniu magike techne, (łac. ars magica) „magiczna sztuka”. Słowo magic weszło w użytek w jęz. angielskim pod koniec XIV wieku, pochodząc od starofrancuskiego słowa magique. Zob. Magia, w: wiki/, (dostęp:11. 08. 2009 roku).
[7] W kulturze popularnej dzielimy magię na białą i czarną. Biała magia jest wykorzystywana do dobrych celów i dobrymi sposobami, zaś czarna magia służy złu, wykorzystywana jest do niecnych zamiarów i zwykle wiąże się z wykonywaniem jej na mroczne sposoby. Zob. Magia, http , s.3, (dostęp:11. 08. 2009 roku).
[8] Św. Tomasz, Suma contra gentiles, ks. III, rozdział VIII.
[9] Por. A. Posacki, Szatan jest obecny i działa w świecie,w:, Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła, A. Żądło (red.), Katowice 2007, s.163.
[10] Okultyzm (łac. occultus od occulere – ukrywać, zatajać) to wiedza tajemna o rzekomych siłach nadprzyrodzonych, nadzmysłowych, wywołujących zjawiska jasnowidzenia, telepatii. Zob. W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych z almanachem, Warszawa 2000, s. 359.
[11] Por. Posacki, Szatan jest obecny i działa w świecie,…s. 165.
[12] Por. Magia, http://pl.wikipedia.org/wiki/ , (dostęp:11. 08. 2009 roku).
[13] Najbardziej zagrożone są dzieci i młodzież, szczególnie przez środki medialne, takie jak telewizja i internet. Aktualnie pojawia się coraz więcej stron internetowych poświęconych tematyce magii. Oprócz tego są wydawane dla dzieci w wieku 7-12 lat publikacje nasycone treściami magicznymi. Dla przykładu: Czasopismo dla czarodziejów ( dwutygodnik), wychodzące od 2002 roku, jest czytane przez dzieci. Akcentuje się w nim, iż kontakt z czasopismem jest tylko zabawą. Z obserwacji autora wynika, że jak dotąd (2009 rok) ukazało się 160 numerów nasyconych tekstami ezoterycznymi. Jest to pismo bardzo popularne i „chwytliwe” ze względu na ilustracje. Są to osobiste spostrzeżenia piszącego.
[14]Por. Dociek, Modlitwy przeciwko magii. Dobrze, że nie stosy,w: http://forum.gazeta.pl/forum/w,62,90683661,90683661, html, (dostęp: 18. 08. 2009 roku)
[15] Por. tamże.
[16] Zob. tamże.
[17] Wiara w magię jest rozpowszechniona w większości systemów wierzeń etnicznych – plemiennych społeczności Afryki i Oceanii, rdzennych Amerykan oraz rodzimych wierzeń średniowiecznej Europy i części jej współczesnych kontynuatorów – wierzeń rodzimych. Do XVIII wieku w Europie była karana śmiercią (zazwyczaj spaleniem na stosie). Zob. Magia, http://pl.wikipedia.org/wiki/ , s. 6 (dostęp:11. 08. 2009 roku).
[18]Por. Modlitwy przeciwko magii. Dobrze, że nie stosy,w: http://forum.gazeta.pl/forum/w,62,90683661,90683661, html, (dostęp: 18. 08. 2009 roku).
[19] Por.G. Ferraro, Liturgia przed Jubileuszem 2000. Nowy rytuał egzorcyzmów: narzędzie władzy Chrystusa, „Anamnesis” 5:1998/1999, nr 19, s. 56.
[20] Zob. Nota Duszpasterska Konferencji Biskupów Toskanii na temat magii i demonologii. Oświadczenie prasowe z 1. 06. 1994 roku, w: Magia, w: http://pl.wikipedia.org/wiki/, (dostęp: 11.08. 2009 roku).
[21] Biblia, podobnie jak Koran, sprzeciwia się praktykom magicznym. Dla przykładu prezentujemy wybrane teksty ze Starego i Nowego Testamentu:
- „Nie znajdzie się pośród ciebie nikt, kto by przeprowadzał przez ogień swego syna lub córkę, uprawiał wróżby, gusła przepowiednie i czary: nikt, kto by uprawiał zaklęcia, pytał duchów i widma, zwracał się do umarłych. Obrzydliwy jest bowiem dla Pana każdy, kto to czyni. Z powodu tych obrzydliwości wypędza ich Pan, Bóg twój, sprzed twego oblicza. Dochowasz pełnej wierności Panu, Bogu swemu” (Pwt. 17, 10-13).
- „Nie będziecie się zwracać do wywołujących duchy ani do wróżbitów. Nie będziecie zasięgać ich rady, aby nie splugawić się przez nich. Ja, jestem Pan Bóg wasz” (Kpł. 19, 31).
- „Także przeciwko każdemu, kto się zwróci do wywołujących duchy albo do wróżbitów, aby uprawiać z nimi nierząd, zwrócę oblicze i wyłączę go spośród swego ludu” (Kpł. 20, 6).
- „Pewien człowiek, imieniem Szymon, który dawniej zajmował się czarną magią, wprawiał w zdumienie lud Samarii i twierdził, że jest kimś niezwykłym. Poważali go wszyscy od najmniejszego do największego: «Ten jest wielką mocą Bożą» – mówili. A liczyli się z nim dlatego, że już od dość długiego czasu wprawiał ich w podziw swoimi magicznymi sztukami. Lecz kiedy uwierzyli Filipowi, który nauczał o królestwie Bożym oraz o imieniu Jezusa Chrystusa, zarówno mężczyźni, jak i kobiety przyjmowali chrzest. Uwierzył również sam Szymon, a kiedy przyjął chrzest, towarzyszył wszędzie Filipowi i zdumiewał się bardzo na widok dokonywanych cudów i znaków” ( Dz. 8, 9-13).
- „Kiedyśmy szli na miejsce modlitwy, zabiegła nam drogę jakaś niewolnica, opętana przez ducha, który wróżył. Przynosiła ona duży dochód swym panom. Ona to biegnąc za Pawłem i za nami, wołała: «Ci ludzie są sługami Boga Najwyższego, oni wam głoszą drogę zbawienia». Czyniła to przez wiele dni, aż Paweł mając dość tego odwrócił się i powiedział do ducha: «Rozkazuję ci w imię Jezusa Chrystusa, abyś z niej wyszedł». I w tejże chwili wyszedł” ( Dz 16, 16-18).
- „I wielu też z tych, co uprawiali magię, poznosiło księgi i paliło je wobec wszystkich. Wartość ich obliczono na pięćdziesiąt tysięcy denarów w srebrze” ( Dz 19, 19).
W przekonaniu biblistów praktyki magiczne wywodzą się z interakcji między wolą człowieka a sferą duchową – wedle części interpretacji przekazów Biblijnych – ze sferą demoniczną (przed którą uchronić mogą np. praktyki egzorcystów). Cechą charakterystyczną tych interakcji jest wówczas interesowność sił demonicznych, przez co każda forma praktyk magicznych (w mniejszym lub większym stopniu) ostatecznie wpływa destrukcyjnie na osobową strukturę bytową człowieka. Według zwolenników tej koncepcji, skutki (pod postacią zniewolenia demonicznego, opętania, chorób fizycznych jak i psychicznych, depresji lub myśli samobójczych) wynikłe ze stosowania tak rozumianych praktyk magicznych, pojawiać się mogą w trakcie ich stosowania, jak i po tym czasie – gdy osoba (czarownik) zaprzestała już swoich praktyk.
[22] Por. Katechizm Kościoła Katolickiego.W numerze 1673 czytamy: „Gdy Kościół publicznie i na mocy swojej władzy prosi w imię Jezusa Chrystusa, by jakaś osoba lub przedmiot były strzeżone od napaści Złego i wolne od jego panowania, mówimy o egzorcyzmach. Praktykował je Jezus, a Kościół od Niego przyjmuje władzę i obowiązek wypowiadania egzorcyzmów […]. Egzorcyzmy mają na celu wypędzenie złych duchów lub uwolnienie od ich demonicznego wpływu, mocą duchowej władzy, jaką Jezus powierzył Kościołowi”. W 391 numerze tłumaczy, że duchy zostały stworzone przez Boga jako dobre z natury: „Diabeł i inne złe duchy zostały stworzone przez Boga jako dobre z natury, ale same uczyniły się złymi”.
[23] Zob. Kodeks Prawa Kanonicznego z 1983 roku. W kanonie 1172 czytamy o „dokonywaniu zgodnie z prawem egzorcyzmów nad opętanymi, na które ordynariusz miejsca może udzielić zezwolenia tylko prezbiterowi odznaczającemu się pobożnością, roztropnością i nieskazitelnością życia”.
[24] Zob. K. Matwiejuk, Troska Kościoła o ludzi zniewolonych złem, „Anamnesis”14:2009, nr 58, s.69-75.
[25] Dlatego bardzo potrzebne są sesje naukowe poświęcone tym zagadnieniom, jak choćby te zorganizowane niedawno w Poznaniu, Częstochowie i Katowicach (24 05. 2007). Jest potrzeba jednoczenia się, aby poruszany temat rozważać oraz wymieniać informacje i doświadczenia zarówno przez duchownych jak i świeckich.
[26]Por. Wywiad A. Posackiego z M. Romaniuk na temat: Jak walczyć z szatanem? Koncentrujmy się na Panu Bogu . Wywiad zamieszczony w portalu Fronda.pl. Zob. http://www.bibula.com/?p=11798, (dostęp: 18.08. 2009 roku).
[27] Por. tamże.
[28] Przez „uzdrowienie” należy rozumieć odzyskanie sprawności moralnej, nabytej na nowo przez człowieka dręczonego. Por. T. Owczarek, Wychowanie do walki z szatanem przez kierownictwo duchowe, w: Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła, A. Żądło (red.),Katowice 2007, s. 261-262.
[29] Por. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o modlitwach o uzdrowienie od Boga,promulgowana 14 września 2000 roku, zob. http://www. fidelitas.pl/dokumenty/uzdrowienia-modlitwa.php, s. 2, (dostęp: 19. 08. 2009 roku).
[30] Por. tamże, s.12.
[31] Por. tamże, s.13.
[32] J. Stefański, Sakrament chorych w dziejach i życiu Kościoła,Gniezno 2000, s.97.
[33] Por. tamże, s.100.
[34] Modlitwa przy poświęceniu oleju brzmi: „Niech Twoje święte błogosławieństwo sprawi, by ten olej stał się ochroną dla duszy i ciała każdego, kto będzie nim namaszczony, aby uwolnił od wszelkich cierpień, chorób i słabości” .Zob. Sakramenty chorych (Obrzędy i duszpasterstwo), wyd. II, Katowice 2009, nr 210. Zaś po namaszczeniu chorego, szafarz omawia następującą modlitwę: „[…] Przywróć mu (jej) pełne zdrowie duszy i ciała, aby nabrał (a) sił do pełnienia obowiązków […]”. Zob. tamże, nr 100.
[35] Por. Stefański, Sakrament chorych w dziejach i życiu Kościoła, s. 90.
[36] Zob. szerzej Magia, w: http://yarpenzirgin.blox.pl/2008/04/Magia.html ( dostęp 21 08. 2009 roku).
[37] Por. tamże.
[38] W liturgii istotną aktualizacją jest liturgiczne „hodie” – „Pan jest” tzn.: „Jest z nami”, „Jest dla nas” i „Jest w nas”. Zob. W. Świerzawski, Pan jest w nas (Homilie), Sandomierz 2006, s. 9.
[39] Por. W. Świerzawski, „Pan mówi: ‹‹ Idźcie i nauczajcie››”, Sandomierz 2002, s. 207.
[40] Por. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o modlitwach o uzdrowienie od Boga, w: http://www. fidelitas.pl/dokumenty/uzdrowienia-modlitwa.php, (dostęp 18.08 2009 roku), s 13.
[41]Por. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o modlitwach o uzdrowienie od Boga…, s. 7-8 (dostęp :18.08. 2009 roku).
[42] Por. tamże.
[43] Por. Missale Romanum, Oratio universalis, n. X , („Pro tribulatis”), s. 256.
[44] Por. Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o modlitwach o uzdrowienie od Boga…, s. 14 (dostęp: 18.08. 2009 roku).
[45] W czasach wczesnochrześcijańskich egzorcystat był charyzmatyczną posługą i taką pozostał do dziś w niektórych krajach. Chociaż Paweł VI w 1972 roku („Ministeria quaedam”) zniósł tę posługę, pozostawiając lektorat i akolitat, to jednak Konferencje Episkopatów niektórych krajów mają możliwość wprowadzania tej posługi (np. w Afryce) tam, gdzie silniej oddziaływuje magia lub satanizm. W praktyce słowa: exorcismus, exorcisare oznaczają walkę z szatanem, wzywaniem, nakazywaniem, poleceniem w imię Jezusa, aby uznał Boga. Według Żydów egzorcyści to ludzie wypędzający złe duchy (Dz 19,9.13). Jezus sam wypędzał złe duchy i taką władzę przekazał swojemu Kościołowi ( Mt 10,1; Mk 16,17), który wypełnia ją do dziś. Świadczą o tym: praktyki posługi egzorcysty i obecność egzorcyzmów w rytuałach kościelnych. Por. B. Nadolski, Egzorcysta, w: Leksykon liturgii, tenże (red.), Poznań 2006, s. 369-340.
[46] Między innymi na ten temat piszą: A.M. Triacca: Esorcismo,w: D. Sartore, A.M. Triacca, C. Ciben, Liturgia („I Dizionari San Paolo”), Cinisello Balsamo 2001, s. 735; M. Hauke, Theologische Klärungen zum „Groβen Exorzismus”, „Forum Katholische Theologie” 2006, nr 22, s. 186-218; J. Salij, Wróżby, czary, opętanie,Poznań-Kraków 2000.
[47] Por. Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne (wydanie wzorcowe), Katowice 2002, nr 11.
[48] Warto zauważyć, że stary Rytuał dla egzorcystów wszedł w życie w 1614 roku, nowy Rytuał został opublikowany w 1999 roku. Zmiany są niebagatelne.Ks. Gabriel Amorth pisze: „Według mnie, po Soborze Watykańskim II pojawiły się pewne nadużycia w praktycznym jego [Rytuału dla egzorcystów - przyp. red.] stosowaniu, jednak chciano uczynić wszystko nowe, jak gdyby w przeszłości Kościół zawsze się mylił. Jak mówiłem, wystarczyło zrewidować niektóre rzeczy, tymczasem wyrzuciło się najcenniejszy materiał”. Dalej Amorth zauważa:„Z tego powodu, na podstawie nowego Rytuału Rzymskiego, nie można byłoby ich egzorcyzmować?”.Stwierdza następnie: „według nowego Rytuału, nigdy nie trzeba egzorcyzmować, ponieważ uważa się, iż wykonywanie egzorcyzmów jest zakazane w przypadkach czarów, a one występują w ponad dziewięćdziesięciu procentach. Dalej, praktykowanie egzorcyzmów jest zabronione, jeśli nie ma pewności, że osoba jest ofiarą opętania. Tej pewności nabiera się tylko za pośrednictwem egzorcyzmów. Bardzo trudno jest ją osiągnąć przed egzorcyzmami. Dlatego też istnieją teraz dwa zgodne zakazy, które dobrze się uzupełniają i oznaczają jedno: nigdy nie wykonywać egzorcyzmów. Zwracam uwagę, że w tłumaczeniu włoskim te ograniczenia zostały bardzo złagodzone. Jednak przyjąwszy możliwość posługiwania się starym Rytuałem, za pozwoleniem biskupa używam starego Rytuału”. Dalej stwierdza, że „ponieważ istnieje pewna sprzeczność, obowiązują prawomocnie dwa Rytuały, oficjalnie zatwierdzone, które są w jawnej sprzeczności. Wystarczyło, zamiast wprowadzać całkowicie nowy Rytuał, zrewidować niektóre fragmenty starego Rytuału, ponieważ tego wymagał. […] Jeśli według nowego Rytuału zakazuje się egzorcyzmować w przypadku czarów, to co ma czynić ten, kto ich doświadcza? Jakim narzędziem Kościół zamierza obecnie się posługiwać, aby pomóc ludziom dotkniętym czarami? Czy są inne metody, pomijając świętość, która może uchronić przed czarem? A jeśli nie, może uważa się, że ci ludzie muszą być pozostawieni we władzy złego ducha i jego diabelskich zastępów?”. Powyższy tekst stanowi fragment książki Świadectwo egzorcysty, Wydawnictwo Salwator, Kraków 2008. Cyt. za: G. Amorth, Znany egzorcysta o problemach z nowym Rytuałem, w: http://www.bibula.com/?p=11866, (dostęp: 12. 08 2009r).
[49] P. Towarek, Egzorcyzm ( Historia, Liturgia, Teologia), Olsztyn 2008, s. 230.
[50] Por. tamże.
[51] Por. tamże.
[52] Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne (wydanie wzorcowe)…, nr 19.
[53] Obrzędy Błogosławieństw (odtąd OB), Katowice 1994, nr 10.
[54] Por. tamże.
[55] Por. tamże, nr19.
[56] Por. Nadolski, Egzorcysta, w: Leksykon liturgii…, s. 470-471.
[57]Kongregacja Nauki Wiary, Instrukcja o modlitwach o uzdrowienie od Boga… s. 14 (dostęp :18.08. 2009 roku).
[58] Por. tamże, s.15.
[59] Por. tamże, s.16.
[60] Por. tamże, s.17.
[61] Por. tamże, s.14-15.
[62] Por. tamże, s.15.
[63] Por. tamże, s.16.
[64] Por. tamże, s.17.
[65] Por. Sobór Watykański II, Konstytucja o liturgii świętej (odtąd KL), nr 10,Wrocław 1997.
[66] Por. A. Sielepin, Między „źródłem” a „szczytem”, Kraków 2004, s. 175.
[67] Por. KL nr 7.
[68] Por. J. Janicki, Liturgiczna formacja, w: Leksykon Teologii Pastoralnej, R. Kamiński (red.), Lublin 2006, s. 429.
[69] Por. Nadolski, Egzorcysta, w: Leksykon liturgii… s. 470-471.
[70] Por. J. Stefański, Sakrament Chorych w dziejach i życiu Kościoła, Gniezno 2000, s. 103.
[71] Por. Sielepin, Między „źródłem” a „szczytem”… s. 185.
[72] Por. Stefański, Sakrament Chorych w dziejach i życiu Kościoła…, s.62.
[73] „Hodie” – „dzisiaj” to jeden z najbardziej charakterystycznych wyrazów w liturgii. Zob. P. de Clerc, Zrozumieć liturgię, tłum. S. Czerwik, Kielce 1997, s.140.
[74] Por. KL, nr 7.
[75] Por. tamże.
[76] Por. Stefański, Sakrament Chorych w dziejach i życiu Kościoła…, s. 62.
[77] Por. J. Janicki, Liturgiczna formacja, w: Leksykon Teologii Pastoralnej, R. Kamiński (red.)…, s.429.
[78] Por. de Clerc, Zrozumieć liturgię…, s. 188.
[79] Por. Sielepin, Między „źródłem” a „szczytem”… s. 190.
[80] Por. A. Gentili, Proroctwa na II tysiąclecie, tłum. B. Piotrowska, Kraków 2001, s. 185-192.
[81] Por. J. Kochel, Wychowanie do walki z szatanem przez katechezę, w: Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła A. Żądło (red.), Katowice 2007, s. 192.
[82] Konferencja Episkopatu Polski, Podstawa programowa katechezy Kościoła Katolickiego w Polsce,Kraków 2007.
[83] Komisja Wychowania Katolickiego Konferencji Episkopatu Polski, Program nauczania religii, Kraków 2001.
[84] Por. Kochel, Wychowanie do walki z szatanem przez katechezę…, s.92.
[85] Postuluje go Jan Paweł II w adhortacji apostolskiej Ecclesia in Europa, 17 IV 2003, nr 46. Czasownik therapeuein Nowego Testamentu oznacza „służyć, troszczyć się o chorych, pielęgnować, leczyć, uzdrawiać” . Zaś rzeczownik therapeutes tłumaczy się jako „towarzysz albo sługa”, który udziela pomocy choremu. Por. T. Panuś, Główne kierunki katechetyczne XX wieku, Kraków 2001, s. 148.
[86] Por. T. Panuś, Profilaktyka i terapia w katechezie,w: Chrystus-Eucharystia źródłem nadziei, A. Klich (red.), Kraków 2004, s.85.
[87] Zob. Kochel, Wychowanie do walki z szatanem przez katechezę…, s. 198.
[88] Zob. KKK, 635; 1708; 2853.
[89] Por. tamże, 1806; 2846-2849.
[90] Por. J 15,3.
[91] Por. KKK, 2110 -2128.
[92] Benedykt XVI, Jezus z Nazaretu,tłum. W. Szymona,Kraków 2007.
[93] Tamże, s. 152.
[94] Por. E. Biser, Einweisung in das Christentum, Düsseldorf 1997.
[95] Zob. Kochel, Wychowanie do walki z szatanem przez katechezę…, s. 209.
[96] Por. J. Twardy, Wychowanie do walki z szatanem przez homilię, w: Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła, A. Żądło (red.), Katowice 2007, s. 213.
[97] Zob. tamże, s. 213-242.
[98] Por. tamże, s.233.
[99] Kongregacja Kultu Bożego i Dyscypliny Sakramentów, Egzorcyzmy i inne modlitwy błagalne,Katowice 2003, nr11.
[100]Por. T. Owczarek, Wychowanie do walki z szatanem przez kierownictwo duchowe, w: Egzorcyzmy w tradycji i życiu Kościoła, A. Żądło (red.), Katowice, 2007, s. 258.
[101]Por. tamże, s. 259.
[102] Por. tamże, s. 258.
[103] Por. tamże, s.259, 261.
[104] Por. tamże, s. 262.
[105] Por. J. Augustyn, W kręgu kierownictwa duchowego,Kraków 1994, s. 83-95.
[106] Por. T. Jakubowski, Ruch Światło życie, w: http://www.wsd.diecezja.kalisz.pl/oaza2.html, (dostęp: 20. O8 2009 roku.)
[107] Por. J. Stefański, Sakramentalia nie są aktem magicznym, w: Odnowa liturgii trwa, J. Stefański (red.), Włocławek 2008, s. 368.
[108] Por. tamże.
[109] Por. T. Kwiecień, Błogosławione marnowanie (O Mszy świętej z Ojcem Tomaszem Kwietniem rozmawiają J. Borkowicz i I. Cieślik), Kraków 2003, s.267.
Nadesłane artykuły opublikowane w serwisie internetowym są własnością autorów.
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za ich treść.